W Polsce po raz pierwszy od 2010 r. spadła liczba pracowników tymczasowych. Co się dzieje?

Polskie Forum HR opublikowało raport dotyczący agencji zajmujących się zatrudnianiem pracowników. Jest kolejnym dowodem na to, że rynek pracy w Polsce znacząco się zmienia. Znalezienie pracowników staje się coraz większym wyzwaniem. Ale niestabilność prawa, nowe obowiązki, które zacznie ono wkrótce nakładać na pracodawców i zmiany wynikające z rozwoju technologii jeszcze bardziej skomplikują sytuację pracodawcom.
Liczba pracowników tymczasowych w Polsce spadła w zeszłym roku. Po raz pierwszy od 2010 r. Liczba pracowników tymczasowych w Polsce spadła w zeszłym roku. Po raz pierwszy od 2010 r. Źródło HR Forum

Od 8 lat nie było takich wyników

Polskie Forum HR, organizacja pracodawców reprezentującą rynek agencji zatrudnienia, opublikowała nową edycję raportu "Rynek agencji zatrudnienia". Wynika z niego, że sytuacja pracodawców i pracowników w Polsce wyraźnie się zmienia. 

Po raz pierwszy od 2010 roku w firmach członkowskich należących do Polskiego Forum HR, gdzie pracuje tymczasowo 256 tys. osób, odnotowano zmniejszenie liczby zatrudnienia pracowników tymczasowych. I to o 3 proc. w stosunku do 2016 roku. Przy czym w całym kraju pracuje tymczasowo 772 tys. ludzi. 

Jak zauważa Wojciech Ratajczyk, wiceprezes ds. pracy tymczasowej w Polskim Forum HR, powodem tej sytuacji są m. in. niskie bezrobocie i niedopasowanie kompetencyjne.  

"Po raz pierwszy od 2010 roku odnotowujemy zmniejszenie liczby zatrudnionych pracowników tymczasowych. O ile spadki odnotowywane 10 lat temu zapowiadały nadchodzący kryzys, tym razem przyczyn należy upatrywać gdzie indziej. Niskie bezrobocie, niedopasowanie kompetencyjne oraz transfery społeczne powodują, że znalezienie odpowiednich kandydatów staje się coraz trudniejsze. W tych nowych okolicznościach pracodawcy użytkownicy częściej traktują pracę tymczasową jako element procesu rekrutacyjnego i dużo chętniej zatrudniają pracowników bezpośrednio w swoich strukturach. W ubiegłym roku około 15% pracowników tymczasowych znalazło w ten sposób stałą pracę" - mówi Wojciech Ratajczyk, wiceprezes ds. pracy tymczasowej w Polskim Forum HR.

Liczba pracowników tymczasowych w Polsce
źródło: HR Forum

Być może właśnie z powyższych powodów jednym z najwyraźniejszych trendów, który uwidacznia się w badaniach, jest znaczny wzrost zainteresowania zatrudnieniem pracowników spoza Polski. Wśród nich największą popularnością cieszą się Ukraińcy. 

Brak pracowników dotyczy stanowisk niższego i średniego szczebla prawie we wszystkich branżach. O tym, jak ciężka jest sytuacja, świadczy fakt, że brakuje nawet... pracowników firm rekrutacyjnych. Szczególnie tych z doświadczeniem i przygotowaniem zawodowym. 

Fabryka Opla w Gliwicach Fabryka Opla w Gliwicach Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta

Kim jest pracownik tymczasowy?

Podział pracowników tymczasowych jest dość wyrazisty. Jeśli chodzi o wiek, to 40 proc. stanowią osoby poniżej 26 roku życia, 47 proc. pracowników tymczasowych ma od 26 do 50 lat. Zaledwie 13 proc. z nich jest starszych.

Jeśli chodzi o płeć, to wśród tego typu pracowników przeważają mężczyźni, których jest 55 proc. 

Kim jest pracownik tymczasowy
Źródło: raport HR Forum

Podział wynika z branż, w których pracownicy tymczasowi zazwyczaj znajdują zatrudnienie. Najczęściej jest to produkcja (69 proc.) oraz usługi (29 proc.). Budownictwo i rolnictwo to zaledwie po 1 proc. zatrudnienia. 

W Polsce brakuje pracowników produkcji i usług W Polsce brakuje pracowników produkcji i usług Fot. Pixabay

Najważniejsze czynniki prawne mające wpływ na rynek pracy

Barbara Drabich, pełnomocnik zarządu ds. prawa pracy ManpowerGroup, członek zarządu Polskie Forum HR, wylicza zmiany w prawie, które w minionym i bieżącym roku mają największy wpływ na sytuację pracodawców. 

Jednym z najważniejszych są przepisy dotyczące minimalnych zarobków. Od dnia 1 stycznia 2018 r. wynagrodzenie minimalne wynosi 2100 zł, a minimalna stawka godzinowa (wykonania zlecenia lub świadczenia usług) - 13,70 zł. 

Zmieniły się też przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców. Szczególnie odczuli to pracodawcy zatrudniający obywateli Ukrainy. Na firmy nałożono obowiązek informacji o podjęciu lub nierozpoczęciu pracy przez cudzoziemca obarczony opłatą w wysokości 30 zł. W skali dużych firm stanowi to wyzwanie organizacyjne. W niektórych lokalizacjach proces rejestracji przedłuża się kilka tygodni. W dużym stopniu blokuje to dopływ pracowników zza wschodniej granicy.

Sytuację pracodawców zmienią też wkrótce elektroniczne zwolnienia lekarskie (zaczną obowiązywać w lipcu) i RODO mająca na celu ochronę danych osobowych (wchodzi w życie w maju). 

W Polsce brakuje rąk do pracy W Polsce brakuje rąk do pracy Źródło: HR Forum

Wyzwania, które stoją przed branżą

Anna Wicha, prezes Polskie Forum HR i szefowa Adecco Poland, zauważa, że bez względu na to, kiedy wejdą w życie nowe regulacje dotyczące pracowników, jedno jest pewne: koszty pracy będą rosły. 

Czytaj też: Kiedyś bieda. A dziś? Zaskakująca zmiana w tej branży 

Pracodawcy muszą liczyć się z dużą niestabilnością przepisów. RODO, Konstytucja Biznesu, Pracownicze Plany Kapitałowe, a także wyniki prac Komisji Kodyfikacyjnej mogą wejść w życie w różnym czasie i zakresie, co utrudnia przewidzenie kosztów. Problemów jest jednak więcej.

"Patrząc na to, w jakim kierunku rozwija się rynek pracy, trudno jest doszukać się rozwiązań prawnych idących z duchem nowych czasów. Uberyzacja pracy, platformy talentów online, wirtualne agencje, job sharing czy crowdsourcing to trendy, których zagoszczenie na polskim rynku jest tylko kwestią czasu. Są też niebywałym wyzwaniem legislacyjnym, którego póki co chyba nikt nie chce podjąć" - zauważa prezes Wicha. 

Więcej o:
Komentarze (46)
HR Forum: w Polsce po raz pierwszy od siedmiu lat spadła liczba pracowników tymczasowych
Zaloguj się
  • year68

    Oceniono 29 razy 15

    Ludzie do pracy są, tylko cwaniaki nie chcą płacić, jakoś nagle nie znają zasady popytu i podaży. Po drugie, prezesi firm w Polsce serwują feudalizm, nie chcą się dzielić zyskami. Po trzecie poszukują młodych jeleni, a nie pomarszczonych ludzi po pięćdziesiątce.

  • mcguirre

    Oceniono 30 razy 14

    A gdzie te tysiące rodaków, które miały wrócić z UK, bo dojna zmiana obiecywała im złote góry ? Już się spakowali i czekają na walizkach czy są w drodze ? A może pogardzili ofertą ? ;)

  • Dorota Atorod

    Oceniono 17 razy 7

    Agencje pozwalniały pracowników tymczasowych (uczniów, studentów, obcokrajowców - zazwyczaj zatrudnionych na umowy zlecenia) a pracodawcy nie podpisują już umów z agencjami, W ten sposób zakaz handlu w niedziele spowodował, że pracę straciło tysiące młodych ludzi, którzy byli dyspozycyjni popołudniami, w weekendy, w przerwach około świątecznych, w czasie wakacji, gdy etatowy pracownik brał wolne. Jestem rodzicem dwojga studiujących dzieci, które kilka na dwa dni przed wejściem ustawy o zakazie handlu zostały zwolnione z dnia na dzień w jakże nowoczesny sposób (info przesłane na fejsa) . Dodam, że były to dwie różne agencje pracy Sztuczne dane, które mają ukazać, że jest problem ze znalezieniem pracowników. Pracodawcy dalej nie chcą zatrudniać młodych uczących się ludzi na umowy kodeksowe na część etatu (wiąże się to z prawami i przywilejami, które wynikają z kp)

  • martha.wise

    Oceniono 3 razy 3

    A mój sąsiad lat 35, suweren z trzeciego piętra ciągle bez pracy, bo nie ma nic dla ludzi z jego kwalifikacjami.

    9:30 piwo i redbull by być w formie ale, o 15 tej już formy nie ma bo redbull nie pokonał piwa. Ale daje radę za dobrą zmianą. 5 dzieci, matka też nie pracująca, ale dzieci z przedszkola, ze szkoły zawsze na czas odebrane, więc dobrzy katoliccy rodzice oni są.

  • kimdongun

    Oceniono 3 razy 3

    Ja na przykład zacząłem pracować za granicą.

  • maryjanek66

    Oceniono 4 razy 2

    sprawa tak wyglada młódzi 3 miliony wyjechali za Zachód, kobiety na 500 plus, starzy 40+ nie są w kręgu zainteresowań pracodawców... wszystkie wakaty w urzedach obsadzane rodzina, wiekszosc młodych ma magistra i nie chce robic fizycznie, stąd robotnikow fizycznych brakuje a umysłowych jest nadmiar

  • scierplaminoga

    Oceniono 4 razy 2

    w Zagłębiu Dąbrowskim oferty pracy dla niewykształconych, czy dla wykształconych, z doświadczenie czy bez, to jakieś kuriozum: umowy o pracę na miesiąc, ewentualnie umowy zlecenie 10 zł - 15 zł do ręki za godzinę pracy. No bądźmy poważni, rynek zachłysnął się na chwilę Ukraińcami, ale okazało się, że do niczego się nie nadają i jest problem

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 6 razy 2

    Ludzi do pracy jest dość. Jednak nie do każdej pracy i nie za każde pieniądze. Pracodawcy przyzwyczaili się do traktowania pracowników jak chłopów pańszczyźnianych i jeszcze nie zrozumieli że na pracowników trzeba zasłużyć!!! Pracownik jest cenniejszą inwestycją od nowego Mercedesa dla szefa! Ale to przekracza możliwości zrozumienia przez obecnych "biznesmenów" (cudzysłów zamierzony!).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX