Amazon zbudował sobie w biurze las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Trzy szklane kule, w których rośnie kilkadziesiąt tysięcy roślin, projektowano i budowano przez siedem lat. Nowe biuro ma sprawić, że pracownicy firmy staną się bardziej kreatywni. Ściany zielonych roślin, wodospady i open space's w koronie drzewa mogą w tym pomóc.
Siedziba Amazona Siedziba Amazona Fot. Ted S. Warren / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

"Las deszczowy" znajduje się w trzech połączonych ze sobą szklanych sferach. Zbudowano go w centrum Seattle, przy głównej siedzibie Amazona, największego sklepu internetowego na świecie. Sfery zostały otwarte 29 stycznia, a projektowanie tego nietypowego biura zaczęło się w 2010 roku. Jego stworzenie kosztowało 3,7 mld dolarów, przy projekcie pracowało na pełny etat 600 osób.

Siedziba Amazona Siedziba Amazona Fot. Ted S. Warren / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Nowa część siedziby Amazona ma służyć pracownikom do pracy i odpoczynku, a w założeniu sprawić, że dzięki takiemu otoczeniu, łatwiej będą wpadać na przełomowe pomysły czy produkty. To "biuro" bardziej przypomina szklarnię niż typowy open space. W trzech sferach umieszczono około 40 tys. roślin z 400 gatunków. Przeszklone sfery mogą pomieścić jednocześnie 800 osób. Nie jest jednak tak, że pracownicy Amazona będą mogli relaksować się wśród zieleni przez cały dzień - firma będzie monitorować czas, jaki spędzają w sferach i pilnować, by nie był on zbyt długi.

Siedziba Amazona Siedziba Amazona Fot. Ted S. Warren / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Zamiast biurek czy zamkniętych przestrzeni, pracownicy mają do dyspozycji otoczone zielenią i wodospadami alejki, a do spotkań, specjalne "gniazda" umieszczone wokół wielkiego, blisko 17-metrowego drzewa. Drzewo to, które nazwano Rubi (skrót o łacińskiej nazwy gatunku Ficus rubiginosa), zostało przetransportowane z farmy w południowej Kalifornii, a potem opuszczone na miejsce przez dziurę w dachu.

Siedziba Amazona Siedziba Amazona Fot. Ted S. Warren / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

"Alexa, otwórz sfery" - w ten sposób, wykorzystując cyfrową asystentkę głosową, system Alexa uroczyście uruchomił biuro Jeff Bezos - prezes i właściciel Amazona, najbogatszy człowiek na świecie.

Powietrze w środku jest inne niż to, do którego przyzwyczajeni są ludzie spędzający dzień pracy w zwykłych klimatyzowanych pomieszczeniach. Wilgotność wynosi 60 proc. i jest około dwa razy wyższa niż w normalnym biurze, a wentylacja ma symulować lekki wietrzyk. Ale w różnych miejscach warunki będą się różnić, temperatura ma wahać się nawet o 5 stopni (średnio wynosi około 22 stopni Celsjusza).

Siedziba Amazona Siedziba Amazona Fot. Ted S. Warren / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Z inwestycji Amazona podczas otwarcia cieszył się gubernator stanu Waszyngton, nazywając ją jedną z ikon, obok słynnej Space Needle w Seattle. Trudno się dziwić, tak wielka firma to łakomy kąsek dla każdego miasta. Zapewne dlatego, kiedy Amazon ogłosił, że chce zbudować sobie drugą siedzibę, aplikację wysłało 238 miast. W finale tego wyścigu znalazło się 20 metropolii, w tym Boton, Nowy Jork i Austin. Zwycięzcę Amazon ma ogłosić w tym roku, a w nową siedzibę chce zainwestować ponad 5 miliardów dolarów i zatrudnić tam 50 tysięcy osób.

Centrum logistyczne Amazona w Kołbaskowie koło Szczecina Centrum logistyczne Amazona w Kołbaskowie koło Szczecina Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Amazon zatrudnia łącznie ponad 540 tysięcy osób na całym świecie. Większość nie może liczyć na takie biura, jak to w Seattle, gdzie pracują menedżerowie i specjaliści. W magazynach i centrach dystrybucyjnych (kilka jest w Polsce) wyglądają to zupełnie inaczej, a firma bywa krytykowana za warunki pracy.

Amazon Go Amazon Go Fot. Elaine Thompson / AP Photo

Amazon zbudował sobie las deszczowy. Inwestycja kosztowała prawie 4 miliardy dolarów

Amazon to nie tylko e-handel. Firma zajmuje się też bardziej tradycyjnym sposobem sprzedaży. W ubiegłym roku przejęła znaną w USA sieć marketów Whole Foods, a niedawno otworzyła w swojej siedzibie nowoczesny sklep spożywczy - bez kasjerów, a nawet bez kas. Pisaliśmy na ten temat więcej tutaj: Tak wygląda "sklep przyszłości" Amazona. Wchodzisz, bierzesz produkty z półki i wychodzisz

Więcej o:
Komentarze (70)
Amazon zbudował sobie w biurze las deszczowy. Inwestycja firmy Jeffa Bezosa kosztowała prawie 4 miliardy dolarów
Zaloguj się
  • dr.seks

    Oceniono 28 razy 12

    To jest właśnie prawdziwa twarz dzisiejszego kapitalizmu i takich "wizjonerów" jak Bezos... szeregowych pracowników należy wycisnąć i wykorzystać do maksimum, zaniżać płace jak tylko się da, zawyżać normy i "zadaniować" do granic możliwości, a kilkanaście-kilkadziesiąt osób ze ścisłego kierownictwa dostaje w prezencie coś kompletnie bezsensownego i bezużytecznego, bo taki ma kaprys pan właściciel...

  • witoldpolak

    Oceniono 17 razy 11

    Gdyby te 4 mld dol zapłacono pracownikom Amazona na pewno stali by się bardziej kreatywni.

  • pietia16

    Oceniono 20 razy 10

    Jedna z korporacji wyhodowała sobie namiastkę tego co ostatnio wyrąbali w strefie równikowej ( miliony kilometrów kw.) na całym świecie. I jest git, wszyscy się cieszą.

  • sannaa

    Oceniono 14 razy 6

    Odkąd dowiedziałem się, jakie warunki pracy panują w magazynach amazona, nie robię tam zakupów.

  • takaprawda2015

    Oceniono 5 razy 3

    Na las deszczowy BEZOSA stać, ale na to żeby magazyn AMAZON nie był obozem pracy jak to ostatnio stwierdził biegły w POZNANIu to już nie.

  • rajqu

    Oceniono 3 razy 3

    A w polskim odzdziale wlasnie biegly oddal raportbz warunkow pracy.
    Mobbing nierealne normy, szykanowanie, zwolnienia bez powodu.
    ZWYKLE PRZPUDROWANE NIEWOLNICTWO. O BRAKU TOALET JUZ NIE WSPOMINAM.

  • koenzymq10

    Oceniono 3 razy 3

    Czyli 26667 pracowników mogłoby dostawać przez 5 lat po 2500 dolarów więcej do pensji. Podatków nie płaci, szeregowym pracownikom w magazynach płaci niewiele, płace pomostuje "food stamps" czyli bonami na żywnośc, któe dostają jego pracownicy od państwa, ale qrva miał kaprys: zasadził se drzewka!

  • maxthebrindle

    Oceniono 7 razy 3

    Pracownicy głównego biura korpo dostają las deszczowy w centrum miasta za 4 miliardy baksów, żeby im kreatywność wzrosła. Szeregowi pracownicy centrów dystrybucyjnych w tym samym celu dostaną wyższe normy i nowego, bardziej psychopatycznego kapo w celach motywacyjnych.

  • starykawaler35

    Oceniono 5 razy 3

    a w polsce 1 krzeslo na 500 pracownikow....tak sie inwestuje w bolandzie hahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX