Takimi autami będziemy jeździć za kilka lat? Producenci już przygotowują unikalne projekty

Producenci samochodów nie stoją w miejscu. Cały czas przygotowują odważne projekty, które mogą dać nam dziś wyobrażenie o tym jak wyglądać będą auta za kilkanaście lat. Niektóre z konceptów trafiły do szuflady, a inne doczekały się produkcji w niewielkim nakładzie. Niestety, większość konceptów nie została wykorzystana, pozostając jedynie w sferze marzeń.
Volkswagen XL1 Volkswagen XL1 Fot: RudolfSimon / Wikimedia Commons

Volkswagen L1

Niezwykły projekt Volkswagena, który postawił sobie za cel zaprojektowaniu samochodu zużywającego jedynie 1 litr paliwa na 100km. W 2002 roku zaprezentowano Model 1L, a siedem lat później jego następca ? Model L1. Samochód niewiele różnił się od poprzednika. Mieścił dwie osoby (jedna za drugą), miał napęd hybrydowy i ważył 380 kg. Pierwsze 100 km/h osiągał po ponad 14 sekundach i rozpędzał się do 160 km/h. Niestety zużycie paliwa wynosiło ponad 1 l/100km - dokładnie 1,38 l.
W 2011 roku zaprezentowano Volkswagena XL1 ? naszpikowane nowymi technologiami niewielkie auto, w którym z pewnością oszczędzimy na paliwie. Według producenta spala 0,9 l/100km i waży 795kg.

Niezwykły projekt Volkswagena, który postawił sobie za cel zaprojektowanie samochodu zużywającego jedynie 1 litr paliwa na 100km. W 2002 roku zaprezentowano Model 1L, a siedem lat później jego następcę - Model L1. Samochód niewiele różnił się od poprzednika. Mieścił dwie osoby (jedna za drugą), miał napęd hybrydowy i ważył 380 kg. Pierwsze 100 km/h osiągał po ponad 14 sekundach i rozpędzał się do 160 km/h. Niestety zużycie paliwa wynosiło ponad 1 l/100km - dokładnie 1,38 l.

W 2011 roku zaprezentowano Volkswagena XL1 - niewielkie auto, naszpikowane nowymi technologiami, w którym z pewnością oszczędzimy na paliwie. Według producenta spala 0,9 l/100km i waży 795kg.

Fot: materiały prasowe

Volkswagen XL1 jest podobny do pierwowzoru, jednak tutaj fotel pasażera przesunięto tak, aby znajdował się obok kierowcy. Samochód wygląda dość niecodziennie. Nie ma wspomagania kierownicy, a szyby otwierane są na korbkę. Wszystko po to, aby zminimalizować jego wagę.

Co ciekawe, Volkswagen XL1 nie ma lusterek bocznych, co pomaga zmniejszyć opór powietrza. Zamiast nich wewnątrz pojazdu są niewielkie wyświetlacze pokazujące obraz z zewnątrz pojazdu.

Podobnie jak model L1, auto nie zachwyca osiągami - celem było zminimalizowanie zużycia paliwa. Wyprodukowano jedynie 250 sztuk, które rozeszły się niemal natychmiast. Klientów nie odstraszyła nawet cena - 111 tys. euro (czyli prawie pół miliona złotych).

Peugeot Onyx Peugeot Onyx Fot: materiały prasowe producenta

Peugeot Onyx

Peugeot prezentował już kilka koncepcyjnych supersamochodów. Ich najnowsze dziecko - Peugeot Onyx - ma cztery lata, a w dalszym ciągu wygląda bardzo futurystycznie. Silnik spalinowy V8 o pojemności 3,7 litra przekazuje na tylne koła moc 600 KM. Silnik elektryczny - korzystający z energii odzyskanej podczas hamowania - zapewnia dodatkowe 80 KM.

Fot: materiały prasowe producenta

Ciekawiej robi się jednak w środku. Nie ma tutaj tradycyjnych foteli. Trzeba zająć pozycje w siedziskach, które są zintegrowane z kokpitem samochodu. Siedzenia wykonane z miękkiego, piankowego materiału pokryte są filcem, a deska rozdzielcza wykonana została z materiału określanego jako "drewno gazetowe" - sprasowanych gazet. Onyx, podobnie jak wiele poprzednich prototypów francuskiego producenta prawdopodobnie nigdy nie trafi do sprzedaży. Ciekawostką jest fakt, że auto pojawiło się w grze "Asphalt Nitro".

Mazda Furai Mazda Furai Fot: Rian Castillo / flickr / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Mazda Furai

Zaprezentowany w 2008 roku samochód japońskiego koncernu nazwany został "Furai" nie bez powodu. W tłumaczeniu z języka japońskiego oznacza to "szum wiatru". Biorąc pod uwagę charakter i wygląd tego samochodu nazwa nie jest przypadkowa. Mazda Furai, zgodnie z tradycją, wyposażona została w silnik Wankla przenoszący na koła 457 KM. Dziś Mazda jest jedynym producentem samochodów stosującym silniki tego typu.

Fot: Alan_D / Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)

Najciekawszą rzeczą w koncepcyjnej Mazdzie jest jednak niezwykła stylistyka, która przyczyniła się do pozytywnego odbioru samochodu na świecie. Niestety Mazda wyprodukowała tylko jeden egzemplarz modelu Furai, a ten spłonął w sierpniu 2008 roku na torze Top Gear. Spalone auto znajduje się teraz w siedzibie Mazdy w USA, a producent (przynajmniej oficjalnie) nie zamierza wznawiać prac nad tym modelem.

BMW Vision Next 100 BMW Vision Next 100 Fot: materiały prasowe producenta / BARRY HAYDEN

BMW Vision Next 100

Koncept stworzony z okazji 100-lecia marki BMW. Samochód ma dwa tryby jazdy: autonomiczny, w którym kierowca staje się pasażerem, całkowicie zdając się na "umiejętności auta" i manualny, w którym wysuwa się kierownica, a kierowca może czerpać przyjemność z jazdy. Do budowy zastosowano lekkie materiały, takie jak plastik i włókno węglowe. Auto jest bardzo opływowe i dość szybkie. Nie wiadomo jednak jaki silnik miałby zostać użyty do napędzenia auta.

Trzeba jednak pamiętać, że BMW już raz zaskoczyło świat w 2013 roku autem powstałym na bazie konceptu z 2009 roku. Mowa o BMW i8. Sportowy samochód o dość ciekawej stylistyce ma napęd hybrydowy o łącznej mocy 362 KM i wagę równą prawie 1,5 tony. Daje to wynik 4,4 sekundy do 100 km/h. Niestety cena i8 nie jest niska, w Polsce wynosi prawie 574 tys. zł za najtańszą wersję.

Fot: domena publiczna

Mazda KAAN Mazda KAAN Fot: screen YouTube

Mazda KAAN

Projekt KAAN zapewnił japońskiemu producentowi wygraną w konkursie Los Angeles Auto Show 2008. Celem było stworzenie projektu sportowego samochodu z 2025 roku. Mazda KAAN miałaby rozwijać prędkość 420 km/h za pomocą silnika elektrycznego. Projekt wygląda niezwykle futurystycznie i... jak na razie prawdopodobnie nie ma szans na jego realizację.

Mercedes Biome Mercedes Biome Fot: screen ze strony producenta

Mercedes-Benz Biome

Projekt stworzony z okazji Los Angeles Auto Show 2010. Biome wygląda niezwykle - podobnie do aut z filmów science fiction. Waży poniżej 400 kg, ma 2,5 m szerokości i przewiezie 4 pasażerów. Jest także bardzo ekologiczne - wypuszczać ma do atmosfery jedynie tlen. Oczywiście auto nigdy nie powstało, a projekt jest jedynie futurystyczną wizją przyszłości projektantów Mercedesa.

Mercedes Silver Lightning Mercedes Silver Lightning Fot: screen YouTube

Mercedes-Benz Silver Lightning

Niewątpliwie projektanci tego samochodu - podobnie jak w przypadku Mazdy KAAN - dali ponieść się wyobraźni. Poza obrys auta wystają cztery koła schowane w niecodziennych obręczach. Silver Lightning swoją konstrukcją zupełnie wyróżnia się na tle innych aut. To kolejny projekt jaki został zaprezentowany na Los Angeles Auto Show (tym razem w edycji z 2011 roku). Co ciekawe auto - podobnie jak model Biome i Onyx - pojawiło się w grze "Asphalt Nitro".

Komentarze (20)
Takimi autami będziemy jeździć za kilka lat? Producenci już przygotowują unikalne projekty
Zaloguj się
  • mgr.jekyll

    Oceniono 11 razy 9

    na głównej: "Takimi autami będziemy jeździć za kilka lat? Producenci już przygotowują unikalne projekty", rzeczywistość - 7 fotek pojazdów z których żadne nie jest przewidziane do produkcji - DNO

  • zawodnik.zdzisiek

    Oceniono 7 razy 5

    "Volkswagen XL1 nie ma lusterek bocznych, co pomaga zmniejszyć opór powietrza. Zamiast nich wewnątrz pojazdu są niewielkie wyświetlacze pokazujące obraz z zewnątrz pojazdu."

    i w ten sposób zamienia się stopniowo niezawodne urządzenia proste na rzecz skomplikowanej, zawodnej elektroniki

  • japka_putina

    Oceniono 5 razy 3

    Drogi Bartusiu, chłopczyk w twoim wieku powinien już wiedzieć, że spośród pojazdów koncepcyjnych wystawianych na salonach samochodowych większość ma tylko pokazać fantazję i możliwości twórców, a o ich produkcji absolutnie nikt nie myśli.Te, które mogą być (ewentualnie) wejść do produkcji bardzo łatwo odróżnić. Są niestety, znacznie mniej odlotowe. Tak było w czasach twojego dziadka, twojego taty i tak jest obecnie.

  • stenrw

    Oceniono 2 razy 2

    Co w tym sympatycznego, że każdy będzie mógł ci napluć na głowę nie wysiadając z samochodu, a jedynie otwierając okno?

  • cucurucu

    Oceniono 2 razy 2

    Jaka to przyszlosc skoro wszystkie poruszaja sie na kolach a kolo wymyslono tysiace lat temu?

  • piekarnik80

    Oceniono 1 raz 1

    Naucz sie pismaku jeden , ze jak cos jest niepowtarzalne to jest UNIKATOWE, przymiotnik od slowa UNIKAT a nie unikalne.... chbya ze wyznajesz zasade: 'poszlem po slownik i okazalo sie powszechne'.....

  • zerozer52

    Oceniono 1 raz 1

    Na pewno kupią to ci z pińcetdodać.

  • age.kruger

    Oceniono 1 raz 1

    A jak te samochody będą skręcać? Może jak czołg?

  • the_michal

    Oceniono 1 raz 1

    Mercedes chce wypuścić ucinacza kostek. Żenujący artykuł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX