Uważaj przy wypełnianiu PIT! Fiskus z błahych powodów odmawia zwrotu nadpłaconego podatku

Drobna niedoróbka, bo nawet nie błąd, w PIT i nie ma zwrotu nadpłaconego podatku. - Należy złożyć korektę zeznania podatkowego - instruuje Krajowa Administracja Skarbowa.
PIT PIT Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Przypadek pana Mikołaja

Pan Mikołaj, czytelnik naszego serwisu Next.gazeta.pl wypełniał roczne zeznanie podatkowe za 2017 r. Skorzystał z udostępnionej przez Ministerstwo Finansów aplikacji e-Deklaracje. Wszystko poszło gładko, system przyjął PIT pana Mikołaja.

Nasz czytelnik rozliczał się bardzo wcześnie, jeszcze w lutym, bo liczył na szybki zwrot nadpłaconego podatku. Wykańcza mieszkanie, które niedawno kupił i każdy grosz jest dla niego ważny.

Po dwóch miesiącach, gdy pieniądze z urzędu skarbowego nie przychodziły, a różni znajomi pana Mikołaja dostali zwroty nadpłaconego podatku, choć składali swoje PIT-y później niż on, nasz czytelnik postanowił zapytać w urzędzie skarbowym, co dzieje się z jego zwrotem. Zdumiał się, gdy usłyszał od urzędnika, że w zeznaniu rocznym ma błąd i musi złożyć jego korektę. A to wstrzymuje zwrot nadpłaconego podatku.

- Jak to, przecież wypełniałem PIT przy pomocy ministerialnej aplikacji e-Deklaracje. System nie zasygnalizował żadnego błędu i przyjął zeznanie - dziwił się nasz czytelnik.

PITy PITy Gazeta.pl

Przez "0" w PIT fiskus żąda korekty

Jego zdumienie sięgnęło zenitu, gdy dowiedział się o jaki błąd chodzi. Otóż pan Mikołaj, postanowił w swoim PIT przekazać 1 proc. swojego podatku wybranej przez siebie Organizacji Pożytku Publicznego. Każdy podatnik ma do tego prawo. I fiskusowi nic do tego. Do dzielenia się 1-proc. podatku z fundacjami i stowarzyszeniami, co roku namawiają nawet podatników, kolejni ministrowie finansów.

Nasz czytelnik ich posłuchał. Niewielką część swojego podatku przekazuje zresztą OPP od lat. W tym roku, jak zwykle, wpisał w PIT numer KRS wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego. Potem jednak zorientował się, że jego podatek należny wynosi zero. Nie ma więc czym podzielić się ze "swoją" fundacją. Jej KRS był już jednak w zeznaniu. W polu, w którym podatnik wpisuje kwotę 1-proc. pan Mikołaj wpisał więc "0".

I wysłał PIT. System, jak już wspominaliśmy, nie protestował.

Ministerstwo finansów w Warszawie Ministerstwo finansów w Warszawie Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

"To sposób na nadwyżkę w budżecie?"

- To jakiś absurd, że z takiego powodu urząd skarbowy żąda ode mnie korekty zeznania rocznego - złości się pan Mikołaj. - Nawet jednak jeśli popełniłem niewybaczalny błąd wymagający złożenia korekty - dlaczego ta informacja nie pojawia się w programie e-Deklaracje? Jest tam opcja "sprawdź poprawność" - ona wskazywała, że zeznanie jest wypełnione bezbłędnie - załamuje ręce.

Dziwi się, że przez dwa miesiące urząd skarbowy nie znalazł trzech minut na to, by zadzwonić do podatnika z informacją, że ma błąd w PIT, który powinien poprawić.

- Na tydzień przed końcem czasu na złożenie PIT, człowiek z własnej inicjatywy dowiaduje się, że potrzebna jest korekta. Może to celowo, bo państwo dzięki temu pod byle pretekstem miesiącami przetrzymuje pieniądze podatników i może się chwalić, że w budżecie ma nadwyżkę - nie kryje rozgoryczenia pan Mikołaj.

1 procent, podatki, odpis 1 procent, podatki, odpis Wyborcza.biz

Fiskus odpowiada podatnikowi

Sprawa ta nie dawała mu spokoju. O wyjaśnienia poprosił więc fiskusa. Ten w pisemnej odpowiedzi wyjaśnił, że "warunkiem przekazania kwoty 1 proc. jest zapłata w pełnej wysokości podatku należnego stanowiącego podstawę obliczenia kwoty, która ma być przekazana na rzecz OPP, nie później niż w terminie dwóch miesięcy od upływu terminu dla złożenia zeznania podatkowego".

W PIT trzeba złożyć wniosek o to, by fiskus przekazał w imieniu podatnika 1-proc. jego podatku należnego (może być mniej, np. 0,5 proc.) wybranej przez tego podatnika OPP.

- Za wniosek uważa się wskazanie przez podatnika w zeznaniu podatkowym albo w jego korekcie, jeśli zostanie złożona w ciągu miesiąca od upływu terminu dla złożenia zeznania, jednej OPP poprzez podanie jej numeru wpisu do KRS oraz kwoty do przekazania na rzecz tej OPP, w wysokości nieprzekraczającej 1 proc. podatku należnego - wyjaśnił fiskus w piśmie do naszego czytelnika.

Dalej przeszedł już konkretnie do przypadku pana Mikołaja. - W złożonym przez Pana zeznania rocznym złożył Pan wniosek o przekazanie 1 proc. podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego, a tym samym zobowiązał Pan naczelnika właściwego dla Pana urzędu skarbowego do przekazanie 1 proc. podatku. Ze względu na fakt, że należny podatek wyniósł "0" nie przysługiwało Panu złożenie takiego wniosku. W związku z powyższym, należy złożyć korektę zeznania podatkowego - stwierdził.

- Ponadto informujemy, że system e-Deklaracje sprawdza jedynie poprawność wypełnienia pól obowiązkowych, z których wynika zobowiązanie podatkowe podatnika. Natomiast złożenie wniosku o przekazanie 1 proc. podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP) jest dobrowolne. To podatnik wyraża chęć przekazania 1 proc. podatku - dodał. Zapewnił przy tym, że uwagi naszego czytelnika "dotyczące funkcjonowania systemu e-Deklaracje zostaną przekazane do Pomocy Technicznej Portalu Podatkowego".

Pod pismem do pana Mikołaja podpisała się Krajowa Informacja Skarbowa.

Urząd skarbowy Urząd skarbowy Agencja Gazeta

Czy fiskus ma rację?

W przepisach podatkowych nie ma informacji, że w PIT, w polu przeznaczonym do wpisania kwoty, którą podatnik chce przekazać wybranej przez siebie OPP, nie można wpisać liczby "0". Oczywiście nie ma to większego sensu i może zdziwić urzędnika, który sprawdza PIT, zwłaszcza jeśli podatnik wpisze też numer KRS wybranej fundacji czy stowarzyszenia. Urzędnik bez trudu zorientuje się jednak, że składający deklarację nie mógł wpisać innej kwoty. Wystarczy, że spojrzy na jego podatek należny. Jeśli tu także jest "0" to nie ma o czym mówić. Fiskus nie przekaże 1 proc. od tego podatnika OPP. I tyle.

Korektę zeznania składa się w sytuacji , gdy błąd popełniony przez podatnika, wpływa na prawidłowość jego rozliczenia z fiskusem. Czyli przede wszystkim zaniża, bądź zawyża, jego podatek. Jeśli więc podatnik popełni błąd liczbowy - korekta jest konieczna.

Błędy mniejszej wagi

Pan Mikołaj takiego błędu nie popełnił. Jego "0" nie wpływa w żaden sposób na poprawność rozliczenia. Nie trzeba tu naliczać odsetek od uszczuplonego bądź zawyżonego podatku. Można uznać, że popełnił błąd mniejszej wagi. W takim przypadku to urzędnik sam koryguje tego rodzaju niedociągnięcie w PIT. Tak robi także, gdy podatnik pomyli się na przykład przy wpisywaniu do zeznania adresu swojego urzędu skarbowego. Albo zrobi literówkę w nazwisku, a urzędnik o tym wie, bo może je sprawdzić w systemie informatycznym.

Korekta zeznania, której domaga się fiskus polegać będzie na tym, że złoży on swój PIT ponownie, taki jak za pierwszym razem, tylko tym razem nie wpisze w nim numeru KRS wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego oraz kwoty "0" w polu przeznaczonym na wskazanie wysokości 1 proc. podatku. Na początku zeznania zaznaczy też, że jest to jego korekta.

Z tego powodu będzie musiał czekać na swoje pieniądze nawet przez kolejne trzy miesiące.

Więcej o:
Komentarze (80)
Uważaj przy wypełnianiu PIT! Fiskus z błahych powodów odmawia zwrotu nadpłaconego podatku
Zaloguj się
  • pepper-salt

    Oceniono 22 razy 20

    Znam kraj w którym żyłem, pracowałem i wypełniałem zeznania podatkowe. Tam takie drobne uchybienia, a nawet większe (jak np. nie wiedziałem, że mi się coś należy urząd sam korygował i dodawał mi pieniążków) były korygowane przez urząd i nie nękał on podatnika składaniem jakichś korekt. Ale jest to kraj demokratyczny, cywilizowany gdzie się szanuje obywatela, a nie się nim pomiata. Takim krajem nasz kochana Polska niestety nie jest tutaj rządzą urzędnicy i robią co im się rzewnie podoba!

  • ltte

    Oceniono 18 razy 14

    Moja rozmowa w US w zeszłym roku:
    urzędniczka: Niestety, zwrot się panu nie należy. Proszę nie wpisywać tej kwoty w deklarację.
    ja: Nie ma sprawy. Jak się nie należy, to się nie należy. Ale na jakiej podstawie, żeby mnie ktoś nie posądził o nierzetelność.
    urzędniczka: Koleżanka wyguglała w Internecie, że się panu nie należy.

  • owca888

    Oceniono 28 razy 14

    Na moje oko to specjalnie, "ciche" zarządzenie. Miałam tak w zeszłym roku. Pomyliłam się o jakąś śmieszną sumę, przysłowiowe grosze. Wezwali mnie na dywanik ostatniego dnia, kiedy byli zobowiązani wypłacić mi zwrot. W rezultacie dostałam go w październiku. Niby to zgodne z prawem, ale...Na pewno nie byłam odosobnionym przypadkiem. Dzięki temu Matołuszek w pierwszym półroczu chwalił się znakomitą kondycją budżetu. To jest CHORE.

  • inv28

    Oceniono 17 razy 11

    Tak właśnie wygląda USZCZELNIANIE SYSTEMU PODATKOWEGO.
    Jeśli podatnik spóźni się z podatkiem choć jeden dzień- ścigać podatnika.
    Jeśli podatnikowi trzeba oddać pieniądze- zwlekać ze zwrotem miesiącami.
    DOBRA ZMIANA!

  • japka_putina

    Oceniono 10 razy 8

    Po tym, jak działa system podatkowy można łatwo poznać, czy państwo należy do obywateli, czy obywatele należą do państwa.

  • lese_majeste

    Oceniono 6 razy 6

    urząd frontem do klienta, ale tylko dlatego, że w ten sposób łatwiej mu tego klienta oszcz...

  • kultureprofessoren

    Oceniono 9 razy 5

    System podatkowy powinien być prosty a wypełnienie tych wszystkich papierów wręcz intuicyjnie banalne. Tymczasem zrobiono z tego wszystkiego dziesiątki rożnych rodzajów deklaracji, pitów, sritów - jednym zdaniem, system wymagający od zwykłego obywatela co najmniej doktoratu z prawa, matematyki wyższej i Bóg wie czego jeszcze...Czy to państwo przyjazne obywatelowi?

  • andrew1507

    Oceniono 11 razy 5

    Wydymamy PiS przy kazdych wyborach, macie pisiole/naziole przepieprzone i zostaniecie odpowiednio "nagrodzeni", to sie wam nalezy....

  • sennachmura

    Oceniono 4 razy 4

    Przecież wysokość tego 1% uzupełnia się automatycznie: podajesz numer KRS wybranej organizacji, a system sam uzupełnia wysokość. I może wpisać 0,00 zł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX