Komentarze (36)
Huawei P20 - recenzja najnowszego flagowego smartfona Huawei
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • lech2011

    0

    Zdjęcie na wyświetlaczu smartfona zwykle wygląda świetnie. Ale po wydrukowaniu na papierze zupełnie inaczej.
    Tak więc najchętniej oglądałbym cuda telefonicznej techniki fotograficznej na papierze w formacie np. 10 x 15 cm.

  • spiralli

    0

    samsung s9.tylko!

  • trezsicki

    Oceniono 4 razy 0

    Nie obchodzi mieto

  • mr_osmiornica

    Oceniono 16 razy 0

    Sorry, ale ta recenzja to jakiś bełkot. Kompletnie niemiarodajna. Wszystko oparte na "dla niektórych to pewnie źle, ale mnie się podoba". "Wystający aparat" wyznacznikiem stylu? Czy autor upadł na głowę? "Szczegółowy zoom" w nocy, gdzie nie widać w zasadzie żadnych szczegółów... W zasadzie wszystko autorowi się podoba. Rozumiem, że nie można odstraszać producenta, bo nie da następnego modelu do testowania, ale litości. Poza tym jak na przełomowy, niedościgniony aparat, to te zdjęcia wyglądają słabo. Polecam LG V20. Nie sądzę, żeby wypadł gorzej, a dodatkowo oferuje szeroki kąt, czego próźno szukać w Huaweiu. Dali 3 aparaty, które w zasadzie robią to samo. To jest przełom? To jest raczej żenada. Nie wiem, w jaki sposób autor został wytypowany do testowania sprzętu elektronicznego, bo z tekstu wynika, że nie ma o nim (a przynajmniej o smartfonach) większego pojęcia.
    Do tego bez najmniejszych wątpliwości nie ma pojęcia o pisaniu, serwując takie rzeczy:
    - przełomowe możliwości aparatem
    - głęboka fortepianowa część
    - widziałem egzemplarz, które złapały
    - Co do jasności smartfonu jest świetnie jednak w naprawdę ostrym słońcu - limit przecinków wykorzystany?
    - wyłapuje trzykrotnie więcej światła, niż sensor aparatu - aaa, tu się schował przecinek, mimo że być go nie powinno...
    - Sensor dla 40 megapikselowy ma największy
    - To co potrafi Huawei P20 Pro często wprawiało mnie w zdumienie - kolejny bunt interpunkcyjny
    - zarówno w przypadku obiektów jak i twarzy - zanotuj: "zarówno x, jak i y".
    - Najważniejszy z praktycznego punktu widzenia to możliwość - najważniejszy możliwość?
    - przez 4-5m godzin - to jakaś nowa jednostka ta "metrogodzina"?
    - Funkcja wymaga komputera wymaga od - faktycznie sporo wymaga.
    - tryb oszczędni
    - poddania się. .
    - syntetyczne różnice w benchmarkach znaczenia nie będą mieć - mistrz Yoda byłby dumny!

  • ustern

    Oceniono 6 razy 0

    uznawać ZA (tylko nierozgarnięta gimbaza uznaje jako)

  • adobe odiioef

    Oceniono 3 razy -1

    obiektyw iphona 7 którym zostało zrobione zdjęcie porównawcze w kościele można było trochę wyczyścić z tłuszczu...

  • uploadhelski

    Oceniono 6 razy -2

    @mr_osmiornica
    już przy poprzedniej recenzji tego modelu cierpliwie wyjaśniałem, ale nadal to samo, kompletny brak zrozumienia. 3 aparaty są po to, żeby obraz z nich był możliwie idealny. Paradoksalnie aparatem wiodącym jest monochromatyczny, o bardzo niskich szumach, bardzo dobrej rozdzielczości 20Mpx. To ten przetwornik odpowiada za rozdzielczość i szczegółowość zdjęcia.
    Kolory 40Mpx daje informację o barwie, jego niesamowita rozdzielczość jest wykorzystana w zasadzie tylko w przypadku zdjęć w świetnym świetle. W warunkach normalnych uzupełnia jedynie informację o kolorze dla mono 20Mpx. Dodatkowo informacja o kolorze jest redukowana, uśredniana dla sąsiednich pikseli, daje to ciągle dużą rozdzielczość w kolorze przy zmniejszonym szumie barwnym. Każdy kto choć trochę rozumie algorytmy jpg czy inne metody zapisu obrazu barwnego już tu się zachwyci.
    Trzeba bowiem wiedzieć, że zdjęcia i obrazy ruchome zapisuje się tak, że zamienia się pojedyncze kanały RGB na kanał monochromatyczny (luminancję) i kanały barwne (2 kanały wystarczą). Ot taki obrót i ortogonalizacja w przestrzeni 3-wymiarowej.
    Żeby obraz wyglądał dobrze - kanał mono (20Mpx dla P20) musi mieć mało szumu i dobrą rozdzielczość (P20 daje radę). Kanały barwne można uśrednić, skompresować - ich rozdzielczość nie decyduje o wrażeniu szczegółowości. Kanału mono-luminancji się nie uśrednia, jeśli się kompresuje, to bezstratnie. Barwne 40Mpx uśrednione do efektywnych 10-15Mpx (typowe świetne zdjęcie P20) daje doskonałą szczegółowość w detalach barwnych, szum jest znikomy i z powodu dominacji czujnika 20Mpx i z powodu uśredniania. Pozostaje jeszcze sensor trzeci - typowo informacja z niego jest użyta w trybie portretu, daje informację o rozmyciu. I to wszystko jest super innowacyjne, zapewne niedługo konkurencja z dumą pokaże podobne agregaty kamer. W chwili obecnej nikt nie ma nic podobnego, żadne zaklęcia i czepianie się szczegółów niczego nie zmienią.

  • miqlec

    Oceniono 13 razy -3

    Czy naprawdę nie można raz przeczytać tego, co się napisało? Może uniknęlibyście wrażenia, że napisał to średnio rozgarnięty gimbus.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX