Aplikacje i gry na Androida, na punkcie których teraz szaleją użytkownicy. Niektóre pozycje mocno mnie dziwią

Za każdym razem przygotowując zestawienie najpopularniejszych aplikacji i gier na Androida doświadczam jednocześnie zaskoczenia i rozczarowania. Wysokich miejsc niektórych pozycji kompletnie nie rozumiem, ale może one nie są już po prostu dla mnie. A czy są dla was? Warto sprawdzić.
Head Ball 2 Head Ball 2 fot. Google Play

Head Ball 2

Po ostatnich wyczynach polskiej drużyny na mundialu użytkownicy mają chyba chęć pokazać im jak naprawdę powinno się grać. I tu z pomocą przychodzi Head Ball 2, czyli kolejna odsłona gry, w której dosłownie chodzi o używanie głowy. Pojedynki na główki z innymi graczami w sieci, "levelowanie" i zdobywanie kolejnych bonusów, a to wszystko z wykorzystaniem wizerunku najlepszych piłkarzy na świecie. Wystarczy?

W miarę rozwoju rozgrywki dopieszczamy statystyki swoich postaci, zyskujemy (z pomocą mikropłatności) dodatkowe umiejętności i stajemy w szranki z coraz mocniejszymi zawodnikami, odblokowujemy nowe lokacje i niezliczone bonusy. Gra nie ma zbyt wiele wspólnego z tym co możemy obserwować na boiskach w Rosji, ale stanowi miłe odstresowanie od nudnej atmosfery niektórych spotkań.

Pobierz Head Ball 2 ze sklepu Google Play

Joom Joom fot. Google Play

Joom

W rankingu znalazła się aplikacja, której za wszelką cenę powinni unikać zakupoholicy. Oto kolejny sposób na bezpieczne i wygodne zakupy z Chin. Joom jest alternatywą dla lepiej znanych sklepów internetowych AliExpress oraz GearBest. Gigantyczny asortyment zadowoli zarówno ją, jak i jego, ale na drogie topowe produkty elektroniki użytkowej raczej nie ma na co liczyć.

Czym jeszcze przyciąga do siebie Joom? Promocje, rabaty, zniźki - tego w aplikacji nie brakuje. Aplikacja korzysta z tłumaczenia maszynowego, ale stoi ono na nieco wyższym poziomie niż w przypadku AliExpress. Dużo łatwiej jest również uzyskać kontakt ze sprzedawcą czy sklepem, który decyduje się wystawić swoją ofertę. Szał na zakupy z Chin wydaje się dopiero rozkręcać.

Pobierz Joom ze sklepu Google Play

musical.ly na Androida musical.ly na Androida fot. Google Play

musical.ly

Kiedyś nie do końca rozumiałem fenomen Snapchata, a teraz nie do końca rozumiem fenomen musical.ly. Wypada mi się z tym po prostu pogodzić, bo ponad 60 proc. użytkowników aplikacji stanowią osoby w wieku od 13 do 20 lat. Nazywani muserami tworzą w ramach musical.ly krótkie i dynamiczne formy wideo z popularnym podkładem muzycznym.

Komedia, muzyka, pokaz talentu, moda, vlogi - na musical.ly da się znaleźć dosłownie wszystko co może zainteresować współczesnego nastolatka. Codziennie w zasobach społecznościówki pojawia się nawet 15 mln nowych klipów wideo, a liczba użytkowników na całym świecie przekroczyła już dawno poziom 200 mln. Mi nie pozostaje nic innego, jak zostawić smartfon w domu i udać się na spacer.

Pobierz musical.ly ze sklepu Google Play

TVP Sport TVP Sport fot. Google Play

TVP Sport

Wysoka popularność aplikacji TVP Sport kompletnie nas nie dziwi. Obawiamy się jednak, że po odpadnięciu polskiej reprezentacji z mundialu w Rosji spowoduje wypadnięcie TVP Sport z pierwszej dziesiątki to tylko kwestia czasu. Aplikacja TVP to nie tylko solidna dawka najnowszych informacji dla kibiców, ale przede wszystkim transmisje meczów na żywo, które można oglądać niezależnie od miejsca, w którym się aktualnie znajdujemy.

Oczywiście nie samą piłką nożną człowiek żyje. TVP Sport udostępnia transmisję online ze wszystkich najważniejszych dyscyplin sportowych. Ponadto zyskujemy dostęp do opinii, wyników oraz dodatkowych materiałów wideo. Aplikacja może wysyłać powiadomienia w trybie PUSH na wypadek ważnych zmian w trakcie wydarzeń sportowych. Interfejs jest dość czytelny i nie został na szczęście zbyt mocno zawalony dodatkami.

Pobierz TVP Sport ze sklepu Google Play

Granny Granny fot. Google Play

Granny

Granny

Kto by pomyślał, że dożyjemy na Androidzie prawdziwego horroru, który będzie czymś innym, niż obcowaniem ze smartfonem ze zbyt małą pamięcią RAM. Granny reprezentuje grę z gatunku survival horroru. Uciekamy w niej przed upiorną babcią, która zamknęła nas w swoim nie mniej upiornym domu. Na ucieczkę z tego piekielnego zakątka mamy dokładnie 5 dni, a babcia w każdy momencie może nas usłyszeć.  

Klimat Granny przypomina mi nieco Alone in the Dark, tytuł sprzed lat, w który się wtedy zagrywałem. Oczywiście w trakcie uciekania przed babcią możemy wykorzystywać elementy otoczenia do schowania się przed ostatecznym przeznaczeniem - idealnie nadadzą się do tego szafy lub miejsca pod łóżkami. Jednak przede wszystkim po domu należy poruszać się bezszelestnie i ostrożnie.

Pobierz Granny ze sklepu Google Play

Helix Jump Helix Jump fot. Google Play

Helix Jump

W prostocie tkwi siła gry, która znalazła się w aktualnym zestawieniu najpopularniejszych aplikacji ze sklepu Google Play. Zadaniem gracza jest umiejętne poprowadzenie spadającej kulki w obracanym labiryncie. Punkty zdobywamy za przejście kolejnych poziomów labiryntu, ale musimy uważać na pola oznaczone na żółto. Po zetknięciu z nimi czerwona kulka ulega destrukcji, a gra cofa nas do początku.

Pod względem mechaniki Helix Jump wydaje się banalnie prosta. Obracamy umieszczonym na cylindrze labiryntem, pozwalając kulce opadać możliwie jak najniżej. Przy wielokrotnym przejściu poziomu otrzymujemy premie i bonusy umożliwiające przeżycie kontaktu z niebezpiecznym żółtym polem. Obsługa gry może się odbywać jednym palcem, co czyni Helix Jump idealną rozrywką w drodze do pracy.

Pobierz Helix Jump ze sklepu Google Play

Messenger bot Pizza Hut Messenger bot Pizza Hut fot. własne screeny z Facebook Messenger

Messenger

Pewne rzeczy się nie zmieniają. Miłość użytkowników do najpopularniejszego komunikatora internetowego, mimo upływu czasu wydaje się nie słabnąć. Osobiście poprzestałem na wersji Lite, która w zupełności mi wystarcza. Pełna wersja Messengera jest dla mnie zbyt przeładowana dodatkami, z których ich tak bym nie korzystał. Chodzi mi tu przede wszystkim o wszędobylskie ozdobniki konwersacji.

Oczywiście doceniam niektóre pomysły Facebooka, takie jak zamiar wprowadzenia tłumacza rozmów między różnymi językami. Młodszym użytkownikom z pewnością spodoba się wiele funkcji niejako zapożyczonych od konkurencyjnego Snapchata. Nie zapominajmy też o minigrach, które uprzyjemnią podróż środkiem komunikacji miejskiej bez potrzeby opuszczania aplikacji.

Pobierz Messenger ze sklepu Google Play

Kick the Buddy Kick the Buddy fot. Google Play

Kick the Buddy

Frustracja w narodzie wydaje się ogromna, biorąc chociażby pod uwagę wyniki naszych piłkarzy w Rosji. Stąd widoczna potrzeba wyładowania złości i emocji, na którą choć trochę odpowiada najpopularniejsza obecnie w sklepie Google Play gra Kick the Buddy. Zasad w zasadzie nie ma co tłumaczyć. Postawionej na środku ekranu kukiełce możemy zadać wymyślne tortury i potraktować całym arsenałem najróżniejszych broni.

Biorąc pod uwagę natarczywy system mikropłatności trudno mi osobiście zrozumieć fenomen popularności tkwiący w Kick the Buddy. Muszę jednak przyznać, że to jednocześnie jeden z prostszych sposobów na wyładowanie złości w całkowicie kontrolowany i bezpieczny sposób (o ile reklamowe dodatki i wspomniane wcześniej mikropłatności was dodatkowo nie rozwścieczą.

Pobierz Kick the Buddy ze sklepu Google Play

Więcej o:
Komentarze (20)
Ranking aplikacji i gier na Androida
Zaloguj się
  • icehunter

    Oceniono 6 razy 6

    'szaleją użytkownicy'? Raczej debile z mózgiem gładkim jak kula bilardowa.

  • junk92508

    Oceniono 9 razy 5

    Żadna mnie nie zainteresowała.

    Mam tylko messengera ze względów towarzyskich choć wolałbym go nie mieć.

  • lech2011

    Oceniono 13 razy 5

    naprawdę te bzdety są najpopularniejszymi apkami na androida ? Nie wierzę....

  • nessuno

    Oceniono 10 razy 4

    Ta ,pożal się boże aplikacja TVP Sport, to przeładowane reklamami i przereklamowane badziewie. Zainstalowałem ten szajs przed mundialem, wywaliłem po chwili. SYf, jakich mało.

  • Kurgan

    Oceniono 3 razy 3

    Większy pożytek jest z lektury artykułu: "Sięgnij do pochwy, znajdź mięśnie Kegla i wytrenuj je".
    Plus zdjęcie sprzedajnej panny w rozkroku gratis. Panie Górski, czy tematy tych wypocin wyczytuje pan z sufitu czy oglądając sobie paznokcie ?

  • klm747

    Oceniono 6 razy 2

    wszystko na poziomie Kędzierskiego i innych michnikowych gimbusów

  • ga.spar

    Oceniono 4 razy 2

    szaleją na ich punkcie ?
    o tempora o mores !!

  • Irek Z

    Oceniono 4 razy 2

    Przestrzegam przed musicaly. Pełno tam wulgaryzmów. chamstwa i tekstów o seksie wykonywanych przez małolatów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX