Wiedźmin od kuchni. Tajemnice projektu i wywiad z twórcami

Dokładnie 26 października bieżącego roku na polski i światowy rynek trafi rodzima superprodukcja, gra Wiedźmin. Tytuł, który na zachodzie ukaże się pod nazwą "The Witcher", jest bez wątpienia największym i najbardziej kosztowym przedsięwzięciem w historii polskiej branży gier komputerowych.
Nic dziwnego, że projekt pomimo bardzo długiego okresu produkcji, wciąż wywołuje ogromne emocje wśród graczy. Myślicie, że wiecie o Wiedźminie już wszystko? Jesteście w błędzie.

Historia projektu "The Witcher" to opowieść o wielkiej pasji pewnej grupy ludzi. Początkowo, w okresie od 2001 do 2003 roku, nad grą pracowało jedynie pięć osób należących do nowo powstałego studia CD Projekt RED. To oni opracowali ogólną koncepcję Wiedźmina oraz przygotowali jego demo techniczne.



Efekty prac przerosły najśmielsze oczekiwania. Już wstępny projekt wywołał trzęsienie ziemi i od razu zdobył akceptację szefów CDP.



CDP Red o kulisach produkcji...
PCWK: Na jakim sprzęcie pracujecie?

Mamy ponad 80 komputerów w rozmaitych konfiguracjach. Przez kilka lat produkcji baza sprzętowa z konieczności przeszła niezłą ewolucję. Obecnie podstawowym komputerem jest stacja robocza firmy Dell, z procesorem Intel Core 2 Duo, z kartą nVidii 7950, 7900 lub 8600. Mamy sporo starszych maszyn z procesorami Pentium 4 i kartami nVidia 6800. Obowiązkowo 2 GB pamięci RAM. Są także potężniejsze stacje robocze z procesorami Xeon i kartami 8800. Do tego kilka z procesorami AMD X2 i kartami ATI do 2900XT włącznie. Większość stanowisk posiada po 2 monitory, a część z nas używa dwóch lub więcej komputerów do pracy.

...Do tego kilka serwerów w szafie serwerowni, macierze RAID plus cały osprzęt dla sieci 1Gbps. Terabajty dysków w serwerach na wszystkie nasze dane i kopie bezpieczeństwa.



Prace nad Wiedźminem oficjalnie ruszyły w 2003 roku. Bardzo szybko okazało się jednak, że projekt prędko nie ujrzy światła dziennego. Ambicja twórców, ogromne oczekiwania graczy, coraz większe zainteresowanie mediów - wszystko to sprawiło, że Wiedźmin urósł do niebotycznych rozmiarów. Stał się kolosem, którego produkcja zajęła aż cztery lata i pochłonęła grubo ponad 20 milionów złotych.

Wyniki prac robią wrażenie. Wystarczy powiedzieć, że Wiedźmin ukaże się jednocześnie w 15 wersjach językowych z napisami. Siedem z nich zostanie przetłumaczonych kompleksowo, z lektorami. Autorzy twierdzą, że scenariusz wielkościowo odpowiada co najmniej dwudziestu filmom fabularnym. W praktyce przekłada się to na minimum 60 godzin zabawy przy wykonywaniu samych zadań głównych oraz 90 godzin gdy wypełnia się również misje poboczne.

Opowieść tylko dla dorosłych

Akcja gry osadzona została w oryginalnym świecie fantasy autorstwa popularnego pisarza, Andrzeja Sapkowskiego. Twórca cyklu o Geralcie z Rivii nie brał udziału w produkcji gry, zaakceptował jednak jej końcowy scenariusz. Fakt ten wiele mówi o rozgrywce w Wiedźmina - tytuł prezentuje świat złożony, pełen szarości i sprzeczności. Nie brak w nim brutalnych odwołań do rzeczywistości (w grze pojawiają się zagadnienia takie jak rasizm, prostytucja czy korupcja). Życie w świecie Wiedźmina jest brutalne, los nie oszczędza słabych. Wszystko to wpływa na głównego bohatera, któremu do praworządności również daleko.



Mroczny charakter Wiedźmina zauważyli przedstawiciele organizacji PEGI. Gra została skategoryzowana w ogólnoeuropejskim systemie klasyfikacji gier na "18+". Na pudełku umieszczona zostanie również informacja, że tytuł zawiera elementy przemocy. Czy to dobrze? Raczej tak, w końcu Sapkowski w swojej twórczości nigdy nie stronił od trudnych tematów. Dlaczego więc gra miałaby je omijać?

NVidia czy ATI? AMD czy Intel?



CDP Red o kulisach produkcji...
PCWK: Jak czasowo wyglądała praca nad grą?

Jak przy każdej tego typu produkcji, bywało różnie. Mieliśmy długie okresy ustabilizowanej pracy od 9 do 17. Nie różniliśmy się wówczas specjalnie od innych firm. Pojawił się jednak okres pracy bardzo wytężonej, tzw. crunch mode, w którym pracowaliśmy po 12-16 godzin dziennie, przez 7 dni w tygodniu, po 30 i więcej dni bez dnia wolnego.

Nocna praca też nie była rzadkością - bywali tacy, którzy spędzali w firmie non stop kilka dni. Taka jest specyfika tej branży i trzeba się z tym pogodzić. Czasem trzeba przysiąść, szczególnie gdy terminy gonią - niestety, nie można przesunąć Bożego Narodzenia.



Zaledwie rok po rozpoczęciu prac nad Wiedźminem przedstawiciele CDP Red poinformowali o nawiązaniu współpracy z firmą nVidia. Częściowo przesądziło to o tym, na jakich kartach graficznych będzie pisana gra. I choć autorzy zarzekają się, że nie faworyzowali żadnego z wiodących producentów sprzętu, to fakt jest faktem - Wiedźmin powstawał głównie na kartach nVidii.

Warto dodać, że w późniejszym etapie produkcji zdecydowano się na wprowadzenie rozmaitych kart ATI. Chodziło przede wszystkim o to, aby zoptymalizować działanie gry na możliwie jak największej ilości kart graficznych.

Wiedźmin powstał na silniku Bioware Aurora Engine, tym samym, którego użyto przy produkcji "Neverwinter Nights" czy "Knights of the Old Republic". Mimo to, efekty prezentują się naprawdę nieźle - Aurora przeszła gruntowną rekonstrukcję.





CDP Red o kulisach produkcji...
PCWK: Ile pizzy zjedliście w trakcie produkcji? Ile kawy wypiliście?

Nikt tego nie liczy. Zresztą dawno straciłby chyba rachubę. Zdarzały się na zamówienia na 20 placków pizzy i całe zgrzewki coli. Zajeździliśmy chyba ze 3 automaty do kawy, aż trzeba było zakupić coś bardziej "przemysłowego", prosto ze Szwajcarii. Mieliśmy regularne dostawy owoców, soków i zdrowej żywności, niezbędnej do przetrwania długich nocy, gdy nie ma jedzenia na telefon. Przy takim trybie pracy, niezbędne staje się korzystanie z jedzenia na zamówienie, choć dzięki własnej kuchni wielu z nas nie było skazanych wyłącznie na jedzenie na telefon.



Modyfikacja silnika zaczęła od wymiany renderera. Przepisano go tak aby w pełni wykorzystywał DirectX9 i w prosty sposób umożliwiał dodawanie nowych typów materiałów (w obecnej chwili gra wykorzystuje ok. 150 różnych shaderów). W następnym etapie skoncentrowano się na zmianie mechaniki - system D20 używany w oryginalnym Neverwinterze zastąpiono autorskim. Potem przyszedł czas na własny toolset (nazwany Djinni), system żyjących miast, dynamiczną zmianę pór dnia, efekty eliksirów i inne.

Skala zmian? Aurora została zmieniona aż w 80%. Wiadomo też, że modyfikacje w silniku trwały niemal do końca produkcji.

Autorzy ciekawie wypowiadają się na temat procesorów, na których pracowano przy produkcji gry. Na zaczepne pytanie "AMD czy Intel?" odpowiadają dyplomatycznie, że "Intel, choć nie brakuje maszyn AMD". Powodem wykorzystywania procesorów Intela jest umowa podpisana z firmą Dell, która jest dostawcą sprzętu.



Nie brak jednak ciekawostki: "Nasze maszyny AMD to składaki, a z nimi zawsze jest więcej problemów i są kłopoty z serwisem. Dwurdzeniowce AMD nieźle sobie dają radę, więc chętnie poszerzyliśmy sobie bazę sprzętową także o takie procesory." - mówią programiści.

{{dalej}}

Geralt nie lubi Linuksa

Wiele osób było ciekawych, na jakich systemach pracują twórcy Wiedźmina. Niestety, w tym temacie nie będzie rewelacji. Ekipa programistów CDP Red używa Windowsa XP. Serwery stoją zaś na Windows 2003 Server.



Dlaczego? Odpowiedź jest krótka: "Robimy grę pod Windows, a to jest na razie najlepsza wersja tego systemu. Oczywiście mamy też kilkanaście maszyn z systemem Vista, ale używamy ich głównie do testów zgodności, a nie bieżącej pracy." Warto dodać, że autorzy "nie wykluczają, że w przyszłości pojawią się u nich serwery oparte o system Linux". Póki co są to jednak odległe plany.

Firewalle i inne wiedźmińskie zabezpieczenia

Niestety, już kilkakrotnie w przypadku wielkich produkcji okazało się, że stanowią one łakomy kąsek dla złodziejów. Tak było m.in. w przypadku superprodukcji od Valve, Half Life'a 2. Autorzy Wiedźmina doskonale zdają sobie z niebezpieczeństwa.





CDP Red o kulisach produkcji...
PCWK: Czy przy produkcji Wiedźmina korzystaliście z oprogramowania open source?

W produkcji gry używamy sporej ilości oprogramowania open source. Najistotniejszym pakietem OSS, bez którego Wiedźmin chyba by nie powstał, był Subversion używany do zarządzania danymi gry. Do tego drobniejsze narzędzia OSS: TrueCrypt, Apache Ant, Python i inne.

PCWK: Czy podczas pracy korzystacie z komunikatorów?

Tak, Gadu-Gadu jest obecne jeśli o to Ci chodzi. Wiodący kiler produktywności. Z drugiej strony jednak niezbędne narzędzie komunikacji...



Oficjalnie wiadomo, że kod chroniony jest przez podwójny firewall i oprogramowanie monitorujące. Inne zabezpieczenia? Twórcy pół żartem, pół serio odpowiadają: "Macierze redundantne, lokalne kopie, kopie bezpieczeństwa, płytki w sejfie, kopie w banku." Na szczęście do tej pory nie odnotowano próby kradzieży kodu (lub nic o tym nie wiadomo).

Słowo o zabezpieczeniach gotowej gry - krążek z Wiedźminem na szczęście pozbawiony będzie bardzo popularnego systemu aktywacji online. Płyta z zostanie natomiast zabezpieczona poprzez system Tages.

{{dalej}}

Skazany na sukces?

Wydawałoby się, że Wiedźmin jest tytułem, który musi odnieść sukces. Swoją drogą, twórcy gry od dawna robią wszystko aby mu w tym pomóc. Do produkcji gry zatrudnione zostały osoby, które znane są daleko poza branżą gier. Jedną z nich jest Tomasz Bagiński, który odpowiada za intro oraz ostatni film z gry. Spore emocje wzbudza również współpraca z grupą death metalową VADER, która na potrzeby promocyjne gry nakręciła teledysk "Sword of the Witcher". Innymi ważnymi trybami w maszynie marketingowej są też komiks "Wiedźmin", gra na telefony komórkowe "Wiedźmin: Krwawy Szlak" czy specjalna przygodowa gra karciana.

Czy to wszystko wystarczy aby Wiedźmin zawojował rynek i stworzył swoją własną legendę? Cóż, z ostateczną oceną poczekamy do premiery gry, czyli niecały tydzień...









Dominik Błaszczykiewicz