Anna Sorokin udawała milionerkę i wodziła za nos nowojorską elitę. Teraz czeka na wyrok

Mieszkała w eleganckich hotelach, rozbijała się po świecie, nie mając grosza przy duszy. Annie Sorokin udało się wślizgnąć w kręgi nowojorskiej elity. Teraz czeka w USA na wyrok.

Anna Sorokin najchętniej byłaby Anną Delvey - zamożną spadkobierczynią, w drogich ciuchach, rezydującą w luksusowych hotelach na Manhattanie, dającą 100 euro napiwku i spędzającą urlop w prywatnej willi w Maroku, obsługiwana przez butlera. Jej rzekomo bogaty ojciec miał być raz dyplomatą, innym razem baronem rynku naftowego. Wszystko jednak okazało się czystym wymysłem, podobnie zresztą jak i nazwisko Delvey.

Sarah Azari prawniczka i obserwatorka procesu Anny Sorokin stwierdziła w jednym z wywiadów telewizyjnych, że "Anna Delvey, bogata spadkobierczyni z Niemiec nie istnieje. Nie ma też fundacji, a jej ojciec jest kierowcą tira".

28-letnia Anna Sorokin urodziła się w Rosji i w wieku 16 lat przyjechała z rodzicami do Niemiec. Rodzina osiedliła się pod Kolonią. Kiedy Anna wyjechała do Nowego Jorku zmieniła tożsamość, bo postanowiła żyć na koszt innych. Amerykański prokurator Cyrus Vance określił ją mianem "złodziejki, "kłamczyni", która prowadziła "długą grę pozorów". Nowojorska prokuratura postawiła Sorokin zarzut okradzenia w ciągu 10 miesięcy banków, hoteli i przyjaciół na sumę ćwierć miliona euro.

"Pożyczali Annie pieniądze z własnej i nieprzymuszonej woli"

Obrońca Niemki Todd Spodek był innego zdania, twierdząc, że "Anna nie chciała być widzem, lecz graczem, i nie czekała na szansę, lecz sama ją sobie stworzyła". "Wszyscy to znamy, bo w każdym z nas jest coś z Anny" - tłumaczył prawnik, odpierając zarzuty, że młoda kobieta miała przestępcze zamiary. Przekonywał, że była ona stale przekonana o tym, że będzie mogła oddać pieniądze z powrotem. Poza tym, ludzie pożyczali Annie pieniądze z własnej i nieprzymuszonej woli.

Anna Sorokin oszukiwała, licząc na moment przełomowy. Ale ten nie nadszedł. Zamiast tego pojawiła się policja i Niemka znalazła się w areszcie śledczym cieszącego się fatalną opinią nowojorskiego zakładu karnego Rikers Island.

Ława przysięgłych uznała Annę Sorokin winną niemalże we wszystkich punktach oskarżenia, w tym w trzech przypadkach kradzieży, w czterech przypadkach wyłudzenia usług oraz w jednym przypadku usiłowania ciężkiej kradzieży.

Przypadek młodej Niemki wzbudził ogromne zainteresowanie amerykańskiej opinii publicznej. Jej historia ma zostać wkrótce sfilmowana przez Netflix z być może znaną aktorką Jennifer Lawrence w roli głównej.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Więcej o:
Komentarze (72)
Anna Sorokin udawała milionerkę i wodziła za nos nowojorską elitę. Teraz czeka na wyrok
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 64 razy 48

    U nas Kaczor wyciąga kasę z banku na budowę dwóch wież i żaden prokurator go nawet nie przesłucha. Wot kultura ...

  • marekbeatlemarek

    Oceniono 39 razy 35

    Sorokin musiała gdzieś przeczytać o kurduplu i pisomatolstwie i rozpoczęła działalność.

  • justas32

    Oceniono 31 razy 19

    Czy udawanie bogatej to przestępstwo które w USA jest penalizowane ? Czy przyjmowanie pieniędzy od darczyńców którzy z własnej woli ci je ofiarowywali to przestępstwo które w USA jest penalizowane ? Za przyjmowanie pożyczek również nie można nikogo skazać - zwłaszcza jeżeli się je w stosownym czasie odda. U nas cala partia udaje Polaków - i nikt im nic nie zrobi ...

  • walkirrr

    Oceniono 25 razy 11

    w polszy Anton macierenko dalej demoluje polszu, dzika strana

  • myciel66

    Oceniono 12 razy 8

    Kaczor udaje zbawcę, a w sumie to załatwia swoją paranoję smoleńską. Dla niej wsadził agenta do rządu, demoluje instytucje - TK, sądy, łamie konstytucję, dzieli społeczeństwo, wyprowadza z UE. Mówi o równych prawach Krajów Członkowskich. Czyli łamiąc prawa tej Unii, wyklucza się ze Wspólnoty. Poniżej - nick tomtey - zwraca uwagę, że łamane są zasady, pisząc źle o JK. Czyli on, jak JK uważa, że ma monopol na łamanie zasad. Nie widzi, że Anna Sorokin to jest mały pikuś przy tym co robi JK i że większości tu piszących porównuje tę małą oszustkę do wielkiego Hochsztaplera jakim jest JK.

  • huseybloke1978

    Oceniono 7 razy 7

    Bojowniczka walki z elitaryzmem :)

  • js08836

    Oceniono 11 razy 7

    Bez makijażu wiedźma. Tak jest zawsze. Od 0.2 do 0.5 kg. makijażu i każda gwiazdą. Wystarczy 0.01 kg. mydła i czar pryka. Żyjemy pośród wiedźm, które oszukują. O naturalną urodę jest niezwykle trudno, ale zdarzaja się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX