Wbijali łopaty i przecinali wstęgi. PiS w kampanii kusił obietnicami inwestycji. Sprawdziliśmy, jak ocenili to wyborcy

Politycy PiS przed wyborami przemierzali Polskę, przecinali wstęgi na drogach i ogłaszali rozpoczęcie wielkich inwestycji, z których część realnie jeszcze nie ruszyła. Jak zareagowali na to mieszkańcy? Sprawdzamy wyniki wyborów samorządowych.
Lotnisko w Radomiu Lotnisko w Radomiu ANDRZEJ MICHALIK

Radom i reanimowanie lotniska

Radom był w ostatnim okresie kampanii w centrum uwagi polityków rządzącej partii. W piątek, tuż przed rozpoczęciem ciszy wyborczej, minister infrastruktury uroczyście otwierał zachodnią obwodnicę miasta, która stanowi fragment trasy S7. Z nowej drogi mieszkańcy miasta się ucieszą (i nie tylko oni). Budujący obiecywali, że będzie gotowa przed Wszystkimi Świętymi, ale udało się ją ukończyć jeszcze przed wyborami. Minister Andrzej Adamczyk wykorzystał tę okazję (i w sumie trudno mu się dziwić), żeby zapowiedzieć, że rząd w przyszłym roku wyda ponad 6 mld zł na drogi samorządowe.

Ale Radom zasłynął przede wszystkim z innej wielkiej inwestycji. Dwa tygodnie temu Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" oficjalnie przejęło radomskie lotnisko. Port, z którego teraz nikt nie lata, ma stać się lotniskiem zapasowym dla warszawskiego Lotniska Chopina i w pierwszym etapie obsługiwać około 3 mln pasażerów rocznie, a docelowo nawet 9-10 mln. To jednak będzie kosztować, łączne wydatki zbliżą się do 1 mld zł, choć część ekspertów uważa, że ta kwota może być wyższa.

Radom nie dostanie tej inwestycji za darmo. Przez 20 lat będzie musiał spłacić PPL łącznie 350 mln zł. Część ekspertów powątpiewa w ekonomiczny sens tej rozbudowywania lotniska (de facto budowania go od nowa). Tuż przed wyborami minister w kancelarii premiera Marek Suski wsławił się wypowiedzią, że Polacy zazwyczaj podróżują na południe Europy, więc z położonego na południe od Radomia będą mieli krótszą drogę.

Jak zagłosowali mieszkańcy Radomia? Wyniki wyborów opublikowane na stronie internetowej PKW wskazują na to, że w przypadku stanowiska prezydenta miasta konieczna będzie druga tura, a dwóch głównych kandydatów dzieli niewiele głosów. Zmierzą się w niej dotychczasowy prezydent Radosław Witkowski z Koalicji na Rzecz Zmian, który zebrał 45,47 proc. głosów, i Wojciech Skurkiewicz z PiS, na którego głosowało 40,4 proc. uprawnionych. W radzie miasta PiS może dostać 16 mandatów, komitet wyborczy Radosława Witkowskiego 11, jeden mandat przypadnie kandydatowi bezpartyjnych. Sytuacja w Radomiu nie jest więc jednoznaczna.

Jarosław Kaczyński rozpoczyna przekop Mierzei Wiślanej. Symbolicznie i kolejny raz. Plaża w Kątach Rybackich, 16 października 2018 Jarosław Kaczyński rozpoczyna przekop Mierzei Wiślanej. Symbolicznie i kolejny raz. Plaża w Kątach Rybackich, 16 października 2018 Fot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Elbląg i przekop Mierzei Wiślanej

Wiele emocji na finiszu kampanii budziła Mierzeja Wiślana. Prezes PiS Jarosław Kaczyński razem z ministrem gospodarki morskiej Markiem Gróbarczykiem oraz kandydatem PiS na prezydenta Elbląga Jerzym Wilkiem w symboliczny sposób rozpoczął przekop mierzei. W symboliczny, bo formalnie budowa kanału nie może się zacząć, na razie trwają prace przygotowawcze. W ramach tych prac Jarosław Kaczyński wkopał ostatni słupek geodezyjny - ale inwestycja nie ma jeszcze zgody środowiskowej, pozwolenia na budowę ani wybranego wykonawcy. Przy tej okazji przypominano, że to nie pierwszy raz, kiedy politycy zaczynają przekop, a temat wypływa przy kolejnych wyborach.

Według części ekspertów uczynienie z Elbląga portu morskiego nie ma żadnego ekonomicznego sensu. Inwestycja o szacowanej wartości 880 mln zł może dać korzyści regionowi, chociażby w postaci miejsc pracy w trakcie samej budowy.

Lokalne władze nie były jednomyślne w podejściu do przekopu. Elbląg liczy na gospodarcze ożywienie, ale na przykład Krynica Morska obawia się zniszczenia plaż, co może odstraszyć turystów.

W wyborach na prezydenta Elbląga Jerzy Wilk zdobył 28,69 proc. głosów, przegrywając z dotychczasowym prezydentem Markiem Wróblewskim, którego wspiera PSL. Według informacji na stronie PKW Wróblewski zebrał 48,78 proc., czyli za mało, żeby wygrać w I turze, więc panowie zmierzą się ze sobą jeszcze raz 4 listopada. W radzie miasta jest remis między Koalicją Obywatelską i PiS - oba ugrupowania mają po dziewięć mandatów. Sześć mandatów dostanie Komitet Wyborczy Wyborców Witolda Wróblewskiego, a jeden przypadnie SLD Lewica Razem.

W Krynicy Morskiej najwięcej głosów - 48,84 proc. - dostał obecny prezydent Krzysztof Swat z PO. W drugiej turze zmierzy się z Adamem Ostrowskim z Komitetu Wyborczego Wyborców "Nasze Miasto Nasza Sprawa".

16.10.2018 , Ostrołęka , rozpoczęcie prac przygotowawczych do budowy bloku C Elektrowni Ostrołęka, na zdjęciu od lewej: Krzysztof Tchórzewski, minister energii, Edward Siurnicki, prezes Elektrownii Ostrołęka, Alicja Barbara Klimiuk, p.o. prezes Energi, pierwszy z prawej Mieczysław Kowalik, prezes Enea. 16.10.2018 , Ostrołęka , rozpoczęcie prac przygotowawczych do budowy bloku C Elektrowni Ostrołęka, na zdjęciu od lewej: Krzysztof Tchórzewski, minister energii, Edward Siurnicki, prezes Elektrownii Ostrołęka, Alicja Barbara Klimiuk, p.o. prezes Energi, pierwszy z prawej Mieczysław Kowalik, prezes Enea. Gabriela Łazarczyk

Ostrołęka i wielka elektrownia

Nowa elektrownia (a dokładnie nowy blok w istniejącej już Elektrowni Ostrołęka) ma być ostatnią budowaną elektrownią węglową w Polsce. To gigantyczna inwestycja o wartości 6 mld zł brutto. W tym przypadku wiadomo już, kto będzie jej wykonawcą, przetarg na początku roku wygrało konsorcjum firm GE i Alstom, przed niedzielnymi wyborami nie było jednak pewności co do całego finansowania. Minister energii zapewnia, że finansowanie jest domknięte, ale zaangażowane w inwestycję spółki państwowe Enea i Energa na razie nie podają szczegółów. Nie ma też polecenia rozpoczęcia prac, ma zostać wydane do końca roku. Mimo to tydzień temu politycy wbijali łopaty na budowie, choć trwają tam na razie prace przygotowawcze, w tym uzgadnianie dokumentacji. Jak już realizacja inwestycji realnie ruszy, ma dać 2500 miejsc pracy.

Zgodnie z danymi PKW starający się o reelekcję na stanowisko prezydenta Ostrołęki Józef Kotowski z PiS zebrał 33,39 proc. głosów. Jego największy rywal Łukasz Kulik z Komitetu Wyborczego Ostrołęka dla Wszystkich dostał 38,12 proc. głosów. Obaj panowie zmierzą się ze sobą w II turze.

Jeśli chodzi o wybory do rady miasta, to najwięcej mandatów, osiem, zdobyło Prawo i Sprawiedliwość, pięć dostanie Komitet Wyborczy Wyborców "Nasza Ostrołęka", cztery przypadną Komitetowi Wyborczemu Ostrołęka dla Wszystkich, po trzy dostaną Koalicja Obywatelska oraz Komitet Wyborczy Wyborców Bezpartyjne Miasto Ostrołęka.

Koła Gospodyń Wiejskich dostaną wsparcie państwa Koła Gospodyń Wiejskich dostaną wsparcie państwa Fot. Grzegorz Skowronek / AG

Wieś i hojne obietnice dla Kół Gospodyń Wiejskich

Na dwa tygodnie przed wyborami Sejm przyjął ustawę, która zakłada wsparcie Kół Gospodyń Wiejskich. W prawie 26 tys. takich kół zrzeszonych jest nawet milion osób. Co daje im ustawa? Ma ułatwić działanie na rynku komercyjnym oraz dotacje. Koszt dla budżetu państwa to 90 mln zł w pierwszym roku działania przepisów i 100 mln w kolejnym. Mirosław Maliszewski z PSL, który zasiadał w komisji opiniującej projekt ustawy, w rozmowie z Next.gazeta.pl nie krył, że termin pojawienia się tego pomysłu nie był przypadkowy.

Według - sondażowych jeszcze - wyników wyborów na wsiach wygrało Prawo i Sprawiedliwość, zbierając 39,3 proc. Nie przejęło jednak wszystkich wyborców PSL, który znalazł się na drugim miejscu z poparciem na poziomie 23,5 proc. Koalicja Obywatelska według sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dostała 13,5 proc.

Więcej o:
Komentarze (33)
Wyniki wyborów. PiS w kampanii kusił obietnicami inwestycji. Sprawdziliśmy, jak ocenili to wyborcy
Zaloguj się
  • dmbdmb

    Oceniono 12 razy 12

    Jak Kaczyński jeszcze wbije kilka palików, to będzie miał rusztowanie na parawan.

  • goscinna601

    Oceniono 11 razy 11

    W Kazimierzu Dolnym PIS obiecał most przez Wisłę i na tym opierała się cała ich kampania.
    Kandydat na burmistrza z PIS przepadł w pierwszej turze. Ani jeden radny z PIS się nie załapał, a wystawili 15 kandydatów.

  • marc.pl

    Oceniono 10 razy 10

    Fikcja, czyli jak rząd odbudowuje stocznię. Wicepremier Morawiecki w 2017 roku położył stępkę pod budowę promu, na który nie było nawet projektu. To co się stało na pochylni Wulkan w Szczecinie, można porównać do położenia kamienia węgielnego pod budowę domu, na który nie ma jeszcze projektu, nie mówiąc o pozwoleniach. Położenie stępki to był teatr, w którym stocznia
    mająca zbudować prom musiała do zespawania prostej konstrukcji wziąć podwykonawcę. Szumnie rozpoczęta przez rząd budowa promu w Stoczni Szczecińskiej to fikcja bez dokumentacji i pozwoleń.

  • def11

    Oceniono 11 razy 9

    Prezes po wbiciu łopaty musiał udać się do sanatorium, by podreperować zdrowie po szoku jakim dla organizmu był ten fizyczny wysiłek.

  • 1111pln

    Oceniono 7 razy 7

    Im niższe wykształcenie, tym wyższe poparcie dla PiC...
    Przypadek?

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 7 razy 7

    Czyli w Elblągu widok Kaczyńskiego z łopatą raczej wzbudził litość i trwogę niż ochotę na "dojna zmianę"

  • aa1000

    Oceniono 6 razy 6

    Czy pan prezes był na zwolnieniu lekarskim, gdy machał łopatą na plaży?

  • miniorek

    Oceniono 4 razy 4

    Byłem zdołowany, teraz zaczynam znowu wierzyć w Polaków. Co za kraj...nie ma tu spokoju ducha...jakby pięknie się żyło bez tego ciągłego falowania w dół i w górę...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX