Pomysły, które wprowadza rząd PiS przetestowali jako pierwsi. Oto kilka faktów na temat gospodarki Węgier, które trzeba poznać

Kryzys po 2007 roku mocno odbił się na gospodarce Węgier, kraj był uznawany za bliski bankructwa. Potem wrócił na ścieżkę stabilnego wzrostu gospodarczego, dziś notuje najniższe bezrobocie po 1989 roku.
Premier Węgier Viktor Orban Premier Węgier Viktor Orban Szilard Koszticsak / AP

Odważne decyzje nowego premiera

Po wygranych w 2010 roku wyborach parlamentarnych, nowy premier Viktor Orban zaczął realizować działania gospodarcze. Miały one służyć zachowaniu narodowej tożsamości kraju.

Nowy premier ograniczył działania wolnego rynku, zmienił tak konstytucję, by przyjęcie euro było trudniejsze, prowadzi politykę prorodzinną opartą na ulgach podatkowych, przejął kontrolę nad węgierskim bankiem centralnym, czyniąc go narzędziem wspierającym wzrost gospodarczy. Po drodze jednak Węgry zaliczyły parę trudnych lat, a nie wszystkie pomysły Orbana się sprawdziły i z niektórych rząd musiał się wycofać.

Budapeszt Budapeszt pixabay.com

Coraz lepiej z węgierską gospodarką

Na początku 2018 roku stopa bezrobocia na Węgrzech spadła do 3,7 proent - to najlepszy wskaźnik od zmiany ustrojowej na przełomie lat 80. i 90. Mniejsze bezrobocie w Unii Europejskiej jest tylko na Malcie, w Niemczech i w Czechach. Komisja Europejska prognozuje, że PKB Węgier w tym roku urośnie o 3,7 procent. 

Wyrazem coraz lepszej sytuacji gospodarczej jest poprawa ratingów, wszystkie trzy największe agencje ratingowe podniosły Węgrom w 2016 roku ocenę do poziomu inwestycyjnego.

Od 1 stycznia 2017 roku Węgrzy płacą niższe podatki. CIT jest tam teraz najniższy w Unii Europejskiej (9 proc.), zmniejszono stawki VAT na wybrane produkty spożywcze.

HUNGARY-WEATHER/ HUNGARY-WEATHER/ LASZLO BALOGH / REUTERS / REUTERS

Węgry zagrożone bankructwem

Orban przejmował kraj w trudnej sytuacji,. Węgry mocno odczuły kryzys finansowy po 2007 roku. W 2008 roku zagraniczni inwestorzy uznali Węgry za państwo zagrożone bankructwem, a kraj musiał prosić o pomoc finansową Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Ceną był narzucony przez MFW program naprawczy, czyli m.in. redukcja rent i emerytur, obniżka płac, wprowadzenie podatku od nieruchomości.

W 2007 i 2008 roku PKB Węgier rósł w tempie poniżej 1 proc., w 2009 roku gospodarka tego kraju skurczyła się aż o 6,8 proc. Rosło bezrobocie z 7,4 proc. w 2007 roku do 11,2 proc. w 2010 roku. Tylko w 2009 r. w niespełna 10-milionowym kraju pracę straciło 100 tysięcy osób.

Węgierska policja Węgierska policja fot. domena publiczna

Węgierskie Amber Gold

Wielkie emocje wywołała u Madziarów sprawa funduszu inwestycyjnego Questor, który okazał się być piramidą finansową. Pozbawił on oszczędności tysiące Węgrów i wiele samorządów. Questor wypuścił na rynek obligacje warte w przeliczeniu 2,82 mld zł, z czego większość (o wartości 2 mld zł) nielegalnie.

Co ważne, w dyskusyjne fundusze lokował pieniądze także rząd, m.in. minister spraw zagranicznych i współpracy gospodarczej z zagranicą Péter Szijjártó. Spekuluje się, że rząd wiedział o bankructwie, dlatego kilka dni wcześniej polecił wycofać pieniądze.

Forinty Forinty fot. domena publiczna

Przewalutowanie kredytów walutowych

W 2011 roku na Węgrzech było około 1 miliona kredytów dla ludności denominowanych w walutach obcych, stanowiły one około 70 proc. portfela.

Kryzys gospodarczy na Węgrzech po 2008 roku i osłabienie forinta wobec euro i franka spowodowały, że szybko rosła rzesza niespłacających terminowo zobowiązań.

Rząd postanowił działać. 1 stycznia 2015 roku wszystkie kredyty hipoteczne we frankach, euro i jenach zostały automatycznie zamienione na kredyty w forintach. Przyjęto kurs konwersji z 7 listopada 2014 roku.

Węgierscy pożyczkodawcy zyskali. Raty kredytowe spadły średnio o 25 proc., część z Węgrów dostała po kilka milionów forintów zwrotu za nieprawidłowo ustalony przez banki spread walutowy.

Parlament węgierski Parlament węgierski fot. monyesz1 / Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 2.5 Węgry

Podatek bankowy i handlowy

W 2010 r. na Węgrzech wprowadzono podatek bankowy. Po 2011 r. podatek był stopniowo obniżany, ale nadal jest znaczącym źródłem dochodów państwa. Początkowo jego górna stawka wynosiła nawet 0,53 proc., dzisiaj aktywa bankowe w zależności od ich wielkości opodatkowane są stawką 0,15-0,24 proc.

Węgry mają także doświadczenia z tzw. podatkiem od marketów. W 2014 r. węgierski rząd wprowadził progresywne stawki dla sieci handlowych, największe z nich płaciły 6 proc. daniny. Viktor Orban wycofał się jednak z tego podatku w listopadzie 2015 roku.

Pancho Arena Pancho Arena fot. Schrödischröd / Créative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

Rodzinna miejscowość Orbana na topie

W Wielkanoc 2014 roku, w liczącej 2 tys. mieszkańców, rodzinnej miejscowości Viktora Orbana, Felcsut, otwarto z pompą nowoczesny stadion piłkarski. Były lewicowy premier Gordon Bajnai zastanawiał się wówczas, jaki jest sens wspierania z pieniędzy publicznych wielkiej inwestycji na rzecz klubu, którego mecze ogląda 100, najwyżej 200 kibiców.

Z Budapesztu do Felcsut prowadzi wybudowana niedawno za pieniądze z UE kolejka wąskotorowa.

Z kolei mer Felcsut Lorinc Mészáros stał się oligarchą. Opozycja zarzuca mu, że dorobił się dzięki Orbanowi i dziesiątkach miliardów forintów kontraktów rządowych.

Premier Wegier Victor Orban Premier Wegier Victor Orban fot. MICHAŁ ŁEPECKI / Agencja Gazeta

Konflikty Orbana z bogaczami

Trzy lata temu byliśmy świadkami konfliktu Viktora Orbana i Lajosa Simicski, który jest jednym z najbogatszych Węgrów. Byli kolegami z lat studiów i do niedawna bliskimi współpracownikami.

Do czasu rozłamu największa firma Simicski - Közgép - dostawała zamówienia publiczne na największe projekty inwestycyjne, z autostradami włącznie. Po konflikcie je straciła, a milioner odgrażał się, że poświęci "znaczną część swojego majątku", by obalić rząd Orbana. Do tej pory mu się to jednak nie udało. Podobnie George'owi Sorosowi.

George Soros George Soros fot. Jeff Ooi / Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5

Problem organizacji pozarządowych

Orban popadł bowiem w konflikt także z amerykańskim miliarderem węgierskiego pochodzenia.

W połowie stycznia 2017 roku władze Węgier zapowiedziały, że chcą wyrzucić z kraju organizacje pozarządowe, związane z George'em Sorosem. Szilard Nemeth, wiceprezes rządzącej partii Fidesz wyjaśnił, że służą one "globalnym kapitalistom i wspierają polityczną poprawność ponad rządami krajowymi".

W grudniu 2015 Viktor Orban stwierdził, że Soros byłby "usunięty" z każdego europejskiego kraju.

W odpowiedzi Soros stwierdził, że wbrew planom węgierskiego rządu, nadal będzie finansował organizacje pozarządowe w tym kraju. Dodał, że "węgierski rząd jest zagrożeniem dla społeczeństwa obywatelskiego".

DLOKR DLOKR Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Dwa bratanki

- Węgry i Polska mają wiele wspólnego, idą podobną drogą - powiedział w 2016 roku Viktor Orban pod odebraniu nagrody Człowieka Roku Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Wiele łączy także Orbana i polityków PiS. Wspólna jest chęć zwiększenia zakresu kompetencji władzy, dążenie do centralizacji i do podporządkowania sobie mediów publicznych.

Deklarują też wsparcie rodzimych przedsiębiorstw, opodatkowanie banków (wprowadzone w Polsce w 2016) i hipermarketów (w Polsce pozostało na etapie zapowiedzi). Także wprowadzony w Polsce niedawno zakaz handlu w niedzielę najpierw przetestowano na Węgrzech. 

Podobna jest ich ocena sytuacji geopolitycznej, mówią m.in. o potrzebie reformy UE czy obawie przed emigrantami, zwłaszcza z krajów muzułmańskich.

Więcej o:
Komentarze (167)
Pomysły, które wprowadza rząd PiS przetestowali jako pierwsi. Oto kilka faktów na temat gospodarki Węgier, które trzeba poznać
Zaloguj się
  • zbycho52

    Oceniono 92 razy 58

    Orban przejmowal Wegry w momencie,gdy te szly w kierunku bankructwa,a PiS przejal rzady w momencie,gdy kraj caly czas sie rozwijal i dopiero za jego rzadow kraj przestaje sie rozwijac i z calym tym rozdawnictwem idzie malymi krokami do bankructwa.

  • intransigent

    Oceniono 42 razy 28

    "Kryzys po 2007 roku mocno odbił się na gospodarce Węgier"

    To rządy socjalistów rozwaliły węgierską gospodarkę, a nie kryzys.
    "Spadek poparcia do partii nastąpił na jesień 2006, gdy węgierskie radio publiczne wyemitowało fragmenty nagrań, w których można usłyszeć jak urzędujący premier Węgier z MSZP Ferenc Gyurcsány w wulgarny sposób przyznaje się, że jego rząd kłamał przez dwa lata, tylko po to, aby wygrać wybory i zdobyć władzę w kraju"

  • biker7

    Oceniono 22 razy 20

    "Ceną była m.in. redukcja rent i emerytur, obniżka płac, wprowadzenie podatku od nieruchomości." w Polsce wprowadzono to dawno oprócz redukcji emerytur sytemowych

  • kertog123

    Oceniono 10 razy 8

    10% społeczeństwa pracuje za grosze przy robotach publicznych - tak to wygląda na węgrzech

  • jo1952

    Oceniono 10 razy 8

    Nie widzę informacji ilu Węgrów wyemigrowało za pracą.A procentowo było ich tak wielu jak Polaków.

  • obserwatorfiubziu

    Oceniono 7 razy 7

    OD ZERA ZACZYNALIŚMY W 1989 ROKU! ILE RAZY TO QŹWA RAZY MAMY POWTARZAĆ? PO TO BY ZADOWOLIĆ CYMBOŁA KACZYŃSKIEGO, KTÓRY Z RESZTĄ DZISIEJSZYCH LUMPÓW RZĄDZĄCYCH ZOSTALI WYPIEPRZENI NA ZBITE MORDY Z RZĄDU OLSZEWSKIEGO Z NIM WŁĄCZNIE? RAZ NA ZAWSZE UCISZYĆ TO DZIADOSTWO I BĘDZIE NORMALNIE!

  • kruk6666

    Oceniono 9 razy 7

    Kto przejeżdżał przez Węgry to widział jaki tam "dobrobyt", bieda i nędza.

  • jesiotr99

    Oceniono 7 razy 7

    ech ludzie, szkoda tłumaczyć nawet, najlepiej pojechać i zobaczyć to cudo gospodarcze. A jak wrócicie do Polski to wam szczęka opadnie skąd tyle tu nowych domów i skąd tyle samochodów na drogach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX