Stary smartfon pozwoli ci zaoszczędzić kilkaset złotych. Oto 14 urządzeń, które może zastąpić

Zdarza się, że w szufladach mamy nieco przestarzałe i zapomniane smartfony. Wydają się bezużyteczne, ale mogą zastąpić - przynajmniej w pewnym stopniu - całą masę kosztownych urządzeń. Z pomocą odpowiednich aplikacji stary smartfon pozwoli zaoszczędzić nawet kilkaset złotych - o ile nasze wymagania nie są zbyt wygórowane.
Aplikacja Alfred zastępuję kamerę monitoringu Aplikacja Alfred zastępuję kamerę monitoringu Fot. Alfred Labs Inc/Asim18 /R.Kędzierski

Kamera monitoringu z czujnikiem ruchu

Kamera monitoringu wyposażona w moduł WiFi kosztuje 150-200 złotych. Smartfon w idealny sposób może zastąpić takie urządzenie. Ponadto będzie przesyłał obraz nie tylko za pośrednictwem sieci Wifi, ale i przez sieć komórkową.

Wystarczy zainstalować bezpłatną aplikację Alfred. Ma ona wbudowaną funkcję czujnika ruchu - wysyła powiadomienia, jeśli w obserwowanym kadrze pojawi się jakaś osoba, albo przedmiot. Twórcy aplikacji potwierdzili nam, że jej wymagania nie są duże - wystarczy Android w wersji 2.3.

Alfred świetnie nadaje się do monitorowania pokoju dziecka, garażu, biura, działki. Można ją też wykorzystywać w plenerze - trzeba jedynie zaopatrzyć się w dobrą ładowarkę solarną.

Transmisję na żywo można śledzić w drugim smartfonie albo za pomocą aplikacji Alfred, albo wchodząc na stronę alfred.computer z komputera lub tabletu.

Używanie smartfona jako kamery ma swoje wady - kąt widzenia jest niezbyt duży, a urządzenia nie sposób obracać.

Aplikacja DailyRoads zastępuje rejestrator samochodowy Aplikacja DailyRoads zastępuje rejestrator samochodowy Fot. DailyRoads/Quer

Rejestrator samochodowy - nie daj sobie wmówić mandatu

Kolejne urządzenie, które smartfon może zastąpić to rejestrator samochodowy. Najtańsze urządzenia tego typu kosztują ok. 100 złotych. Niezbyt nowy smartfon będzie w stanie nagrywać równie dobrze jak tańsze rejestratory.

W sklepie Play dostępnych jest sporo aplikacji pozwalających rejestrować jazdę samochodem. Jedną z najpopularniejszych jest DailyRoads Voyager. W razie nagłego hamowania, stłuczki czy wypadku samodzielnie zachowa nagranie w postaci osobnego pliku. Umożliwia też ciągłe rejestrowanie drogi - działa w tle.

Skaner? Wystarczy smartfon Skaner? Wystarczy smartfon Fot. Microsoft/HP

Smartfon jak skaner - sam "wyprasuje" twoje dokumenty

Smartfon świetnie sprawdza się w roli prostego skanera dokumentów. Te najczęściej dziś są dostępne w postaci urządzeń wielofunkcyjnych - kosztują ok. 150-200 złotych.

Aplikacje takie jak Microsoft Office Lens pozwolą na automatyczne "wyprasowanie" skanowanych, a w zasadzie fotografowanych dokumentów. Algorytmy same ustawią odpowiednią perspektywę, wyostrzą obraz, poprawią kontrast. Przy dobrej jakości potrafią nawet rozpoznać tekst.

Równie wygodnym narzędziem jest CamScanner - aplikacja pozwala zarządzać skanowanymi dokumentami i wysyłać je w postaci plików PDF.

Cyberniania w smartfonie Cyberniania w smartfonie Fot. Master App Solutions/Motorola/R. Kędzierski

Elektroniczna niania

Przychodzi moment, w którym niemowlak trafia do swojego pokoju. Rodzice nie mogą być równie czujni przez całą dobę, dlatego warto czasami korzystać z elektronicznej niani. Urządzenie, które kosztuje nawet kilkaset złotych, da się jednak zastąpić aplikacją.

Baby Monitor by Annie zapewnia, według producenta, wysoką czułość audio pozwalającą usłyszeć szmer, kaszel nie mówiąc o płaczu. Sprawi też, że dziecko usłyszy kojący głos matki. Czasami to wystarczy, by zapewnić dziecku spokój.

Poziomica w smartfonie Poziomica w smartfonie Fot.Aexol/Evan-Amos/R.Kędzierski

Poziomica - gdy ściany i podłogi są nierówne

Smartfony mogą zastąpić narzędzia majsterkowicza (te starsze nawet młotek). Za sprawą aplikacji Narzędzia DIY - złota rączka urządzenie zalegające w szafie stanie się poziomicą, miarką, albo kątomierzem. Za pomocą aplikacji można wypoziomować pralkę, lodówkę. Pomoże też w równym powieszeniu obrazu. Pozwala też... wykryć metalowe przewody w ścianie!

Smartfon jako router Smartfon jako router Fot. Uysal Mehmet/Huawei/R.Kędzierski

Modem/Router LTE/3G

Czasami zdarza się, że chcemy użyć telefonu jako punktu dostępowego do sieci. Najtańszy mobilny router LTE kosztuje ok. 120-150 złotych. Czy smartfon może pełnić taką funkcję? Oczywiście - w Androidzie są nawet odpowiednie ustawienia, które pozwalają włączyć hotspot jednym dotknięciem. W tym samym celu można też wykorzystać aplikacje, np. Wi-Fi hotspot. Możemy określić rodzaj dostępu  - zabezpieczony lub otwarty, określić maksymalną ilość połączonych urządzeń.

Smartfon jako czytnik e-booków Smartfon jako czytnik e-booków Fot. Prestigio/ PocketBook

Czytnik ebooków

Tanie smartfony (również tablety) z powodzeniem pozwalają czytać książki w postaci elektronicznej. A także kupować je w księgarniach i przechowywać na smartfonie - dokładnie w taki sposób, jak robią to normalne czytniki.

Aplikacja eReader Prestigio: Czytelnik obsługuje całą masę formatów: epub, epub3, fb2, fb2.zip, mobi, pdf, html, doc, rtf, txt oraz PDF. Ma wszelkie zalety normalnego czytnika: pozwala zmieniać wielkość czcionki, zaznaczać ulubione fragmenty, dzielić się nimi ze znajomymi. eRader pozwala też odczytać tekst głosowo. Zastępuje urządzenie warte ok. 150-200 złotych.

Telefon stacjonarny w smartfonie Telefon stacjonarny w smartfonie Fot. materiały prasowe DESA Unicum/Zoiper/Robert Kędzierski

Telefon stacjonarny - bez podpisywania umowy

Dziś telefony stacjonarne to zdecydowana nisza, wszyscy używają numerów komórkowych. Może się jednak zdarzyć, że numer stacjonarny jest bardziej pożądany - na przykład w firmie, w fundacji, w biurze. Smartfon może go zastąpić dzięki aplikacjom obsługującym telefonię VOiP.

Zoiper współpracuje z polskimi operatorami takimi jak Halonet czy FCN. Wystarczy założyć konto, wybrać strefę numeracyjną oraz numer i użyć danych konta w aplikacji. Usługa działa w trybie "pre-paid" - nie trzeba zatem "wiązać się" umową.

Pilot do smart TV można zastąpić smartfonem Pilot do smart TV można zastąpić smartfonem Fot. FreeAppsTV/Philips

Pilot do telewizora - koniec domowych wojen

Odwieczną wojnę o władzę nad telewizorem może rozwiązać darmowa aplikacja. Trzeba oczywiście dysponować odpowiednio nowoczesnym urządzeniem. Liczne modele Samsunga i LG pozwalają na sterowanie smartfonem. Wystarczy pobrać darmową aplikację.

Dostępne są zarówno te dedykowane poszczególnym markom, jak i uniwersalne, sterujące wszystkimi urządzeniami, które da się podłączyć do internetu. Aplikacja pozwala zaoszczędzić kilkadziesiąt złotych - tyle bowiem kosztuje "fizyczny" pilot do telewizora.

Nawigacja samochodowa może być zastąpiona smartfonem z odpowiednią aplikacją Nawigacja samochodowa może być zastąpiona smartfonem z odpowiednią aplikacją Fot. Maps Here/Blaupunkt / R. Kędzierski

Nawigacja, która ostrzega przed patrolem

Smartfon sprawdza się doskonale w roli nawigacji samochodowej. Wybór jest tutaj ogromny, my chcemy zwrócić uwagę na dwie aplikacje. Mapy Here, stworzone niegdyś dla Nokii, mają wielki atut: są dostępne offline. Będą zatem działać bez dostępu do internetu. Są dokładne, a sama nawigacja działa płynnie - potwierdzą to użytkownicy smartfonów z serii Lumia. Przed przejęciem Nokii przez Microsoft to właśnie mapy Here były dostępne na tych urządzeniach.

Drugą aplikacją wartą uwagi jest Yanosik. Przydaje się, bo to połączenie nawigacji z serwisem społecznościowym. Informacje o wypadkach, utrudnieniach, a nawet patrolach drogowych są wprowadzane przez innych użytkowników. Aplikacja pomaga w unikaniu nieoczekiwanych sytuacji na drodze.

Stary smartfon w roli nawigacji pozwala zaoszczędzić 100-200 złotych.

Konsola do gier dziś mieści się w smartfonie Konsola do gier dziś mieści się w smartfonie Fot. Nordcurrent/ Evan-Amos

Konsola do gier

To oczywiste, że smartfon pozwala na instalowanie gier. Czy może się jednak stać konsolą? Zastąpić urządzenie, w którym gry już się znajdują, kosztujące ok. 40 złotych? Oczywiście. Wystarczy zainstalować aplikację taką jak 101-in-1 Games i cieszyć się grubo ponad setką tytułów.

Młodszym graczom spodoba się aplikacja Kizi, która umożliwia dostęp do ponad setki gier, wśród których znajdują się m.in. tytuły Disneya.

Smartfon potrafi zmierzyć puls Smartfon potrafi zmierzyć puls Fot. GoodStoryApps /Shutterstock

Pulsometr - trenuj i dbaj o zdrowie

Smartfon może się przydać w mniej codziennych sytuacjach. Potrafi... zbadać nasz puls. Specjalna aplikacja, np. Unikalny Pulsometr, wymaga od nas jedynie, byśmy przyłożyli palec do aparatu. Wbudowana lampa błyskowa go podświetli, a algorytmy zmierzą różnice w jasności obrazu naszych naczyń krwionośnych. Na tej podstawie oszacują puls. Najtańszy pulsometr kosztuje ok. 50 złotych.

serwer plików w smartfonie serwer plików w smartfonie Fot. Hersteller Telsey Telecommunications S.p.A/XBMC Foundation/R.Kędzierski

Serwer plików - media center

Nasi czytelnicy pamiętają zapewne czasy, w których kupowano osobne komputery, by te pełniły rolę domowego serwera przechowującego pliki multimedialne. Media Center pozwalał odtworzyć filmy z wakacji, płytę DVD, pliki przesłane z komputera.

Dziś rolę domowego serwera plików który stanie się centrum multimediów może pełnić stary smartfon lub tablet. Aplikacja Kodi pozwoli zarówno na odtwarzanie wszelkich filmów znajdujących się na urządzeniu czy w sieci domowej, jak i na ich rozsyłanie.

Rozmawiaj smartfonem niczym zabawką Rozmawiaj smartfonem niczym zabawką Fot. http://stockarch.com/Chirco Software

Walkie Talkie

Walkie-Talkie była kiedyś zabawką marzeń. Możliwość rozmawiania na odległość za pomocą radia to było naprawdę coś. Dziś Walkie-Talkie może zastąpić smartfon. Rozmowy przeprowadzane za pomocą aplikacji będą również prowadzone drogą radiową - przez bluetooth lub Wi-Fi.

Zanim więc wydamy na zabawkę w sklepie ok. 80 złotych może warto najpierw zainstalować bezpłatną aplikację i przekonać się, czy nasze dziecko lubi taką formę aktywności.

Smartfon zastępuje również inne urządzenia m.in. : aparat fotograficzny, kamerę, dyktafon, radio, kompas czy budzik. Jeśli znacie ciekawe zastosowania dla niepotrzebnych smartfonów prosimy o komentarze.

Więcej o: