Czym może postraszyć nasza armia? Zobaczcie najciekawsze uzbrojenie Wojska Polskiego

Polska dąży dziś do ustabilizowania wydatków wojskowych na poziomie 2 proc. PKB. Póki co, pod tym względem zdecydowanie ustępujemy takim militarnym potęgom, jak Rosja, Chiny czy Stany Zjednoczone. Nie oznacza to jednak wcale, ze nasza armia nie ma się dziś czym pochwalić. Oto najciekawsze uzbrojenie Wojska Polskiego.
1 Cwiczenia Dragon - 15 kolo Orzysza Cwiczenia Dragon - 15 kolo Orzysza Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agencja Gazeta

Czym może postraszyć polska armia - AHS Krab

Polska dąży dziś do ustabilizowania wydatków wojskowych na poziomie 2 proc. PKB. Póki co, pod tym względem zdecydowanie ustępujemy takim militarnym potęgom, jak Rosja, Chiny czy Stany Zjednoczone. Nie oznacza to jednak wcale, ze nasza armia nie ma się dziś czym pochwalić. Oto najciekawsze uzbrojenie Wojska Polskiego.

AHS Krab to jeden z niewielu samodzielnie rozwijanych polskich projektów wojskowych. Krab jest samobieżną haubicoarmatą, czyli działem łączącym cechy haubicy i armaty.

Zasięg działa wynosi 40 km, a prędkość maksymalna pojazdu to 60 km/h na płaskiej drodze. Pierwszego Kraba zaprezentowano w 2001 roku, choć plany jego budowy sięgają jeszcze lat 90-tych. Na uzbrojeniu maszyny jest haubicoarmata kalibru 155 mm i karabin maszynowy (kal. 12,7 mm).

Po początkowych problemach z podwoziem pojazdu w 2014 roku zdecydowano się na licencjonować ten element od południowokoreańskiej firmy Samsung Techwin, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

2 samoloty F-16 Fighting Falcon w Bazie Lotnictwa Taktycznego Polskich Sil Powietrznych samoloty F-16 Fighting Falcon w Bazie Lotnictwa Taktycznego Polskich Sil Powietrznych Fot. Tomasz Stanczak / Agencja Gazeta

Czym może postraszyć polska armia - F-16

F-16, a właściwie General Dynamics F-16 Fighting Falcon to samoloty produkowane przez amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin. Od początku produkcji w 1973 roku do lipca 2016 roku wyprodukowano 4573 sztuk tych maszyn.

F-16 to myśliwce wielozadaniowe będące obecnie podstawą polskich Sił Powietrznych. Mają niecałe 15 metrów długości, rozpiętość skrzydeł wynosi poniżej 10 metrów, a ich masa własna 8272 kg. Prędkość maksymalna samolotu to 2300 km/h, pułap ponad 15 km, a zasięg 3200 km (lub więcej z dodatkowymi zbiornikami paliwa).

Samoloty F-16 wyposażone są w sześciolufowe działko (kal. 20 mm) i pociski rakietowe. Są zdolne do przenoszenia bomb konwencjonalnych i jądrowych.

31. Baza Lotnictwa Taktycznego Poznań Krzesiny. Kamil Stoch poleciał samolotem F-16.(fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta)

3 Pocisk JASSM Pocisk JASSM fot. domena publiczna

Czym może postraszyć polska armia - JASSM-ER

JASSM, czyli "Joint Air-to-Surface Standoff Missile" to amerykański pocisk manewrujący powietrze-ziemia produkowany przez Lockheed Martin. Napędzany jest silnikiem odrzutowym o ciągu 3 kN, dzięki czemu rozpędza się do prędkości ponaddźwiękowych i jest w stanie przebyć maksymalną odległość 370 km. Pocisk ma masę ok. 1 tony i długość 4,27 metra.

JASSM przenoszony jest przez samoloty wojskowe, w tym F-16. Pociski tego typu to bardzo skuteczna broń. Są wyposażone m.in. w GPS i kamerę, co pozwala im precyzyjnie trafić w cel. W grudniu 2016 r. MON poinformował o podpisaniu umowy gwarantującej dostarczenie 70 pocisków JASSM Extended Range o zasięgu zwiększonym do prawie 1000 km. Kontrakt opiewa na kwotę 940 mln złotych.

4 04.09.2015 Gdansk , wodowanie niszczyciela min ' Kormoran II ' 04.09.2015 Gdansk , wodowanie niszczyciela min ' Kormoran II ' Fot. Rafal Malko / Agencja Gazeta

Czym może postraszyć polska armia - ORP Kormoran

ORP Kormoran to niszczyciel min. Jego budowę rozpoczęto w 2014 roku, a już niecałe półtora roku później został zwodowany w stoczni w Gdańsku. Kormoran to niewielki okręt o długości 58,5 metra, rozwijający prędkość 15 węzłów (niecałe 30 km/h). Okręt jest przystosowany do wyszukiwania i neutralizowania min morskich, a także pomocy innym jednostkom w rejonach zaminowanych. Jego zasię wynosi 2500 mil morskich, czyli ok. 4600 km.

Kormoran to pierwszy od wielu lat okręt tego typu, który trafi do polskiej armii. Kontrakt z 2013 roku ze stocznią Remontowa Shipbuilding na budowę trzech jednostek opiewał na ok. 1,5 mld zł. Prace nad pierwszym egzemplarzem mają zostać zakończone wraz z końcem marca tego roku. Kolejne dwa mają zostać dostarczone w 2019 i 2022 roku.

5 NATARCIE PIECHOTY I KOLOWYCH TRANSPORTEROW OPANCERZONYCH ' ROSOMAK ' PODCZAS POKAZU SZKOLENIA ZOLNIERZY 12 BRYGADY ZMECHANIZOWANEJ W SZCZECINIE NATARCIE PIECHOTY I KOLOWYCH TRANSPORTEROW OPANCERZONYCH ' ROSOMAK ' PODCZAS POKAZU SZKOLENIA ZOLNIERZY 12 BRYGADY ZMECHANIZOWANEJ W SZCZECINIE FOT. CEZARY ASZKIELOWICZ / AGENCJA GAZETA

Czym może postraszyć polska armia - KTO Rosomak

Rosomak to kołowy pojazd opancerzony budowany na bazie licencji fińskiego Patria AMV. To wóz transportowy zdolny do przewiezienia maksymalnie 11 osób. Produkowany jest w Polsce od 2003 roku.

Rosomaka wyposażono w silnik wysokoprężny o mocy 490 KM napędzający wszystkie 8 kół i zbiornik paliwa o pojemności 304 litrów zapewniający 800 km zasięgu. Pojazd przystosowany jest do pływania z prędkością maksymalnie 10 km/h, za pomocą dwóch wirników umieszczonych z tyłu. Na lądzie rozpędza się do 100 km/h, co nie jest złym wynikiem biorąc pod uwagę masę bojową równą 22 tony. Produkowanych jest kilka wersji Rosomaka różniących się wyposażeniem i uzbrojeniem. Łącznie powstało 670 egzemplarzy.

W 2016 roku Zjednoczone Emiraty Arabskie nabyły 40 Rosomaków w wersji niepływającej.

NATARCIE PIECHOTY I KOLOWYCH TRANSPORTEROW OPANCERZONYCH ' ROSOMAK ' PODCZAS POKAZU SZKOLENIA ZOLNIERZY 12 BRYGADY ZMECHANIZOWANEJ W SZCZECINIE

(fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Gazeta)

6 Cwiczenia Dragon - 15 kolo Orzysza Cwiczenia Dragon - 15 kolo Orzysza Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agencja Gazeta

Czym może postraszyć polska armia - Leopard 2

Leopard 2 to pierwszy na świecie czołg III generacji. Należy do klasy czołgów podstawowych i był produkowany przez niemiecką firmę Krauss-Maffei Wegmann. Poza Niemcami jest używany przez kilkanaście państw z całego świata, w tym Polskę. Pierwsze czołgi trafiły do naszego kraju dopiero na początku lat dwutysięcznych i były to egzemplarze wyprodukowane pod koniec lat 80-tych. Zastąpiły polskie czołgi PT-91 (II generacji). Kolejne, nowsze dotarły do Polski w drugiej dekadzie XXI wieku.

Leopardy są stale unowocześniane i wciąż są w czołówce najlepszych czołgów na świecie. W planach (do 2020 roku) jest modernizacja 128 maszyn w wersji 2A4, która pochłonie ponad 2 mld zł. Poprawione zostanie m.in zawieszenie, pancerz czy precyzja celowania. Obecnie najnowocześniejszym czołgiem Polskiej Armii jest Leopard 2 w wersji 2A5, których - w ramach umowy z 2013 roku - mamy w kraju 105 egzemplarzy. Ostatnia partia dotarła pod koniec 2015 roku.

13.05.2016 Wroclaw . Czolg Leopard 2A5 z jednostki z Zagania w Mobilnym Muzeum Militarnym przy ul. Pelczynskiej . fot . Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta(fot . Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta)

7 Oshkosh M-ATV należący do wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych Oshkosh M-ATV należący do wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych fot. PEOSoldier / domena publiczna

Czym może postraszyć polska armia - Oshkosh M-ATV

Samochód opancerzony Oshkosh M-ATV produkowany jest od 2009 roku przez amerykańską firmę Oshkosh Corporation. Najwięcej - ponad 5000 pojazdów - znajduje się na wyposażeniu amerykańskiej armii. Poza USA z samochodu korzysta także m.in. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chorwacja czy Polska, która otrzymała od Amerykanów 45 używanych egzemplarzy.

Załoga Oshkosh M-ATV składa się z 4 żołnierzy wewnątrz samochodu i jednego strzelca. Pojazd wyposażono w silnik o pojemności 7,2 litra i mocy 370 KM, który pozwala rozpędzić się do 105 km/h. Masa własna wynosi 12,5 tony, a masa całkowita ponad 14,5 t. Na uzbrojenie składa się broń różnego typu, jak karabiny maszynowe czy granatniki.

8 Kongsberg Naval Strike Missile (NSM) Kongsberg Naval Strike Missile (NSM) fot. U.S. federal government / public domain

Czym może postraszyć polska armia - Naval Strike Missile

NSM to przeciwokrętowy pocisk manewrujący produkowany przez norweską firmę Kongsberg. Osiąga prędkość 0,9 Ma (ok. 1100 km/h) przenosząc głowicę o masie 125 kg. Teoretyczny zasięg wynosi 180 km, jednak zazwyczaj jest ograniczony polem widzenia radaru. Sporą zaletą pocisku, podobnie jak w przypadku JASSM jest utrudnione wykrywanie przez radary wroga. Poza Norwegią korzysta z niego także Polska, która zakupiła te pociski od Kongsberga.

Komentarze (743)
Czym może postraszyć nasza armia? Zobaczcie najciekawsze uzbrojenie Wojska Polskiego
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 191 razy 141

    Zabrakło naszej najważniejszej broni, czyli dywizji kapelanów uzbrojonych w kropidła.

    A na poważnie, to gdyby atak nastąpił w pierwszym dniu jakiegoś długiego weekendu, to cała nasza dzielna armia zawodowa grillująca wówczas wraz z rodzinami przy piwie i gorzale z dala od macierzystych jednostek, poniosła by sto razy WIEKSZA klęskę, niż armia izraelska podczas pamiętnej wojny "Jom Kippur" :-))

  • ciachpisiora11

    Oceniono 105 razy 79

    I na co to wszystko?!
    Przecież nas Matka Boska płaszczem osłoni.
    A ruskie rakiety będzie chwytać i na Moskwę odrzucać...

  • mark6

    Oceniono 96 razy 62

    a gdzie długopisy z głowicami atramentowymi i scyzorykiem?
    Postraszyć to Polacy mogą dzieci z procami a nie Rosjan!

  • dudi-w

    Oceniono 23 razy 17

    Przede wszystkim starszymy ministrem-psychopatą, otoczonym sprzątaczami aptecznymi i studentami trzeciorzędnych amerykańskich uczelni. No i armią bez generałów!!!! Sami szeregowcy, ale posłuszni słusznej linii naszej partii!!! Hura!

  • kotecka1

    Oceniono 17 razy 15

    Czym może postraszyć nasza armia? , generałem Głódziem i jemu podobnymi, opłacanymi sowicie z naszych podatków " tzw.żołnierzy liniowych". Przecież każdy prawicowy patriota powinien wiedzieć, że niczym tak nie można wroga postraszyć jak Bogiem i wiarą oraz pośrednikami z Bogiem. To jedyna gwarancja bezpieczeństwa dla "naszej współczesnej Ojczyzny". Sprzęt tu nie ma żadnego znaczenia i dlatego pieniądze lepiej przeznaczyć na kościół i "wino mszalne dla kleru".

  • lob1

    Oceniono 19 razy 15

    Nasza armia może zastraszyć nieogolonym Macierewiczem.

  • smiki48

    Oceniono 16 razy 14

    wiecie jak zwiększyć wydatki na armie do 3% PKB?
    Wystarczy awansować setkę pułkowników na generałów, a pięć tysięcy kapitanów na pułkowników i dać im podwyżkę. Jak bedą zarabiać po 40 tysięcy miesięcznie, to właśnie wydamy te 3% PKB. I nie ważne, że efekty będą żadne. Obecnie też efekty są marne i zamiast wojska mamy armię urzędasów.

  • janptak

    Oceniono 20 razy 12

    Myślę, że niezniszczalność zapewni naszym oddziałom niesiona na przedzie Arka Przymierza. Jednak ze względu na chwilowy brak dostępu do niej, względną odporność naszych doborowych oddziałów szturmowych OT zapewnią napierśniki z Przenajświętszą Panienką Bartoszkiem pana Antoniego, poświęcone osobiście przez jego Fluorescencję Leszka Flaszkę Głodzia.

  • flaki_w_mozgu

    Oceniono 17 razy 11

    Fajne. A gdzie krzyże bojowe? Różańce dalekiego zasięgu? Myślę, że w zestawieniu brakuje też wyjątkowo niedocenianej broni, a mianowicie fizjonomii ministra obrony narodowej. Nie ma żołnierza, który by przy niej się na chwilę nie zatrzymał zadziwiony. Dzięki temu mogą zaatakować kapelani z homiliami przeciwpancernymi. Nikt tego nie przetrwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX