Porty Lotnicze stawiają na Radom. Z Lotniska Chopina mają zniknąć czartery i tanie linie

Lotnisko Chopina w Warszawie pęka w szwach. Potrzebne jest więc lotnisko uzupełniające. Przedsiębiorstwo Państwowe 'Porty Lotnicze', które zarządza m.in. portem na Okęciu ma dwie kandydatury: Radom i Modlin. Zdecydowanie stawiają na to pierwsze, choć 'trzeba je zbudować praktycznie od zera'. A za 10 lat i tak wszystko zastąpi Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie, między Łodzią a Warszawą
Lotnisko Chopina Lotnisko Chopina Fot. Lotnisko Chopina

Chopin ledwo dyszy

Ruch lotniczy w Polsce dynamicznie rośnie i wedle szacunków w ciągu najbliższych 15 lat się podwoi (w 2017 r. 40 mln pasażerów).

Tymczasem już dziś wyczerpuje się przepustowość Lotniska Chopina. W zeszłym roku obsłużyło prawie 16 mln pasażerów. Do 2028 r. liczba pasażerów, których trzeba będzie obsłużyć sięgnąć może 25-32 mln. Tego warszawski port lotniczy już nie udźwignie. Po planowanych inwestycjach liczba operacji na Lotnisku Chopina może podskoczyć z dzisiejszych 40, góra 42 na godzinę, do maksymalnie 52. Już dziś odbywa się tu 600 operacji na dobę i jest to limit, którego ze względu na ograniczenia dotyczące hałasu, znacząco nie da się przekroczyć. Pewną rezerwę daje jeszcze wymiana samolotów na nowsze, emitujące mniej hałasu.

- Jesteśmy tu blisko granicy przepustowości - mówił w środę w czasie konferencji prasowej na Lotnisku Chopina Mariusz Szpikowski, prezes PPL. I nawet po rozbudowie port nie będzie w stanie obsłużyć dodatkowego ruchu.

Dlatego Porty Lotnicze szukają, jak to określają, lotniska komplementarnego dla Lotniska Chopina w Warszawie. Chcą mu oddać część swojego ruchu, głównie loty niskokosztowe, czyli obsługiwane przez tanich przewoźników, oraz czarterowe. To plan na najbliższe 10 lat. Potem ruszyć ma Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie, który przejmie większość ruchu. Lotnisko Chopina ma przestać obsługiwać ruch pasażerski.

Zobacz także: LOT z większymi dreamlinerami we flocie. Prezes pogrzebał nadzieje Modlina, zabrał głos ws. Radomia

Na razie jednak wspierać ma je lotnisko uzupełniające. Kandydatów jest dwóch: Radom i Modlin.

Do analizy obu wariantów PPL zatrudniły międzynarodową firmę Arup. Arup oceniła infrastrukturę lotniskową, czyli drogi startowe, drogi kołowania, liczbę miejsc postojowych dla samolotów, wielkość i przepustowość terminali, infrastrukturę towarzyszącą: paliwową i nawigacyjną. Ważne były też koszty rozbudowy lotnisk i możliwości dojazdu do nich pasażerów. PPL kładzie też duży naciska na kwestię właścicielską - skoro zainwestuje w lotnisko, chciałby mieć decydujący głos w kwestii tego, co dalej będzie się z nim działo.

Lotnisko w Radomiu. Lotnisko w Radomiu. Fot. Andrzej Michalik / Agencja Gazeta

Radom, czyli prototyp lotniska

Radom ma dziś drogę startową o długości 2000 metrów. Czyli za krótką. Terminal może obsługiwać 0,5-1 mln pasażerów. Jest więc za mały. Lotnisko ma też tylko dwa miejsca postojowe dla samolotów. Nie ma też infrastruktury paliwowej i nawigacyjnej. Żaden z przewoźników nie lata dziś z Radomia.

- Lotnisko w Radomiu trzeba dziś zbudować, praktycznie od zera. W obecnym stanie jest to raczej prototyp lotniska - stwierdził Mariusz Szpikowski. - I to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego nikt z Radomia nie lata - dodał.

Aby podnieść przepustowość lotniska do 3 mln pasażerów, czyli wydłużyć drogę startową, rozbudować terminal, dobudować miejsca postojowe dla samolotów i infrastrukturę towarzyszącą potrzeba, zdaniem firmy Arup, 425 mln zł. Taka rozbudowa może się zakończyć w ciągu 20 miesięcy.

- Za kolejne 467 mln zł, w ciągu 24 miesięcy, można rozbudować lotnisko do 7-9 mln pasażerów - mówił Ireneusz Kołodziejski, dyrektor w Arup. - Na tym etapie rozbudowy lotnisko mogłoby już cały czas pracować - dodał.

Jego zdaniem do Radomia da się stosunkowo łatwo dojechać z Warszawy. W budowie jest zachodnia obwodnica miasta, która skróci dojazd na lotnisko. Zresztą budowane są też nowe drogi dojazdowe do niego. Pociągi ze stolicy, po trwającej modernizacji szlaku, będą mogły jechać z prędkością 160 km/h. Ma to skrócić czas przejazdu do mniej niż godziny (dziś jest 70-75 minut).

PPL uważa, że stosunkowo niedużym kosztem, mógłby przejąć pełną kontrolę nad lotniskiem w Radomiu. Potrzebne byłby tu także uzgodnienia z MON, bo jednym z użytkownikiem lotniska jest wojsko. Zdaniem szefa PPL nie byłoby tu jednak żadnych kłopotów.

Lotnisko Warszawa-Modlin Lotnisko Warszawa-Modlin Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Modlin. Droższa i dłuższa rozbudowa?

Lotnisko w Modlinie ma dłuższy pas startowy - 2500 metrów. I 11-12 miejsc postojowych dla samolotów. Ma też terminal dostosowany do obsługi 3-3,5 mln pasażerów. Już dziś obsługuje 3 mln pasażerów. Wszystkich przewozi Ryanair.

I tu kończy się jednak przepustowość. Modlin chciałby się rozbudować. Rozbudowa terminala do przepustowości 6 mln pasażerów kosztowałaby jednak 60 mln zł. Tych pieniędzy nie ma, Modlin w każdym razie nie pokazuje źródeł finansowania.

Zdaniem firmy Arup, taka rozbudowa skróciłaby możliwości operacyjne Modlina. W ciągu 2-3 lat konieczne byłyby kolejne nakłady inwestycyjne. Potrzebna byłaby nowa droga startowa. Taka rozbudowa zajęłaby 45 miesięcy. Co więcej suma potrzebna na dostosowanie lotniska do obsługi 8-10 mln pasażerów pochłonęłaby 1,045 mld zł. Także tu konieczna jest budowa infrastruktury paliwowej i nawigacyjnej.

Modlin narzeka, że PPL blokuje jego rozwój. PPL odbija piłeczkę, twierdząc, że nakłady na utrzymanie portu w Modlinie są wyższe niż przychody. Mówi też, że Modlin nie chce mu udostępnić umowy, którą zawarł z Ryanairem.

Lotnisko w Modlinie ma czterech udziałowców (PPL ma ponad 30 proc.). Zdaniem PPL to kłopot, bo decyzje muszą tam zapadać jednogłośnie. W grę nie wchodzi raczej zwiększenie udziałów PPL w Modlinie. - Nie dostaliśmy takiej oferty - mówi prezes Szpikowski.

Dodaje, że PPL nie zainwestuje w lotnisko, którego nie jest właścicielem. I, że spora część tak zainwestowanych pieniędzy publicznych, trafiłaby do Ryanaira.

Lotnisko Chopina Lotnisko Chopina Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Rekomendacja: Radom

Z analizy firmy Arup wynika, że dziś ani jedno z tych lotnisk nie spełnia wymogów portu uzupełniającego dla Lotniska Chopina. Potrzebne są inwestycje. Firma policzyła, że po uruchomieniu Centralnego Portu Komunikacyjnego, naturalny ruch w Radomiu sięgnie 2 mln pasażerów rocznie, zaś ten w Modlinie zaledwie 0,6 mln. - Lotnisko centralne będzie naturalnym wyborem. Ruch w pozostałych portach spadnie - mówił Mariusz Szpikowski.

To, jego zdaniem, kolejny argument na korzyść Radomia. - Firma Arup rekomenduje nam Radom. I my się z tą rekomendacją zgadzamy - ogłosił prezes PPL.

Podsumowywał, że inwestycja w Radomiu jest tańsza i będzie ją można przeprowadzić szybciej. Na korzyść tej lokalizacji przemawiają też uwarunkowania właścicielskie.

Prezes Szpikowski nie zgadza się z zarzutami, że na wybór Radomia naciskają politycy PiS. - Naciski są z obu stron. Z tego co wiem, dziś w Radomiu rządzi PO - stwierdził szef PPL.

Zapewnił, że za Radomiem przemawiają przesłanki merytoryczne.

Jego zdaniem inwestycja w Radomiu może ruszyć bardzo szybko. Jest już pozwolenie na rozbudowę drogi startowej. Lotnisko Chopina przerzuciłoby do Radomia głównie loty czarterowe i niskokosztowe.

- Pierwsze loty z rozbudowanego portu lotniczego w Radomiu mogłyby się odbyć w sezonie zimowym 2019-20 - stwierdził Mariusz Szpikowski. - Od 30 października 2019 r. - sprecyzował. - Wybór Radomia musi jednak zatwierdzić minister do spraw transportu - dodał.

Więcej o:
Komentarze (142)
Prezes PPL: 'Radom to prototyp lotniska'. 'Wybieramy Radom na lotnisko uzupełniające dla Warszawy'
Zaloguj się
  • adibaa

    Oceniono 46 razy 42

    Klasyczny "Miś". Najważniejsze są pieniądze do wydania. Łódź z najlepszym dojazdem i przyzwoitym lotniskiem nie jest brana pod uwagę przez państwową firmę,może dlatego,że partia rządząca tam nie rządzi. Radom? Ktoś próbował tam dojechać w sensownym czasie? Planowane drogi i linie kolejowe trzeba włożyć między bajki.
    A dojnej zmianie przecież się należy...

  • cozano

    Oceniono 34 razy 30

    Można zmusić linie lotnicze, żeby wyniosły się z Okęcia, ale czy na pewno przeniosą się do Radomia?

  • arwena2010

    Oceniono 32 razy 28

    ile się jedzie z Radomia do Wawy? 2 godziny No ja PISowi serdecznie dziękuję za takie lotnisko

  • gggtttiii

    Oceniono 11 razy 11

    Nie kapuje czemu Łódź nie pasuje. Przecieżdojazd miedzy łodzią a Okęciem jest szybszy niż z Radomia.

  • pwo

    Oceniono 10 razy 10

    Parcie na Radom się nie kończy. Odkąd pamietam, zanim wybudowano Modlin ciagle się słuchało o tym, że Radom będzie lepszy itd.
    Dopną swego i padnie kilkaset miejsc pracy i dobrze skomunikowane lotnisko.
    A najbardziej podoba mi się argument ekonomiczny. Radom trzeba praktycznie wybudować od nowa i będzie tańszy jak rozbudowa Modlina. Rewelacja :)

  • jonaszewski

    Oceniono 9 razy 9

    Dlaczego właściwie nie bierze się nigdy pod uwagę Łodzi? Duży terminal, pas ma 2,5 kilometra i obsługuje nawet duże maszyny, połączenie z Warszawą w 60 minut, a jakby podciągnąć kawałeczek toru kolejowego, to nawet bezpośrednie... W dodatku centrum kraju, duży ośrodek miejski i skrzyżowanie autostrad, co ułatwia dojazd z okolic. No i mało kto tu lata, więc powinno być tanio.

  • kasia_swiderska

    Oceniono 9 razy 9

    Prędzej upadnie rząd pis, niż do Radomia przeniosą się jakiekolwiek linie lotnicze...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX