W naszych szufladach są surowce warte miliardy złotych

Telefony, procesory, zegarki czy kości pamięci zalegają na dnie naszych szuflad. Zawierają złoto, srebro i inne drogie metale. W nieużywanym sprzęcie mogą być surowce warte co najmniej kilka miliardów złotych.

W urządzeniach elektronicznych znajdują się tworzywa sztuczne, ceramika, metale, w tym szlachetne, półszlachetne i ziem rzadkich. W jednym telefonie zawartość tych surowców jest umiarkowana, do 15 g miedzi, 3 g kobaltu bądź żelaza, 0,25 g srebra, 24 mg złota. Łącznie w każdym telefonie znajdują się surowce warte co najmniej 8 zł, w tym złoto według aktualnych cen warte 3,6 zł.

W telefonach surowce warte 240 mln zł

Dzięki recyclingowi ze 100 milionów aparatów komórkowych możemy odzyskać średnio 1500 kg złota, 30 ton srebra i 1000 ton miedzi. Samo złoto pozyskane z takiej liczby aparatów jest warte według dzisiejszych notowań ponad 225 mln zł.

Ile są warte wszystkie surowce w naszych nieużywanych telefonach? Według badań, co najmniej 40 procent z nas stare aparaty telefoniczne przechowuje w domu. Mamy blisko 15 mln gospodarstw domowych. Przyjmując, że w każdym gospodarstwie domowym znajdują się tylko 3 nieużywane telefony, uzyskamy 240 mln zł.

Procesory też są w cenie

Złoto i inne cenne metale znajdują się także w naszych komputerach. Najwięcej złota można znaleźć w procesorach. Niektóre zawierają go bardzo dużo. Najwięcej: Pentium Pro - 1.0 g, AMD K5 - 0.50 g, Original Intel Pentium 60Mhz - 90Mhz - 0.48 g, NEC (server chip) - 0.27 g, Toshiba (server chip) - 0.27 g, Cyrix 586 - 0.25 g, IBM 686 PR200 - 0.25 g.

Znając cenę złota za gram, która oscyluje w okolicach 150 zł, można przeliczyć wartość złota w CPU, dlatego zawsze przed wyrzuceniem nieużywanego komputera warto sprawdzić, co dany układ zawiera i jaką ma wartość. Niekoniecznie sentymentalną, ale wartość zawartego w nim złota.

Płyta główna za 2 tysiące dolarów

Czasami zamiast wyrzucać lub sprzedawać na skup komputer, procesor, układ scalony czy komórkę, lepiej przejrzeć ofertę eBay. Cieszą się one bowiem coraz większym zainteresowaniem wśród hobbystów. Za nic niewarte dla nas układy często można zainkasować w przeliczeniu od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych.

Dziś na eBay sprzedawane są przykładowo płyta główna Concurrent Technologies/OmniByte Galaxy+R2 VME Board 333mhz PowerPC/64mb za 2000 dol. czy procesor White Texas Instrument TMS 8080 JL CPU IC date code 7548 gold legs ceramic za 995 dol. Im rzadsze układy, komputery, komórki, tym są droższe.

Procesory, układy, płyty główne, komórki itp. można spróbować sprzedać na złom. Stawki są różne w zależności od skupu. Przykładowo procesory Intel 286, 386, 486 można sprzedać w cenach od 355 do 780 zł za kg.

Radzieckie zegarki

W domowych szufladach zalegają także radzieckie lub rosyjskie zegarki: Poljoty, Czajki, Wostoki. Często są one pozłacane, o czym świadczy sygnatura AU na zegarku. Złoto jest na kopercie i bransolecie. W zależności od grubości warstwy złota i wielkości zegarka, z jednej sztuki można pozyskać nawet kilka gramów złota. Często jednak od złota większą wartość ma sam zegarek, który można sprzedać.

Odzysk złota

Złoto i inne metale można próbować pozyskać domowymi sposobami. Niestety samodzielny odzysk złota z komponentów elektronicznych czy zegarków jest bardzo kłopotliwy. Wymaga pracy z wieloma niebezpiecznymi dla naszego zdrowia substancjami. Dlatego lepiej pozostawić to wyspecjalizowanym firmom.

 

Więcej o:
Komentarze (16)
W naszych szufladach są surowce warte miliardy złotych
Zaloguj się
  • klm747

    Oceniono 6 razy 6

    sranie w banie - koszt pozyskania tych materiałów jest zazwyczaj większy od ich wartości...

  • parazyd

    Oceniono 6 razy 4

    Phi, w naszych portmonetkach zalegają biliony złotych. Podobnie jest z szarymi komórkami.
    I co z tego skoro na głowę przypada niewiele.

  • maxthebrindle

    Oceniono 3 razy 1

    Autor zapomnial dodać, że koszty odzyskania calego tego dobra z jednej, trzech czy pieciu komórek albo procesorów wielokrotnie przekracza wartość uzyskanych surowców, więc jest nie tylko trudne, ale zwyczajnei nieopłacalne. Oplacać się to zaczyna przy ilościach zlomu elektronicznego liczonych w tonach, albo dziesiątkach tysięcy sztuk - i w takich sytuacjach oczywiście odzyskiwanie jest prowadzone. Swego czasu sporo było, przynajmniej na Zachodzie Europy, gdzie mieszkam, akcji zbierania starych komórek, bo 'po renowacji zostaną one przekazane biednym ludziom w Afryce czy Azji'. Oczywiście była to ściema, a wszysto co zebrano, trafiło na recycling surowcowy, przynosząc pomysłodawcy całkiem przyjemne zyski.

  • temporary_email

    Oceniono 5 razy 1

    DO REDAKCJI: dlaczego zepsuliście wersję mobilną stron? (system: WP8.1, przeglądarka:IE)

  • Przemyslaw Slomski

    0

    I dlatego sa serwisy w sieci, ktore sie tym zajmuja:

    zlom kruszcow, bizuterii - zlotagotowka pl

    stara wycofana gotowka - staragotowka pl

  • pierwsze_all

    0

    A skąd to autor wytrzasnął, żeby liczyć trzy nieużywane telefony w KAŻDYM gospodarstwie domowym?
    W ogóle wyrzucanie elektroniki jet zabronione, więc uświadamianie ludzikom, że przecież to można sprzedać jest denne. Nawiasem mówiąc kto ma tyle starych komputerów, aby procesory liczyć na kilogramy? Bez sensu.

  • taktojahhh

    0

    Złoto jest gorszym przewodnikiem niż srebro czy miedź, ale ze względu na to że nie koroduje wykorzystywane jest w kontaktach stykowych. Ot cała filozofia.

  • antyglobalist

    0

    mam kiloff od ruskuff ,pozlacany

  • mniklasp

    0

    to niech dalej beda , jesc nie wolaja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX