To nic, że zbankrutowali już osiem razy. Inwestorzy znów pożyczyli Argentynie miliardy dolarów

Argentyna bez najmniejszych problemów pożyczyła na światowych rynkach ponad 15 miliardów dolarów. Inwestorzy chcieli jej pożyczyć 4 razy więcej.

Gdy sąsiad, który już osiem razy nie oddał długu, przyjdzie prosić o dziewiątą pożyczkę, to niemal na pewno zostanie odprawiony z kwitkiem. Jeśli jednak niesolidnym dłużnikiem nie jest pan Sławek z parteru, tylko ósmy największy pod względem powierzchni kraj świata, jego sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. Jak się okazuje, wtedy inwestorzy są skłonni po raz kolejny zaryzykować.

W tym tygodniu notoryczny bankrut po raz kolejny zgłosił się po pieniądze do zagranicznych inwestorów. I pierwsza po 15 latach emisja papierów dłużnych o wartości 15 miliardów dolarów dla zagranicznych inwestorów zakończyła się sukcesem: inwestorzy byli zainteresowani zakupem papierów wartych 65 mld USD. W efekcie pula przeznaczona do sprzedaży urosła do 16,5 mld USD.


Gospodarcza historia Argentyny to na przemian okresy życia na kredyt i kolejne bankructwa. Od początku XIX w. kraj ogłosił niewypłacalność aż osiem razy. Ostatnie spektakularne bankructwo miało miejsce na przełomie lat 2001 i 2002. Wtedy Argentynie zaszkodziło nadmierne zadłużanie się połączone z utrzymywaniem sztywnego kursu peso wobec dolara.


W kolejnych latach udało się zawrzeć ugody z większością wierzycieli. Na kompromis nie poszły tylko fundusze inwestycyjne specjalizujące się w inwestowaniu w obligacje krajów-bankrutów, które domagały się spłaty obligacji w całości. W połowie 2014 Argentyna odmówiła obsługi tych długów, a więc formalnie po raz kolejny stała się niewypłacalna. Dopiero na początku 2016 r. nowe władze kraju zgodziły się spłacić tych wierzycieli na niezbyt korzystnych warunkach, a to przywróciło Argentynie możliwość pozyskiwania środków finansowych na międzynarodowych rynkach.

Podobnie jak pan Sławek z parteru, Argentyna musi jednak słono zapłacić za słabą historię kredytową i równie słaby stan gospodarki. Wzrost gospodarczy jest symboliczny, a tegoroczną stopę inflacji Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje na 25% (prognoz miejscowego urzędu statystycznego nikt nie traktuje poważnie, bo instytucja uchodzi za skrajnie niewiarygodną). Dodatkowo sytuację utrudnia głęboka recesja w sąsiedniej Brazylii. W tych okolicznościach rentowność obligacji musi być wysoka. Najpopularniejsze, dziesięcioletnie papiery dłużne zostaną prawdopodobnie wycenione w przedziale 7,5-7,625%.

Więcej o:
Komentarze (17)
To nic, że zbankrutowali już osiem razy. Inwestorzy znów pożyczyli Argentynie miliardy dolarów
Zaloguj się
  • dokowski

    Oceniono 3 razy 3

    Bzdura. Kto po raz ósmy "pożyczył" pieniądze sąsiadowi, który nie zwraca pożyczek, ten pożyczy mu po raz dziewiąty. To oczywiste, że jakaś poważna przyczyna takiego "pożyczania" musiała być i to się nie zmieniło. Tak działa zasada piramidy - pierwsi inwestorzy zawsze zarobią, ostatni inwestorzy, ci najliczniejsi, na pewno stracą. A Argentyna z pewnością zbankrutuje po raz kolejny - taką już ma ten naród naturę, nauczyli się żyć z resztek, które zostawiają im ci pierwsi inwestorzy

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 2

    Kraza opinie w srodowiskach opiniotworczych UE, ze Polska pod wodza Pis, pod wodza Kartofla II nie bedzie przystawac do UE a w szczegolnosci zarabiac na Niemcach...

    Np. jakiezto bylo zamieszanie n/t Grecji nie tak dawno temu… I co? Grecy tez nie lubia Niemcow, ale wiedza co jest dla nich dobre i swoje uczucia trzymaja dla siebie.

    ......Przyjeżdża Niemiec do hotelu w Grecji i chce pokój, ale najpierw chciałby wybrać, obejrzec. Hotelarz jest leniwy, daje pęk kluczy i mówi, żeby sobie poszedł i wybrał, bierze 100 euro depozytu i jest przekonany ze wynajmie pokoj, bo zaklada, ze Niemiec tez jest leniwy i nie bedzie chodzil od hotelu do hotelu a wszystkie podobne. Niemiec idzie na gore wybierać, zaś hotelarz biegnie 2 przecznice dalej do rzeźnika, oddaje mu dług - właśnie 100 euro. Rzeźnik wsiada do samochodu, jedzie do rolnika i oddaje mu zaległości za kupione świnki - właśnie 100 euro. Rolnik pędzi do prostytutki, której winien był 100 euro, bo mafia już mu dała ostrzeżenie. Prostytutka szybko idzie do hotelu, gdzie zazwyczaj wynajmuje pokój na godziny w oczekiwaniu na Niemcow, ale teraz zalega już 100 euro hotelarzowi i reguluje zalegly rachunek w recepcji. Po kwadransie schodzi niemiecki turysta, mówi, że nie podoba mu się żaden pokój, zabiera 100 euro i idzie do innego hotelu. I co? Wszystkie długi spłacone, mimo, że pieniędzy jak nie bylo tak nie ma.

  • justas32

    Oceniono 6 razy 2

    Nie bócie się - to wszystko dopiero przed nami. Już Jarek o to zadba. Realizuje on plan naszego wyjścia z Unii i wrzucenia nas w orbitę wpływów Rosji ...

  • antekwielki

    Oceniono 1 raz 1

    po 12 latach rzadow family K, przyszedl nowy prezydent, ktorego na poczatku swojej kandydatury odwiedzil Obama.
    Kryska, skrajnie lewicowa miala w d...e USA i cala zachodnia Europe, natomiast Mauri tam skierowal swoje pierwsze kroki kroki.
    ot taka, ale jak duza roznica.

    A.
    americalatina.blox.pl

  • aspert

    Oceniono 3 razy 1

    uczmy się na tym przykładzie bo Polskę to niebawem też czeka
    a z tego "+pińset " nie starczy nawet na waciki

  • pivonka

    0

    W czarnych barwach malujecie historię Argentyny:-(, ale historia Argentyny to także barwy jasne. Argentyna była kiedyś najbogatszym krajem hiszpańskojęzycznym, w którym wybudowano pierwsze na kontynencie metro (Buenos Aires). W latach 1908-1930 była 7 najbogatszym krajem świata, do którego emigrowali za chlebem m.in. Włosi i Hiszpanie, mam nawet w domu encyklopedię z lat 70-tych XX wieku w której Argentyna ma PKB na głowę mieszkańca na poziomie Holandii (lata 1973-1974). Argentyna wraz z Urugwajem to nadal (choć goni je Chile) najbardziej "europejskie" kraje Ameryki Południowej, więc może te wszystkie fakty biorą pod uwagę pożyczający:-).

  • Jan Glama

    0

    CYRK SIĘ ZACZNIE PO WYJŚCIU WIELKIEJ BRYTANII Z UNII A TO JUŻ TUŻ TUŻ CIEKAWE CO WTEDY BĘDZIECIE PISAĆ NA FORACH ANGOLE WIDZĄ CO SIĘ DZIEJE ZA KANAŁEM I W GRECJI MAJĄ TEGO PO DZIURKI W NOSIE TE DWA TRZY LATA W KRYZYSIE JAKI SPADNIE NA NICH PO WYJŚCIU WYTRZYMAJĄ A RESZTA KRAJÓW NIE BĘDZIE SIĘ TRZYMAĆ ANGELI I TAKI SMUTNY KONIEC SPOTKA EUROKOŁCHOZ

  • ja5569

    0

    Don't cry for me Argentina....

  • sw1978_1

    0

    "Jeśli jednak niesolidnym dłużnikiem nie jest pan Sławek z parteru"
    Wypraszam sobie, wytocze Wam proces o pomowienie.
    Sławek z parteru

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX