Producenci smartfonów w zeszłym roku nie zawiedli. Zobaczcie najlepsze flagowce z ostatnich 12 miesięcy

W minionym roku nie mogliśmy narzekać na rynek smartfonów. Urządzenia te stały się jeszcze większe, jeszcze bardziej inteligentne i oczywiście bezramkowe. Choć nie wszyscy producenci poszli za tym trendem, był to zdecydowanie wyróżnik 2017 roku. Zobaczcie czym popisały się poszczególne firmy w ostatnich miesiącach poszczególne firmy.
Samsung Galaxy Note8 Samsung Galaxy Note8 fot. Bartłomiej Pawlak

Samsung Galaxy Note8 / S8

Można śmiało powiedzieć, że 2017 rok był dla Samsunga bardzo udany. Firma wypuściła dwa urządzenia, które z marszu zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych smartfonów na rynku. Mowa oczywiście o Galaxy S8 i Note8.

Ten pierwszy, pokazany jeszcze w marcu stał się jednym z nielicznych urządzeń ze zmniejszonymi ramkami wokół ekranu i można powiedzieć, że przyczynił się do powstania mody na bezramkowe telefony.

Zarówno S8, jak i Note8 to prawdziwe flagowce. W obu mamy procesory Exynos 8895, 4 lub 6 GB RAM i oczywiście genialne, zakrzywione ekrany Super AMOLED, od których ciężko oderwać wzrok.

Jeśli szukacie telefonu z najwyższej półki to Galaxy S8 powinien wam przypaść do gustu. Note8 jest za to stworzony dla osób lubiących duże ekrany (6,3 cala). Dodatkowo ucieszy ich obecność rysika i świetnego, podwójnego aparatu.

Recenzje obu smartfonów znajdziecie tutaj - GALAXY S8 | GALAXY NOTE8

LG V30 LG V30 fot. Sebastian Górski

LG V30

Jeśli nie podobał wam LG G5 i G6 to nie jesteście jedyni. Z podobnymi opiniami spotykam się bardzo często. Ten smartfon zdecydowanie wyszedł o rok za późno i nie może już zaliczać się do grona najlepszych na rynku.

Uroku nie można jednak odmówić nowemu, flagowemu produktowi z serii 'V'. Tu mamy do czynienia z topowym procesorem (Snapdragon 835), 4 GB RAM i dużym, 6-calowym ekranem P-OLED (18:9) otoczonym bardzo wąskimi ramkami.

LG V30 zrobił na nas w redakcji naprawdę duże wrażenie, ale ta cena, wynosząca 3799 zł to kubeł zimnej wody.

Huawei Mate 10 Huawei Mate 10 fot. Bartłomiej Pawlak

Huawei Mate 10 Pro

Huawei P10, który wyszedł jeszcze w lutym podczas targów MWC znów powielił specyfikację, którą widzieliśmy już wcześniej. Dla tego chińskiego producenta najważniejsza premiera 2017 roku nadeszła dopiero w połowie października.

Mowa oczywiście o Mate 10 Pro, który zdaniem Huawei'a nie jest smartfonem, a 'inteligentną maszyną'. To bezramkowy potwór z bardzo wydajnym Kirinem 970, 4/6 GB RAM i podwójnym, bardzo jasnym aparatem. 

Poza tym mamy tu ekran OLED o rozdzielczości 1080 x 2160 px i przekątnej 6 cali (18:9) otoczony rzecz jasna bardzo wąskimi ramkami. Huawei Mate 10 Pro zdecydowanie może się podobać, a do tego rzeczywiście jest taki 'inteligentny' jak chwali producent.

Jego recenzję możecie znaleźć TUTAJ.

HTC U11 Plus HTC U11 Plus fot. materiały prasowe

HTC U11+

Jeśli mówiąc o najwydajniejszych smartfonach nie myślicie o HTC to jesteście w błędzie. Tajwańskie przedsiębiorstwo jest dziś już tylko cieniem dawnej potęgi, jednak dalej potrafi pokazać świetne urządzenie. W 2017 roku było to zdecydowanie HTC U11 Plus.

To prawdziwy flagowiec z topowym dziś Snapdragonem 835, 4 lub 6 GB RAM i oczywiście rozciągniętym ekranem. Panel ma przekątną 6 cali, rozdzielczość 1440 x 2880 pix, proporcje 18:9 i jest otoczony bardzo wąskimi ramkami.

Smartfon jest także wodoszczelny, dzięki czemu pod każdym względem dorównuje najlepszym na rynku. Ma też coś co odróżnia go od konkurentów - Edge Sense. Obudowę czułą na ściskanie, dzięki czemu możemy wywołać wiele funkcji bez konieczności dotykania ekranu.

HTC U11 Plus dostaniecie na razie w przedsprzedaży za 3 390 zł.

NerdWallet What To Buy NerdWallet What To Buy Fot. Mark Lennihan / AP Photo

iPhone X / 8 Plus

Zdążyliśmy się już chyba przyzwyczaić do tego, że Apple co roku prezentuje "odgrzewane kotlety". IPhone 7 nie zachwycał, jego tegoroczny następca również. Dziesięciolecie serii telefonów od Apple nie mogło się jednak skończyć inaczej, jak wypuszczeniem pierwszego od dawna telefonu, który wyróżni się tłumu.

Takim właśnie jest iPhone X - smartfon, który wyłamał się z szyku podobnych do siebie iPhone'ów. Jako pierwszy zaoferował niemal bezramkowy, dość spory (5,8 cala) ekran, na dodatek wykonany w technologii OLED.

Producent zrezygnował w nim z czytnika linii papilarnych, stawiając na rozpoznawanie twarzy (Face ID). Jak co roku, umieścił też bardzo wydajny procesor, który w świecie smartfonów nie ma sobie równych. Kolejną zaletą jest oczywiście system iOS, który pod pewnymi względami jest lepszy od Androida.

Problemem może być jednak cena, która wynosi aż 4979 lub 5729 zł w zależności od wielkości pamięci wewnętrznej. Jeśli uważacie, że jest to absurdalnie dużo, rozwiązaniem jest iPhone 8 / 8 Plus (za ok. 3250 lub 3800 zł), który designem i zastosowanym wyświetlaczem wyraźnie odstaje od 'Dziesiątki', jednak wydajnością dotrzymuje mu kroku.

Xiaomi Mi Mix 2 Xiaomi Mi Mix 2 fot. Bartłomiej Pawlak

Xiaomi Mi Mix 2

Mówiąc o bezramkowcach większość myśli o najlepszych smartfonach od Samsunga albo jubileuszowym iPhonie. Nie można jednak zapominać, że pierwszym smartfonem ze zmniejszonymi ramkami, który trafił do (dość ograniczonej) sprzedaży był Xiaomi Mi Mix.

Jego następca znalazł się również w polskich sklepach, dlatego nie mogło zabraknąć go w tym zestawieniu. W Mi Mix 2 Xiaomi bardzo nieznacznie powiększyło ramki u góry i po bokach, jednak mocno zminimalizowało dolny pasek niewykorzystanej przestrzeni.

Ekran to 6-calowy panel o rozdzielczości 2160 x 1080 pix i proporcjach 18:9. Niestety nie AMOLED, a IPS, jednak bardzo dobrej jakości. Pod maską znalazł się topowy Snapdragon 835 i 6 GB RAM. Telefon mam właśnie w redakcji na testach i możecie mi wierzyć - to jeden z najwydajniejszych smartfonów na rynku.

Mi Mix 2 pod kilkoma względami odstaje (np. nie jest wodoszczelny) trochę od droższych konkurentów, jednak braki rekompensuje bardzo niską ceną. Na polskim rynku znajdziecie go za... 2199 zł.

Sony Xperia XZ Premium Sony Xperia XZ Premium fot. Bartłomiej Pawlak

Sony Xperia XZ 1 / Premium

Dotychczas w zestawieniu najlepszych smartfonów 2017 roku mieliśmy same bezramkowce, z dużymi ekranami o wydłużonych proporcjach. Nie każdy producent poszedł jednak za rynkowym trendem i pokazał nowocześnie wyglądające urządzenie.

Sony po raz kolejny postawiło na swoją, sprawdzoną stylistykę i zaprezentowało w 2017 roku dwa flagowce, których nie da się pomylić ze smartfonami konkurencji.

Xperia XZ Premium i XZ1 to smartfony z najwyższej półki, które w zasadzie różnią się od siebie jedynie zastosowanym ekranem i pojemnością baterii. Oba dostały specyfikację z najwyższej półki (Snapdragon 835, 4 GB RAM) i dwie ważne cechy, których próżno szukać we flagowcach konkurencji.

Mowa tu oczywiście o umieszczonych nad i pod ekranem bardzo dobrych głośnikach stareo i trybie slow motion, kręcącym obraz w aż 960 kl/s, który potrafi stworzyć naprawdę spektakularne nagrania. Jeśli więc nie boicie się wyraźnie "niedzisiejszego" designu, obie Xperie będą bardzo trafnym wyborem.

Recenzje obu smartfonów znajdziecie tutaj - XPERIA XZ PREMIUM /  XPERIA XZ1

Podwójny obiektyw Zeiss w Nokii 8 Podwójny obiektyw Zeiss w Nokii 8 fot. Sebastian Górski

Nokia 8

Można powiedzieć, że fani fińskiej marki czekali w ostatnich miesiącach na dwa telefony - Nokię 3310 i Nokię 8. Ten drugi to pokazany w sierpniu smartfon wyprodukowany przez HMD Global. To także pierwszy flagowiec tej legendarnej marki.

Pod względem wydajności można liczyć na obecnie najmocniejszy dostępny na rynku procesor Snapdragon 835, wykorzystujący 4 GB pamięci RAM. To zdecydowanie najmocniejszy model w dotychczasowej ofercie HMD Global. Do tego wyposażony w pozbawionego nakładek, czystego Androida 7.1.1 Nougat z aktualizacją do Androida 8.0 Oreo.

Jest więc bardzo dobrze, jednak trzeba pamiętać, że do samej czołówki Nokii 8 wciąż trochę brakuje. Po pierwsze mamy tu tylko odporność na zachlapania (IP54). Po drugie i najważniejsze - ekran IPS o przekątnej 5,3 cala (16:9 1440 x 2560 pix) otaczają grube ramki. To nie wygląda najlepiej, jednak dla prawdziwych fanów Nokii nie powinno być żadną przeszkodą.

Więcej o:
Komentarze (12)
Producenci smartfonów w zeszłym roku nie zawiedli. Oto najlepsze flagowce, które mogliśmy zobaczyć przez ostatnie 12 miesięcy
Zaloguj się
  • to_ja_dziki-9876543210

    Oceniono 9 razy 7

    a może by tak dać fajne średniaki lub solidną niższą półkę w dobrych cenach?

  • maciej.forum

    Oceniono 1 raz 1

    Kupiłem lg g6 , właśnie dlatego że nie jest najlepszy a bardzo dobry. Stosunek ceny do jakości odpowiedni. Warto spojrzeć na aukcje internetowe tam z pełną Polską gwarancją jest jeszcze taniej.

  • psitkacz

    0

    a gdzie oneplus ? Przecież to lepszy tel niż s8?

  • qqbek

    Oceniono 2 razy -2

    Brak tutaj chyba najważniejszej (z mojego punktu widzenia) premiery.
    Sony Xperia XZ1 Compact... ostatni mały "flagowiec".
    Mam od dwóch tygodni i nachwalić się nie mogę.
    Tak jak zwykle u Sony było - duża "Z-etka" zamknięta w kompaktowym "ubranku".

  • Jerzy Kapelus

    Oceniono 4 razy -4

    IOS pod pewnymi względami lepszy od androida !?, kto to pisał iOS jes po prostu lepszy, przestawiłem się na iPhone bo android mi zwieszał i blokował telefon ,nie pamiętam jak wiele razy telefon wyłączał mi się w trakcie rozmowy, odkąd mam iPhone zdarzyło mi się tylko raz,X działa doskonale, na mrozie też wbrew temu co piszą inni, a aparat doskonały

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX