Przełomowa misja sondy Juno. Przez następne miesiące będzie sztucznym satelitą Jowisza

Jak informuje NASA, sonda badawcza Juno dotarła już na orbitę Jowisza. Wykona serię najlepszych dotychczas zdjęć największej planety Układu Słonecznego. Zajmie się także szczegółowymi badaniami. Na orbicie pozostanie przez kilkanaście miesięcy, po czym zostanie 'utopiona' w atmosferze gazowego olbrzyma. Koszt misji to ponad miliard dolarów.
Space Journey to Jupiter Space Journey to Jupiter Fot: TERRY RENNA

5 lat lotu

5 sierpnia 2011 NASA wystrzeliła w kosmos rakietę Atlas V, która wyniosła sondę Juno na orbitę wokół Słońca. Ta wykorzystała później grawitację Ziemi, aby uzyskać optymalną prędkość i dolecieć do Jowisza po prawie 5 latach spędzonych w przestrzeni komicznej i przebyciu 3 miliardów kilometrów. 5 lipca o godzinie 5:18 czasu polskiego na 35 minut odpalono silniki mające za zadanie wyhamować maszynę przed wejściem na orbitę planety.

Sonda kosmiczna Juno Sonda kosmiczna Juno Fot: NASA - www.nasa.gov

Panele słoneczne

Kadłub Juno ma średnicę 3,5 metra i taką samą wysokość. Sama sonda waży tylko 3625 kilogramów. Juno ma trzy "skrzydła", na których zamontowane są bardzo wydajne panele fotowoltaiczne. Na orbicie Jowisza są one w stanie wygenerować ponad 400 W energii. Jest to dość rewolucyjne rozwiązanie. Dotychczas nie stosowano paneli słonecznych w sondach pracujących tak daleko od Słońca. Każde ze "skrzydeł" Juno ma długość prawie 9 metrów i szerokość nieco ponad 2,5 metra.

Space Journey To Jupiter Mysteries Space Journey To Jupiter Mysteries Fot: AP

Sztuczny satelita Jowisza

Sonda Juno przez następne miesiące będzie krążyć wokół Jowisza stopniowo zbliżając się do niego. Docelowo ma być to odległość około 4,5 tys. km od górnych warstw atmosfery (to bardzo niewiele - dystans Księżyc - Ziemia to ok. 384 tys. km).  Łączny koszt całej misji ma wynieść 1 mld 107 mln dolarów.

Porównanie rozmiarów Jowisza i Ziemii Porównanie rozmiarów Jowisza i Ziemii Porównanie rozmiarów Jowisza i Ziemii Fot: NASA / Wikimedia Commons

Piąta planeta

Jowisz jest piątą planetą od Słońca. Jest od niego oddalony o ok. 778 mln kilometrów. Ma średnicę równą prawie 143 tys. km (średnica Ziemi to nieco ponad 12,5 tys. km). Jest niewiele większy od  Saturna (drugiej największej planety), jednak jest od niego znacznie masywniejszy. Upraszczając, jego masa jest (w przybliżeniu) dwa razy większa, niż łączna masa pozostałych siedmiu planet.

SPACE-JUPITER/NASA SPACE-JUPITER/NASA Jowisz i jego największe księżyce Fot: NASA / REUTERS

Fotografie Jowisza

Już niedługo sonda zacznie wysyłać na Ziemię zdjęcia gazowego olbrzyma. Będą to najbardziej szczegółowe fotografie, jakie kiedykolwiek wykonano. Niestety, wysyłanie zdjęć jest dość utrudnione, ponieważ sygnał przemieszczający się z prędkością światła potrzebuje aż 48 minut, aby dotrzeć na Ziemię (na dodatek prędkość transmisji danych jest na poziomie kilku kb/s), a sama kamera będzie działać tylko kilka dni, dopóki nie zniszczy jej promieniowanie.

Wielka czerwona plama w atmosferze Jowisza Wielka czerwona plama w atmosferze Jowisza Fot: NASA - www.nasa.gov

Badania Jowisza

Po zniszczeniu kamery sonda będzie miała jeszcze 9 czujników, które wykorzysta, aby zbadać skład i strukturę atmosfery Jowisza. Juno będzie także badać pole magnetyczne i grawitacyjne. Naukowcy mają nadzieję na znalezienie źródła pola magnetycznego Jowisza i podobieństw do pola magnetycznego naszej planety.

Więcej o:
Komentarze (39)
Przełomowa misja sondy Juno. Przez następne miesiące będzie sztucznym satelitą Jowisza
Zaloguj się
  • dzynks

    Oceniono 13 razy 11

    "Dotychczas stosowano specjalne generatory prądu wykorzystujące promieniowanie obecne w kosmosie."

    Gimnazjalisto, dotychczas stosowano generatory wykorzystujące ciepło rozpadu promieniotwórczego i ogniwo Peltiera.

  • mniklasp

    Oceniono 12 razy 8

    Czyli w Jowiszu, najwiekszej planety ukladu, moze sie zmiescic 1000 Ziem , Generalnie jest tak wielki ze pomiesci wszystkie planety naszego ukladu , komety i asteroidy oprocz Slonca. Sonda ma zbadac jak jest zbudowny nasz system sloneczny oraz zbadac atmosfere wokol Jowisza , jej sklad. oraz poklady wody i lodu na powierzchni.Sonda leciala z predkoscia 165 tys mil na godzine, najszybciej jak czlowiek zbudowal do tej pory. Pole magnetyczne Jowisza jest 20 tys wieksze niz Ziemi , grawitacja jest przeogromna. Teoria powstania planety opiera sie przyciagnieciu z kosmosu asteroidow i komet ktore rozbijajc sie o powierzchnie na setki milionow czesci na skutek wysokiej grawitacji "zlepialy sie " w calosc i dalej ten proces nastepuje . Sonda wleciala po pieciu latach lotu z jednosekundowym opoznieniem. To jest ogromne osiagniecie nauki NASA dla calego swiata

  • kermit.dolomit

    Oceniono 4 razy 4

    Amerykanie powinni wydać ten miliard jak Europa na socjal dla imigrantów i dopłaty do ekoszaleństwa

  • wunderwaffen

    Oceniono 26 razy 4

    Za ten miliard USD można by wyżywić Afrykę, aby się rozmnożyli i zalali całą Europę, oraz Amerykę, przejęli władzę a potem zakazali nauczania astrofizyki, jako niezgodnej z Allachem...;)))

  • kac

    Oceniono 7 razy 3

    Po co ? Żeby wiedzieć.
    Nie ma jednak co mieć złudzenia,
    że osoby dla których ideałem jest pielęgniarka, która została instruktorką fitness to zrozumiały.

  • jot9

    Oceniono 2 razy 2

    "Dotychczas stosowano specjalne generatory prądu wykorzystujące promieniowanie obecne w kosmosie."
    "sama kamera będzie działać tylko kilka dni, dopóki nie zniszczy jej promieniowanie".

    O co chodzi z tym promieniowaniem? Przy innych sondach nie wspominano o tego typu "specjalnych generatorach na promieniowanie" i zabójczym dla kamer promieniowaniu. O ile wiem, to sondy wysyłane w podróż "daleko od Słońca" wyposażane są w radioaktywne właśnie, źródło energii, ale ta sonda tego - jeśli dobrze zgaduję - nie ma. A działająca kilka dni kamera to też dla mnie raczej novum. Wydawałoby się, ze promieniowanie koło Jowisza powinno być - z racji oddalenia od Słońca - nawet mniejsze niż na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie miesiącami działają nie tylko kamery ale i ludzie.

  • rafal.bn

    0

    Co do tego stopniowego zbliżania to troszkę wprowadza to w błąd. Sonda przez pierwsze dwie orbity porusza się w dość dużej odległości, następnie nastąpi manewr zniżania, a po nim Juno będzie już na docelowej, eliptycznej orbicie. W najwyższym punkcie tej oribty odległość wyniesie 8 milionów kilometrów, a w najbliższym około 4000 km. Nie będzie to stała odległość 4 000 km. W takiej odlełości będzie zaledwie przez kilka godzin. Zapraszam na bloga, w którym to opisuję: oknostartowe.pl

  • jot9

    0

    A jeśli kogoś interesują detale wyposażenia sondy to tu:
    www.jpl.nasa.gov/news/press_kits/juno/spacecraft/
    Interesującą nowością okazała się dla mnie specjalna, tytanowa obudowa antyradiacyjna.

  • kuba_wu

    Oceniono 6 razy 0

    Kamerka i zdjęcia są tylko na doczepkę, dla gawiedzi, ze względu na PR.
    Celem naukowym jest badanie magnetosfery, atmosfery, pola grawitacyjnego planety.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX