7 niezbyt mądrych pomysłów na biznes, które przyniosły twórcom miliony

Dziwaczne przedmioty, wynalazki pozornie ułatwiające życie, serwisy internetowe, o których nawet nie słyszeliśmy - są wszędzie wokół nas. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że coś, na co w ogóle nie zwracamy uwagi, lub wydaje się nam nawet niezbyt mądre, przyniosło twórcom miliony. Zebraliśmy najciekawsze przykłady.
Tekturowy rękaw na kubek z kawą Tekturowy rękaw na kubek z kawą Fot. Nirzar/Wikipedia (CC.2.0)

7 niezbyt mądrych pomysłów na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Kartonowa osłonka na kubek z kawą

Dziwaczne przedmioty, wynalazki pozornie ułatwiające życie, serwisy internetowe, o których nawet nie słyszeliśmy - są wszędzie wokół nas. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że coś, na co w ogóle nie zwracamy uwagi, lub wydaje się nam nawet niezbyt mądre, przyniosło twórcom miliony. Zebraliśmy najciekawsze przykłady.

Na początek kartonowa osłonka na kubek z kawą. Przedmiot ten jest na tyle niepozorny, że niektórym trudno będzie uwierzyć, że ktoś go wynalazł. I opatentował. Tymczasem formalnie osłonka nazywa się "Java Jacket" i została stworzona w roku 1991. Wszystko przez to, że Jay Sorensen, twórca kartonowego rękawa, w roku 1989 poparzył palce kawą czekając w samochodzie na swoją córkę.

Dwa lata eksperymentów doprowadziły do stworzenia przedmiotu, który rozwiązywał problem izolacji i był prosty w użyciu. Wynalazca pracując nad swoim dziełem odkrył coś jeszcze: rękaw musiał mieć wartość estetyczną. Dlaczego? Liczne próby i testy wykazały, że jedynie 30-40 proc. kaw serwowanych w barach wymagało dodatkowej osłony. Reszta wcale nie była aż tak gorąca.

Z gotowym produktem Sorensen udał się do pierwsze miejsca jakie przyszło mu do głowy: siedziby sieci Starbucks. Menedżerowie byli zadowoleni z produktu, ale nie chcieli kupować osłonek od Sorensena, tylko odkupić od niego prawa do produktu.

Wynalazca zdawał sobie sprawę z tego, ile kaw rocznie sprzedaje się w USA i postanowił spróbować szczęścia gdzie indziej. Nadał swojemu wynalazkowi nazwę handlową. Java Jacket początkowo sprzedawał wprost z ciężarówki.

W końcu pojawił się na targach branży kawowej. W ciągu 30 minut wiedział już, że jego wynalazek przyniesie mu miliony. Baza klientów rozrastała się błyskawicznie, a Sorensen produkuje swoje opatentowane osłony do dziś. Starbucks również używa tego typu kartoników, firma stworzyła je jednak w innej technologii.

Snuggie - koc z rękawami Snuggie - koc z rękawami Fot. Allstar Marketing Group, LLC

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Snuggie - koc z rękawami

Całkiem możliwe, że widzieliście ten produkt w reklamie sklepu oferującego telezakupy. Na pierwszy rzut oka koc z rękawami wydaje się po prostu niedorzeczny. Tymczasem wartość sprzedaży Snuggie, bo tak nazywa się wynalazek, przekroczyła 500 mln dol.

Oficjalna wersja powstania produktu wygląda wręcz niewiarygodnie. Gary Clegg, jeszcze jako nastolatek, świeżo po przyjeździe do koledżu, wpadł na pomysł rozwiązania pewnego problemu. Leżał na kanapie w swoim niezbyt ciepłym pokoju i musiał wyjmować rękę spod koca, by przełączyć kanał w telewizji. Strasznie go to denerwowało.

Kiedy wrócił do domu na wakacje poprosił mamę o maszynę do szycia i stworzył Slanket. W 2008 roku produkt był już hitem, a jego nazwa przeniknęła do języka jako określenie koca z rękawami.

Milliondollarhomepage.com Milliondollarhomepage.com Fot. Milliondollarhomepage.com

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Milliondollarhomepage.com - piksel za dolara

W 2005 roku Alexa Tew, student, wpadł na genialny w swej prostocie pomysł. Stworzył stronę internetową i zaoferował ją reklamodawcom. Wszystkim rządziła bardzo prosta zasada: piksel za dolara. Za niewielki blok o rozmiarach 10x10 pikseli trzeba było zapłacić aż sto dolarów. Sprzedaż szła świetnie. Na początku stycznia 2006 ostatni pakiet wolnych pikseli sprzedano za pośrednictwem eBaya. Twórca dopiął tym samym celu i sprzedał powierzchnię reklamową za niewiele ponad milion dolarów.
Nie da się ukryć, że Tew miał po prostu szczęście. Jego strona stała się internetowym fenomenem, symbolem możliwości nowych mediów. I to właśnie media, ale te tradycyjne, pomogły odnieść sukces. Wieść o dziwnym pomyśle na biznes pojawiła się w serwisach BBC, Daily Telegraph czy Register. One Million Dollar Homepage wydawał się ponad dekadę temu pomysłem nowatorskim i odkrywczym. Na liście reklamodawców znaleźli się m.in.. Wal-Mart, The Times, Yahoo, Panda Antivirus, a także wiele kasyn online. Strona działa do dziś.
Furby Furby Fot Amanda/Flickr (CC 2.0)

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Furby - najbrzydsza i najdroższa zabawka na świecie

Twórcy tej niezbyt pięknej zabawki zapewne nie spodziewali się, że sukces, który odniosą będzie aż tak spektakularny. Mierząca kilkanaście centymetrów lalka potrafiąca mówić stała się najbardziej pożądanym gwiazdkowym prezentem roku 1998. Poruszająca oczami, wykonująca delikatne ruchy postać przykuła uwagę możliwością "uczenia się angielskiego". Po latach odkryto, że lalka nie uczyła się, miała wbudowany mechanizm opóźniający wypowiadanie konkretnych słów. Dziecko było więc przekonane, że to ono nauczyło swoją lalkę mówić.
Furby początkowo sprzedawany był za 35 dolarów, jednak w okresie największej popularności cena za produkt sięgała 100 dol. w sklepach i 300 dol. na aukcjach i w ogłoszeniach prasowych. Zabawka jest produkowana do dziś i ma status kultowej.
whateverlife.com whateverlife.com Fot. za Lifejournal

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. WhateverLife - zanim wymyślono Instagrama

MySpace był przez wiele lat jednym z konkurentów Facebooka. Jak wskazuje nazwa miałoby być miejsce, gdzie każdy mógłby opowiedzieć o tym jaki jest naprawdę. Portal wcale tak bardzo nie różnił się w swojej idei od dzisiejszego Instagrama. A i w Snapchacie, słynącym z upiększania zdjęć i filmów niezbyt mądrymi naklejkami i elementami graficznymi, widać wyraźnie wpływy MySpace.
Pewna czternastolatka wpadła na pomysł, by oferować mniej uzdolnionym graficznie nastolatkom możliwość tworzenia "skórek" importowanych do MySpace. Tak narodziła się firma WhateverLife, które twórczyni osiągnęła sprzedaż na poziomie 1,5 mln dol. Strona szybko osiągnęła 7 mln odwiedzających i 60 mln odsłon miesięcznie .
www.ashleymadison.com www.ashleymadison.com Zrzut ekranu www.ashleymadison.com

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Ashleymadison - niemoralna propozycja

W 2002 roku w mediach pojawiła się niezwykle kontrowersyjna reklama. Brzmiała następująco: "Życie jest krótkie. Miej romans". Tak narodził się kanadyjski serwis randkowy Ashleymadison.com. Swoją nazwę zawdzięcza połączeniu dwóch popularnych w Kanadzie imion żeńskich: "Ashley" oraz "Madison". Serwis zbudował swoją pozycję rynkową dając gwarancję, że użytkownik znajdzie na nim partnera.

Strona ma w swojej historii ciemną kartę. W 2015 roku z serwerów wykradziono dane klientów. Wtedy też pojawiły się oskarżenia o to, że wiele profili na serwisie jest fikcyjnych. Miałby być stworzone po to, by rozpalić wyobraźnię potencjalnych klientów.

Elektryczna hulajnoga EMicro One Elektryczna hulajnoga EMicro One fot. Sebastian Górski

Niezbyt mądre pomysły na biznes, które przyniosły twórcom miliony. Hulajnogi za miliony

Dominic McVey stał się milionerem w wieku 15 lat. Wszystko przez to, że zauważył coś, czego nie dostrzegli inni. W r roku 1998, w wieku zaledwie 13 lat, znalazł w internecie firmę produkującą hulajnogi i mikroskutery. Produkt zupełnie nieznany w Wielkiej Brytanii zachwycił młodego do tego stopnia, że poprosił mamę o pomoc w imporcie. Pierwsze sztuki rozeszły się na pniu. W krótkim czasie firma, która rozpoczęła swoją działalność od kilku wysłanych e-maili rozrosła się do gigantycznego imperium.

10 mln funtów zarobione w dwa lata nie poszły na marne. Dziś McVey jest uznawany za jednego z najbardziej inspirujących milionerów "przed trzydziestką", ma kilka firm i działa w wielu branżach.

Więcej o:
Komentarze (30)
7 niezbyt mądrych pomysłów na biznes, które przyniosły twórcom miliony
Zaloguj się
  • onduma

    Oceniono 10 razy 6

    Niedlugo ktos w USA opatentuje kolo. Juz kiedys probowali opatentowac wzory na chustach polskich goralek. Taki cwainacki sposocb na "patenty" , ktore uprzednio bez zadnych patentow uzywane byly w roznych wesrsjach przez ludzi. Patent powinien byc na oryginalne i unikalne rozwiazanie a nie na podpatrzone u kogos rozwiazania. USa tak ponic wrazliwe na kradzie "wlasnosci intelektualnej" same okradaja caly swiat usilujac naciagac ludzi na kase za rzeczy, ktore ci ludzie od lat uzywaja bez ich wspanialych patentow

  • kociz

    Oceniono 15 razy 1

    Osłonka na kubek. Chodzi o to że na osłonce z papieru jest znaczek informujący o tym że podlega ona recyklingowi. Więc ludzie myślą że chodzi o kubek. Uwaga teraz szok kubki na kawę nie podlegają recyklingowi. Nie są z papieru a z tworzywa i zaśmiecają środowisko. Więc jeżeli wyrzucasz puste kubki po kawie do kosza na odpady papierowe popełniasz błąd. Może tam trafić tylko osłonka.

  • ppo

    Oceniono 2 razy 0

    Jeśli coś wydaje się głupie a działa, to nie jest głupie!

  • bratjolki

    Oceniono 1 raz -1

    Dzieki tym wszystkim pomysłom zaniechano wielu konfliktów, ludzie maja czysta wodę i szkoły we wsi. Idlam nie drąży im mózgów a Ebola i Malaria sa znane z książek do historii.
    Pa
    Te
    Tycz
    Ne
    !
    !
    !

  • moniym

    Oceniono 3 razy -1

    "Wtedy wyszło też pojawiły się oskarżenia o to, że wiele profili na serwisie jest fikcyjnych."
    Po jakiemu to???

  • profun

    Oceniono 3 razy -1

    Po przeczytaniu artykułu z ciekawości wszedłem na opisywaną tam stronę milliondollarhomepage.com. Najechałem kursorem myszki na wyraźnie wyróżniające się logo Tabmarks. Pod kursorem wyświetlił się napis "TABMARKS - ALL your homepages in ONE page". Brzmiało obiecująco więc kliknąłem. To co zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania....

  • shtalman

    Oceniono 17 razy -1

    Ja pracuję na kropidłem z automatycznym podajnikiem wody święconej w trzonku, zarobię miliony

  • cucurucu

    Oceniono 7 razy -1

    Snuggie ... w Family Guy, Peter Griffin nazwal swoj wynalazek "Yanket" czyli kocyk do brandzlowania sie...

  • nikifor666

    Oceniono 2 razy -2

    Po latach odkryto, ze Furby ma mechanizm opozniajacy odtworzenie nagranego slowa/zdania? POWAZNIE?! PO LATACH?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX