To już zaczyna wyglądać jak prawdziwa wojna handlowa. Chiny i USA walczą na cła i mieszają na światowych giełdach

Po tym, jak Amerykanie ogłosili listę nowych ceł na ponad 1300 produktów importowanych z Chin, Chińczycy odpowiedzieli bardzo szybko. Efekt - przez wiele godzin mocne spadki na rynkach na całym świecie, także w Warszawie.
Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych Fot. Evan Vucci / AP Photo

USA ogłaszają cła w odwecie za cła chińskie...

Stany Zjednoczone ogłosiły późno we wtorek, że nałożą 25-procentowe cła na chińskie towary, których import w tym roku miał sięgnąć wartości 50 mld dolarów. Chodzi o ponad 1333 produkty z zakresu technologii przemysłowej, transportu i medycyny, w tym półprzewodniki i baterie litowe - Donald Trump chce w ten sposób walczyć z tym, co jego administracja określa jako praktykę kradzieży amerykańskiej własności intelektualnej.

Decyzja USA nastąpiła po tym, jak w Chiny nałożyły cła na towary o wartości 3 mld dolarów, głównie rolne, jak wieprzowina, owoce czy wino. Pisaliśmy na ten temat tutaj. Te chińskie cła były z kolei odpowiedzią na nałożone w ubiegłym miesiącu przez Amerykanów cła na stal i aluminium, z których wyłączono wiele krajów, w tym Unii Europejskiej i NAFTA.

Czytaj więcej na ten temat: Donald Trump oszczędził Europę. Cła na stal i aluminium nie będą dotyczyć UE. Na razie

Chiny ogłosiły nową listę ceł na towary z USA Chiny ogłosiły nową listę ceł na towary z USA Fot. Ng Han Guan / AP Photo

...Chiny ogłaszają cła w odwecie za cła amerykańskie...

Ten łańcuszek kroków odwetowych zyskał właśnie kolejne ogniwo. Przygotowanie odpowiedzi na wczorajszą decyzję USA zajęło Chińczykom tylko 11 godzin. Uderzyły w Stany listą podobnych taryf, na między innymi soję, wołowinę, bawełnę, whiskey, produkty chemiczne, samochody i samoloty - łącznie 106 towarów, których wartość w handlu zbliżona jest do 50 mld dolarów, czyli wartości wcześniej ogłoszonych ceł ze strony amerykańskiej.  

Chodzi o kluczowe towary eksportowe USA, jak podkreślają obserwatorzy, wiele z nich produkowanych jest w stanach, które głosowały na Trumpa w wyborach prezydenckich. To, kiedy nowe chińskie cła wejdą w życie zależy od tego, kiedy swoją listę uruchomią Stany Zjednoczone. To pokazuje, że Chińczycy gotowi są kroki znacznie poważniejsze, niż tylko symboliczne.

Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział, że Chiny pokazały, że szczerze chciały rozwiązać spór handlowy z USA na drodze negocjacji, ale strona amerykańska nie skorzystała z okazji.

Spadki na rynkach po decyzjach USA i Chin ws. ceł Spadki na rynkach po decyzjach USA i Chin ws. ceł Fot. Richard Drew / AP Photo

...a na rynkach głębokie spadki. Wojna handlowa jednak straszy

Donald Trump wczesnym popołudniem w środę (polskiego czasu) napisał na Twitterze: "Nie jesteśmy w stanie wojny handlowej z Chinami, ta wojna została przegrana wiele lat temu przez niemądrych lub niekompetentnych ludzi, którzy reprezentowali USA. Teraz mamy deficyt handlowy w wysokości 500 mld dolarów rocznie, z kradzieżą własności intelektualnej o wartości kolejnych 300 mld dolarów. Nie możemy pozwolić, aby to trwało!"

Czytaj też: Trump nie mógł wymyślić nic głupszego niż wojna handlowa z resztą świata

Trump mówi, że to nie jest wojna handlowa, ale rosnące napięcie na linii Waszyngton - Pekin mimo wszystko niepokoi inwestorów - nie pierwszy raz. W środę, po ogłoszeniu przez Chiny odwetowych ceł, indeksy na giełdach europejskich zanurkowały. Spadki były ponad jednoprocentowe i sięgały nawet 1,7 proc. Około 15:30 niemiecki DAX tracił 1,2 proc., a WIG20 1,6 proc. Także giełdy w USA rozpoczęły środową sesję na wyraźnych minusach.

Mocno spadały też notowania towarów, w tym soi o ponad 5 proc. Chiny to największy importer soi na świecie, handel produktami z soi między Chinami a USA w ubiegłym roku był wart 14 mld dolarów.

Ostatecznie środowa sesja na Wall Street po dużej zmienności zakończyła się na plusach. Nie pomogło to WIG20, który zamknął dzień spadkiem o 1,7 proc., giełdy na zachodzie Europy zanotowały mniejsze spadki.

Ostatnie decyzje Amerykanów i Chińczyków nie weszły jeszcze w życie, to na razie tylko próba sił. Ale negocjacje nie przynoszą efektów i zaczynają pojawiać się głosy, że dwie największe gospodarki świata zmierzają w kierunku prawdziwej wojny handlowej.

+++

Więcej o:
Komentarze (99)
Wojna handlowa coraz bliżej. Chiny i USA walczą na cła, światowe giełdy z nerwowymi reakcjami
Zaloguj się
  • kertog123

    Oceniono 26 razy 20

    soję sie da wyprodukowac w Afryce wiec to ten kontynent zyska najbardziej na tej wojnie. Chiny juz mocno skolonizowali Afrykę

  • pulbek

    Oceniono 29 razy 19

    W takich chwilach wszystkie państwa trzecie zastanawiają się: jak na tej wojnie zarobić?
    A nie, przepraszam, my nie, my mamy ważniejsze sprawy. Przede wszystkim trzeba zdegradować spawacza.

  • cozano

    Oceniono 5 razy 5

    Chiny są olbrzymim wierzycielem USA. Wojna na cła może się okazać pikusiem, jeśli Państwo Srodka długi amerykańskie potraktuje jako amunicję. Oczywście straci na tym, ale jak to jeden z dygnitarzy chińskich powiedział, Chińczyk jest nawykły do wyrzeczeń.

  • tinley

    Oceniono 15 razy 5

    Większosć merykanów oszczędza na emeryturę w funduszach emerytalnych inwestujących na NYSE i NASDAQ. Rok temu wybrali Trumpa - teraz płacą za ten wybór. To nie rocket science. Do Polski też to dojdzie. Za efekty dojnej zmiany zapłacą wszyscy Polacy

  • vontomke

    Oceniono 6 razy 4

    Trump to jest jednak mega prezydent, bardzo silny, zwłaszcza na twitterze.

  • olewca

    Oceniono 6 razy 2

    Faktem jest, ze globalizacja to najwieksze goo-wno po drugiej wojnie swiatowej.
    Zniszczono wiekszosc mocnych i stabilnych rynkow pracy (Europa zachodnia), kosztem pazernosci najbogatszych.
    Niech Trump probuje, moze to odwroci.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 6 razy 2

    wystarczy że ChRL zacznie sprzedawać dolary, których ma całe góry - USA padnie jak zdechła mucha

  • walek7003

    Oceniono 2 razy 2

    A mnie ciekawi to czy ktoś ma jakiś zimny osąd tej sprawy ?
    Czy ta potyczka ma sens, czy poza medialnymi informacjami mamy dostęp do analiz, prognoz ..?
    Mamy naukowców, uniwersytety..czy tylko dziennikarzy od facebooka..?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX