Trendy w biznesowej turystyce. Co dziś jest standardem w hotelowej obsłudze klienta biznesowego

Klienci biznesowi to grupa o szczególnie wysokich wymaganiach. Co może zrobić obsługa hotelu, żeby im sprostać?

Dlaczego hotelom powinno zależeć na przyciągnięciu klientów biznesowych? Przede wszystkim dlatego, że to bardzo dochodowa grupa. Szacuje się, że ok. 1/3 dochodów w branży hotelarskiej pochodzi właśnie od klientów biznesowych. Goście hotelu, którzy podróżują służbowo, zwracają uwagę przede wszystkim na jakość usług. W trakcie pobytu wykonują obowiązki zawodowe, zatem ich czas jest cenny. Nie chcą, by cokolwiek ich rozpraszało, więc nie będą oszczędzać na swoim komforcie. 

Kolejną zaletą klientów biznesowych jest to, że pory roku nie wpływają znacząco na częstotliwość ich podróży. "Sezon" na wyjazdy służbowe trwa cały rok, dlatego tacy goście gwarantują hotelowi zarobek nie tylko w okresie wakacji. Dodatkowo, jeśli dany obiekt zrobi na nich dobre wrażenie, z pewnością przypomną sobie o nim, gdy ich firma będzie szukać miejsca na konferencję lub wyjazd służbowy.


fot. materiał promocyjny partnera

Tak cenni klienci muszą być zatem szczególnie "dopieszczeni" już od początku swojego pobytu. Jeśli podróżują samolotem lub pociągiem, warto zaproponować im bezpłatny transport z lotniska bądź dworca. Biznesmena, który odwiedza hotel kolejny raz z pewnością ucieszy, gdy zostanie powitany jak stały gość. Jak sprawić, żeby odniósł takie wrażenie? Wystarczą drobiazgi. Jeśli hotel ma zapisane jego dane, recepcjonista może wypełnić kartę meldunkową za gościa i tylko podsunąć mu do podpisania. Warto również pamiętać o preferencjach gościa, np. ulubionych daniach i zagadnąć o nie przy kolejnej wizycie. Dzięki temu klient poczuje się w hotelu jak w domu.

Miłą atmosferę stworzą też drobne gratisy np. powitalna lampka wina dostarczona do pokoju albo darmowy deser. Dla powracających klientów biznesowych warto też czasem naginać zasady hotelu - np. zaproponować im elastyczny czas zameldowania albo ułatwić przedłużenie doby hotelowej.

Klienci biznesowi często oczekują konkretnych udogodnień, które pomogą zaoszczędzić im czas. Absolutna podstawa do parking, szybkie wi-fi, biurko lub stolik w pokoju i śniadanie wliczone w cenę noclegu. Warto pomyśleć o tym, żeby zawrzeć w ofercie hotelu także takie usługi jak prasowanie, dostęp do świeżej prasy czy udostępnienie gościowi sejfu.

Nawet najlepsze wyposażenie nie pomoże jednak, jeśli obsługa gościa nie jest na najwyższym poziomie. Doskonale wyszkolony i kompetentny zespół to najważniejszy zasób każdego hotelu. Personel powinien nie tylko dbać o dobre samopoczucie klienta, ale być w stanie udzielić mu informacji np. o tym, gdzie w okolicy można wypożyczyć samochód i jakie lokalne atrakcje warto odwiedzić. A skoro o atrakcjach mowa - pamiętajmy, żeby zapewnić je także na terenie hotelu. Nie każdy klient biznesowy będzie miał po pracy dość energii, żeby zwiedzać zabytki lub bawić się w klubach. Wielu na pewno doceni hotelowe spa albo siłownię.

Partnerem cyklu jest Hotel Windsor

Komentarze (16)
Trendy w biznesowej turystyce. Co dziś jest standardem w hotelowej obsłudze klienta biznesowego
Zaloguj się
  • mybox

    Oceniono 6 razy 6

    W delegacji to zwracam uwagę na hotele z gwarancją ciszy (grube ściany) oraz urozmaicone śniadanie - czego chcieć więcej? klima, wi-fi, usługi dodatkowe typu pranie, prasowanie to standard.

  • korollaq

    Oceniono 8 razy 6

    A co to takiego "biznesowa turystyka"?? Albo turystyka, albo podróże służbowe/ delegacje.

  • tojuzchyba10konto

    Oceniono 6 razy 4

    1/4 nocy w roku śpię w hotelach. Mam dwa kryteria wyboru hoteli: 1. śniadanie na tyle urozmaicone, że jeśli pracuję od poniedziałku do piątku, to się nie znudzę, 2. Taka konstrukcja wylewki w kranie nad (sporą) umywalką, że gdy myję ręce, to nie chlapie mi wodą na koszulę, spodnie lub marynarkę.

  • zebra_na_pasach

    Oceniono 3 razy 3

    Kilkanaście alt latałem po hotelach w całej Polsce. Wystarczy. Ale oprócz już wpsomnianych urozmaiconych śniadań, dobrego WiFi i aprkingu pod hotelem a nie dwie przecznice dalej jak się często zdarza to jeszcze dwie rzeczy: stolik na którym da się pracować a nie jakaś półeczka 30x70 cm i dostępne w pokoju gniazdka - obok łóżka i przy stoliku. Nic mnie tak nie wpieniało jak brak gniazdek. Doszło do tego że woziłem przedłużacz ze sobą.

  • user9657

    Oceniono 4 razy 2

    "Goście hotelowi" to żargon hotelarski. Ktoś, kto płaci za usługi to żaden gość tylko po prostu: klient.

  • and.reh

    Oceniono 2 razy 2

    Na pewno nie taki ascetyczny kretyn jak na zdjęciu będącym ilustracją do artykułu. To tak do tytułu artykułu. Jaki tytuł taki tekst. Równie głupi i "odkrywczy".

  • oszrany

    Oceniono 10 razy 0

    Najwazniejsze sa sliczne panie do towarzystwa, jak to wypali to beda wracac za kazdym razem.

  • angielski_kochanek

    Oceniono 15 razy -5

    Klient biznesowy lubi się rozerwać po stresującym dniu.
    Zapytałem kiedyś panienkę w recepcji czy mogłaby polecić jakąś dobrą agencję w okolicy. Poleciła siebie za 200 złotych do rana - kończyła zmianę o 20-tej... Dałem jej 300 - było warto. Robiła takie rzeczy, o których moja żona nawet nie chce myśleć... :D Sama mówiła, że ze swoim chłopakiem też tego nie robi, bo jest mało delikatny i mógłby jej krzywdę zrobić... ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX