iPhone 11 jest horrendalnie drogi. Oto sześć smartfonów, które są od niego nawet sześć razy tańsze

iPhone 11 (w zależności od modelu) kosztuje od 3 599 do nawet 7 499 zł. Choć smartfon Apple ma swoje zalety, to jednak jego cena wydaje się absurdalnie wysoka. Postanowiliśmy przygotować zestawienie 6 smartfonów, które być może nie są tak wydajne, jak nowy iPhone, ale są od niego cztery, pięć, a nawet 6 razy tańsze. A przy tym całkiem przyzwoite.
Xiaomi wprowadza dwa smartfony i nową hulajnogę elektryczną do Polski Xiaomi wprowadza dwa smartfony i nową hulajnogę elektryczną do Polski fot. BP

Redmi Note 7

Cena: od 648 złotych

Od kilku miesięcy Redmi to osobna marka smartfonów. Chiński koncern Xiaomi postanowił wydzielić ją ze swojego portfolio, aby dać jej "więcej swobody". Redmi Note 7 to jeden z pierwszych smartfonów, który nie jest już sygnowany logiem Xiaomi.

Telefon dysponuje aż 6,3-calowym wyświetlaczem Ful lHD+. Znajdziemy tu przyzwoity układ Snapdragon 660, 4 GB RAM i aż 128 GB pamięci użytkownika. Jeśli to dla nas nadal zbyt mało, to pamięć możemy rozszerzyć o kolejne gigabajty, dzięki slotowi kart microSD.

To nie koniec zalet Redmi Note 7. Telefon dysponuje pojemnym akumulatorem 4000 mAh, a naładujemy go za pośrednictwem portu USB-C (Quick Charge 4.0). Jest też podwójny aparat 48 + 5 MPX.  Wady? Brak NFC, przez co smartfonem nie zapłacimy zbliżeniowo.

Najmocniejsza wersja Redmi Note 7 (4/128 GB) to wydatek rzędu 999 złotych. Jeśli jednak tak bardzo nie zależy nam na pamięci, to model 3/32 GB kupimy za zaledwie 648 zł.

Honor 8X Honor 8X fot. Bartłomiej Pawlak, Next.Gazeta.pl

Honor 8X

Cena: od 999 złotych

Honor 8X to udany budżetowy smartfon, który świetnie sprawuje się podczas codziennego użytkowania. Jego dużą zaletą jest również wygląd oraz duży ekran Full HD+ o przekątnej 6,5 cala oraz panoramicznych proporcjach.

Znajdziemy tui wydajny układ Kirin 710, 4 GB RAM z aż 128 GB pamięci wewnętrznej, długo trzymającą baterię i bardzo dobry aparat, który świetnie sprawdzi się również nocą. Do tego nie zabrakło ważnego modułu NFC, o którym tak często "zapominają" niektórzy konkurenci.

Wady? Producent zastosował gniazdo Micro USB, które - delikatnie mówiąć - trąci dziś już myszką. Większość nowych smartfonów korzysta bowiuem z dwustronnego USB typu C.

Przeczytaj naszą recenzję modelu Honor 8X

Huawei P20 Lite Huawei P20 Lite mat. prasowe

Huawei P20 Lite

Cena: od 849 złotych

Budżetowa propozycja od Huawei do najnowszych smartfonów nie należy, ale wciąz może pochwalić się całkiem przyzwoitą specyfikacją. Znajdziemy 5,8-calowy ekran FullView 2.0, układ Kirin 659, 4 GB RAM, a także 64 GB pamięci na dane.

Jest też slot kart Dual SIM, podwójny aparat (16 + 2 MP), gniazdo USB-C oraz moduł NFC do płatności zbliżeniowych. Jeśli do czegoś można się przyczepić, to do akumulatora o pojemności 3000 mAh. P20 Lite powinien jednak wytrzymać na jednym ładowaniu cały dzień.

Motorola Moto G7 Motorola Moto G7 fot. Daniel Maikowski

Motorola Moto G7 Power

Cena: od 799 złotych

Motorola Moto G7 Power to propozycja dla osób, które nie chcą często sięgać po ładowarkę do telefonu. Telefon dysponuje baterią o pojemności aż 5000 mAh. Poza tym, znajdziemy tu ukad Snapdragon 632, 4 GB RAM, 64 GB pamięci użytkownika oraz przyzwoity (choć tylko pojedynczy) aparat 12 Mpx, który może nagrywać filmy w rozdzielczości 4K.

Zaletą Moto G7 Power jest również "czysty" Android 9.0 Pie, którego producent nie zaśmiecił niepotrzebnymi aplikacjami. Jest też NFC z Google Pay. Wady? Mówiąć delikatnie, G7 Power nie grzeszy specjalnie urodą. Na kolana nie rzuca również jakość wyświetlacza HD+.

Przeczytaj naszą recenzję modelu Motorola Moto G7

Nowy Xiaomi Mi A2 z Android One Nowy Xiaomi Mi A2 z Android One fot. Bartłomiej Pawlak, Madryt

Xiaomi Mi A2

Cena: od 699 złotych

Xiaomi Mi A2 to najtańszy smartfon w naszym zestawieniu, który obecnie można kupić juz za ok. 699 złotych. W tej cenie otrzymujemy wydajne urządenie z 5,99-calowym wyświetlaczem Full HD+, układem Snapdragonem 660, 4 GB RAM oraz 32 GB pamięci użytkownika.

Mi A2 dysponuje również podwójnym aparatem (20+12 Mpix), a jego dodatkową zaletą jest obecność w programie Android One, co zonacza, że smartfon Xiaomi prawdopodobnie otrzyma najnowszego Androida w wersji 10.

Jeśli chodzi o wady, to brakuje mi przede wszystkim modułu NFC i płatnośći Google Pay. Bateria o pojemności 3000 mAh daje radę, ale producent mógł się pokusić o coś więcej.

Przeczytaj naszą recenzję modelu Xiaomi Mi A2

iPhone SE iPhone SE fot. Unsplash

iPhone SE

Cena: od 999 złotych

Jeśli zależy ci jednak na kupnie iPhone'a, a nie chcesz wydać na niego fortuny, to może warto zdecydować się na iPhone'a SE? Model ten ma już na swoim karku kilka ładnych lat, ale to wciąż kawałek przyzwoitego sprzętu, który obecnie można kupić za mniej niż 1000 zł.

Jedynym problemem może być dostępność. Apple zakończył oficjalną sprzedaż telefonu. SE można znaleźć wciąż w kilku polskich sklepach - zarówno wersję z 16, jak i 32 GB pamięci.

Więcej o:
Komentarze (64)
iPhone 11 absurdalnie drogi. Oto 6 smartfonów, które są od niego nawet 6 razy tańsze
Zaloguj się
  • chlopzlasu

    Oceniono 36 razy 12

    Mam dla redaktora kolejne pomysły na nabicie wierszówki:
    1. Oto lista samochodów, które są nawet 20x tańsze od Mercedesa
    2. Oto lista wakacji, które są 10x tańsze od wakacji na Malediwach
    3. Oto lista rowerów 5x tańszych od Specialized
    4. Oto lista zegarków 100x tańszych od Rolexa.

  • joki8688

    Oceniono 17 razy 7

    Zegarek za 50zł odmierza czas jak ten za 100tys. I co z tego? Odkąd rzeczy decydują o duchowości, straciło to znaczenie.
    Ludzie w krajach rozwiniętych dawno przestali kupować rzeczy kierując się ich rzeczywista wartością.
    Kupuje się prestiż, poczucie wartości, bezpieczeństwa, choćby było złudne. Nie dotyczy to tylko telefonów, ale każdego dobra luksusowego.

  • andrzejgruz

    Oceniono 16 razy 6

    Dlaczego użytkownicy iPhona nie lubią użytkowników Androida? Bo ich wkurza że ci drudzy nie mają kredytu na telefon

  • karo80.0

    Oceniono 17 razy 5

    Idiotyczny tekst pseudo-dziennikarza. W tłumaczeniu - "iPhone jest horrendalnie drogi" bo... Apple nie płaci nam za reklamę, a oto lista tandety firm które nam za reklamę płacą.
    Pomijając zalety samego sprzętu (nowy iPhone 11, zwłaszcza w wersji Pro Max zapowiada się rewelacyjnie od strony technologii), to KAŻDY iPhone ma jedną podstawową zaletę: ma iOS i jest częścią rozbudowanego ekosystemu Apple. Wszystko bezproblemowo działa, aktualizuje się i umożliwia płynne przechodzenie między różnymi urządzeniami Apple. To jest ten rodzaj elegancji designu, oprogramowania i całego doświadczenia użytkownika, którego nie da się wyjaśnić ludziom odpornym na tego typu pojęcia, podobnie jak nie da się im wyjaśnić dlaczego Jaguar z V8 to innego rodzaju organoleptyczne doświadczenie niż Passat diesel, a karłowaty (fizycznie i mentalnie) Kaczyński to nie jest ani Piłsudski, ani Churchill.

  • kociomorda

    Oceniono 14 razy 4

    Te telefony to jednak inna półka ale taki Huawei P30 Pro kosztuje 2 razy mniej a ma lepszy aparat i lepszą baterię.

  • arsem

    Oceniono 10 razy 4

    A później Apple się dziwi, że wyniki sprzedaży są, jakie są. Matematyki/ekonomii nie oszukasz...

  • bulailokiec

    Oceniono 11 razy 3

    iPhonie vs Motorola. Fajne

  • R Z

    Oceniono 2 razy 2

    iPhony są dobre dla krnąbrnych dzieci bogatych burżujów. 50% ceny płacimy tylko za logo. Nie czarujmy się... te ceny są z kosmosu. Ktoś ma chyba nierówno pod sufitem. No ale miliony głupków za to i tak zapłaci.

  • Freddy Kruger

    Oceniono 1 raz 1

    Dla Apple to wejscie juz na rownie pochyłą. Przestali nawet publikować wyniki sprzedażowe. Dlatego zwiekszaja ceny. Gdyby w iPhone wbudowali gopro hero black to moze bym sie zastanowil. A tak kolejny model to slabizna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX