Twardy brexit oznacza stagnację w Niemczech

Szef Zrzeszenia Niemieckiego Przemysłu (BDI) Dieter Kempf ostrzega, że w przypadku wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy niemiecką gospodarkę czeka stagnacja.


- W gospodarce nadal jest wiele niepewności, przede wszystkim z racji międzynarodowych wojen handlowych i z powodu brexitu. Spada produkcja przemysłowa i liczba zamówień, firmy coraz mniej inwestują. Spodziewamy się, że w tym roku PKB Niemiec wzrośnie zaledwie o 0,5 proc. W przypadku twardego brexitu w końcu października wzrost ten może podążać w kierunku zera - powiedział Kempf agencji DPA.

Zobacz też: Szczyt G7. Donald Trump i Boris Johnson zjedli razem śniadanie. Było o brexicie i "wielkiej umowie handlowej"

Na razie łagodna recesja

Międzynarodowe konflikty i ochłodzenie światowej koniunktury wyhamowały w drugim kwartale opartą na eksporcie gospodarkę Niemiec. Z danych Urzędu Statystycznego wynika, że PKB zmalał o 0,1 procent w stosunku do poprzedniego kwartału. Na początku roku wzrost największej europejskiej gospodarki wynosił jeszcze 0,4 procent.

Po słabym drugim kwartale Bank Federalny Niemiec nie widzi oznak poprawy sytuacji w okresie letnim. Gdy poziom wzrostu maleje dwa kwartały z rzędu, ekonomiści mówią o "technicznej recesji" czyli o łagodnym spadku. Inaczej jest, gdy spadek obejmie cały rok. Zarówno BDI jak i związki przedsiębiorców wciąż apelują do rządu o obniżenie podatków dla firm, zmniejszenie biurokracji i rozbudowę infrastruktury cyfrowej.

Chaos po brexicie

Kempf jest przeciwny ponownemu odsuwaniu terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. - Firmy chcą mieć w końcu jasność. Najlepiej, gdyby w ogóle nie było brexitu, ale jeśli już, to niech będzie brexit z umową. Twardy brexit lub ponowne odsunięcie terminu byłoby bardzo bolesne - uważa Kempf.

Kanclerz Angela Merkel nadal widzi szansę na znalezienie rozwiązania przed końcem października, co potwierdziła w czwartek w Hadze. Kontrowersje budzi przede wszystkim tak zwany irlandzki bezpiecznik - EU żąda gwarancji, że między Irlandią i Irlandią Północną nie powstaną urządzenia graniczne. Wielka Brytania chce skreślić tę klauzulę. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, w końcu października grozi chaotyczne rozstanie Brytyjczyków z Europą.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o:
Komentarze (49)
Twardy brexit oznacza stagnację w Niemczech
Zaloguj się
  • agnrodis

    Oceniono 14 razy 8

    O to wlasnie chodzilo Putinowi, jak organizowal Brexit, o oslabienie Unii ..... jak tylko sie da i gdzie tylko sie da. Pamietamy jak Trump, kukielka Putina namawial Brytyjczykow do wyjscia z Unii!!!

  • safelogica

    Oceniono 16 razy 8

    Twardego brexitu jak na razie boją się wszyscy, poza Polakami. Ale nie boją się nie o Wielką Brytanię lecz o stabilność swoich gospodarek. Nikt nie wie jak będzie wyglądać pierwszy okres po wyjściu. Nie wiem jaki będzie miał wpływ brexit na gospodarkę Niemiec, Francji czy nawet UK, ale wiem, że dla Polaków będzie to poważna destabilizacja. Ta destabilizacja, jak wszelkie kryzysy zachodnie przybedzie do Polski z pewnym opóznieniem. Wychodzenia kraju ze struktur UE jeszcze nie było, więc nie ma specjalisty od kreślenia scenariusza. Dzisiaj kroluje gospodarka globalna. Izolacja gospodarcza, nawet odnoszona tylko do części krajów pogrąża kraj, który się izoluje: np. Iran, Korea Północna. Chiny to przykład adaptacji do gospodarki globalnej, stad ich gigantyczny skok. W ostanich 60 latach kilka krajów dokonało gigantycznego skoku gospodarczego, o dziwo to wszystko kraje dalekiego wschodu: lata 60 to Japonia. lata 70 i 80 to Korea południowa, Malezja, Tajwan, lata 90 to Chiny. Powodzenie zapewniała globalizacja i gospodarcze relacje, rozwijane a nie ograniczane. UK przechodzi w ostatnich 150 latach destrukcje. Ich potega światowa upadła, ich waluta straciła znaczenie, ich kolonie usamodzielniły się, pozostał tylko język jako ogólnoświatowa platforma komunikacyjna. Przygotowuję się na inflację oraz wstrząsy społeczne i gospodarcze. Morawicki chciałby powrotu Polaków z emigracji. Czy facet wie, że powrót 300 tysięcy Polaków z UK w ciągu miesiąca to katastrofa ale i upadek ostateczny formacji prawicowej?

  • herr7

    Oceniono 1 raz 1

    Recesja to się zacznie kiedy USA zaostrzą wojnę handlową z Chinami i narzucą sankcje. Wtedy w Niemczech oraz reszcie Europy będzie kryzys, w porównaniu z którym kryzys lat 2008-2009 był jedynie niegroźnym przeziębieniem.

  • pogromca_mrowek

    0

    Brexit to najlepsza inwestycja Putina od lat. Zdecydowanie efektywniejsza forma walki niż jakieś wojny w Afganistanie.

  • marek.trj

    Oceniono 2 razy 0

    Przecież wyjście UK bez umowy z UE ,według lewackiego betonu unijnego miało przynieść straty jedynie Brytyjczykom a tu się okazuje, że Niemcy też dostaną w d.....

  • r-mi

    Oceniono 6 razy 0

    I co gazetowe błazny? Skończyliście w końcu bredzić, że jeśli UK wyjdzie z EU to nikt nie będzie chciał im sprzedać parówek czy samochodów? W ogóle ktoś z czytelników był tak głupi, żeby kupować tą tanią propagandę?

    Widać 30 lat normalności nie pomogło a w tępych, PZPR-owskich łbach nadal ta sama czerwona sieczka objawiająca się pieprzeniem o wyzyskach i niedoborach. Taaaa... jakby ktoś Brytyjczykom robił łachę że za ciężkie pieniądze sprzedaje im samochody. To już nie ten patologiczny, komunistyczny świat że ludzie muszą cały dzień tyrać a później jak chcą sami coś kupić to 4 godziny w kolejce, spod lady i prawie trzeba robić sprzedawcy gałę, sowiecka szarańczo.

    Nawet jeśli to unijne faszystowskie bydło wprowadziłoby sankcje (bo obecnie tylko na taką przemoc ich stać), to firmy i korporacje po prostu zawiozą ten samochód czy jabłko na Białoruś a później zrobią import stamtąd. Koszt operacji, pewnie jakieś 0.5% ceny. I jeśli Brytyjczyków stać żeby płacić VAT-y, PIT-y, CIT-y i sraty żeby karmić tą szarańczę w urzędach, no to te dodatkowe pół procent też jakoś zniosą.

  • soldadura104

    Oceniono 1 raz -1

    I upadek przemysłu stalowego w Niemczech???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX