Polskie ziemniaki: tanie, nieprzetworzone, z małych gospodarstw

Polska wciąż jest ziemniaczaną potęgą – tak wynika z najnowszych unijnych statystyk. W dodatku produkujemy najwięcej ziemniaków organicznych.

Oprócz publikowania poważnych analiz makroekonomicznych analitykom z Eurostatu zdarza się też pochylić nad czymś tak banalnym, jak uprawa ziemniaków. Choć może określenie „banalne” nie do końca jest tu na miejscu. Z opublikowanych właśnie danych za rok 2014 wynika, że w całej Unii Europejskiej ziemniaczany biznes zajmuje aż 1,6 mln hektarów gruntów rolnych, zapewnia dochody 1,9 mln producentów, zaś wartość zbiorów to niemal 10 mld euro rocznie.

Rzut oka na ziemniaczane statystyki pozwala stwierdzić, że Polska wciąż jest potęgą w tym segmencie rynku. Jesteśmy numerem jeden pod względem obszaru przeznaczonego pod uprawę ziemniaków, numerem dwa, gdy weźmie się pod uwagę liczbę gospodarstw, które się tym zajmują i numerem trzy pod względem wielkości produkcji. A przy okazji ceny detaliczne polskich ziemniaków są najniższe w całej Unii.

Produkcja w naszym kraju wciąż jest bardzo rozdrobniona. Polskie gospodarstwa przeznaczają pod uprawę ziemniaków średnio 0,7 hektara. Średnia dla całej UE to 0,8 hektara, ale mocno zaniża ją Rumunia, gdzie gospodarstw jest najwięcej, za to przeciętna powierzchnia uprawy wynosi zaledwie 0,2 ha. Na drugim biegunie znalazły się Dania, Holandia i Wielka Brytania, w których uprawy są znacznie bardziej skoncentrowane i przeciętnie zajmują – odpowiednio – 20,6 ha, 17,0 ha i 16,9 ha.

Niemal 20% unijnej produkcji ziemniaków pochodzi z Niemiec. Drugim największym producentem jest Francja (13,6%), a trzecim – Polska (12,6%). Co ciekawe, to z Polski pochodzi najwięcej ziemniaków kwalifikowanych przez Eurostat jako organiczne. Kuleje natomiast przetwórstwo, w którym wyspecjalizowały się głównie Holandia, Belgia, Wielka Brytania, Francja i Niemcy.

Eurostat podjął się też oszacowania średniej kwoty, jaką gospodarstwa domowe w poszczególnych krajach muszą wydać na kilogram ziemniaków. W 2014 r. w Polsce było to zaledwie 30 eurocentów – najmniej ze wszystkich krajów, z których udało się zebrać dane. Powyżej euro za kilogram musieli płacić konsumenci w Belgii, Luksemburgu, Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

Unia Europejska jest eksporterem netto ziemniaków, ale też sezonowo je importuje, głównie wczesne odmiany. Skąd? Niemal wyłącznie z Izraela i Egiptu. Jednak nie są to wielkie ilości; przy łącznej produkcji na poziomie 59 milionów ton import spoza UE to niecałe 300 tys. ton.

Więcej o:
Komentarze (19)
Polskie ziemniaki: tanie, nieprzetworzone, z małych gospodarstw
Zaloguj się
  • m.godwin

    Oceniono 2 razy 2

    Jak żyję, to jeszcze nie widziałem nieorganicznego ziemniaka!

  • hdtvpolska

    Oceniono 1 raz 1

    Procedura zjadania młodego ziemniaka jest taka:
    Po ugotowania z chrupiącą skórką, nieco schłodzony ma trafić po lekkim osoleniu do "paszczy".
    I wtedy jeszcze w otworze gębowym zalewamy go chłodnym, zsiadłym mlekiem ....
    Mleko TŁUSTE 3,2 % zsiada wtedy gdy nie ma KONSERWANTÓW.

    I wysiada reszta świata.

    Powstaje pytanie:
    gdzie kupić młodego polskiego ziemniaka t takich cechach ?

  • hdtvpolska

    Oceniono 1 raz 1

    Temat jest bardzo poważny.
    [Młody Polski Ziemniak = MPZ] to przysmak na skalę światową.
    Dziś nieosiągalny. Chrupiąca, skóreczka i smak taki jedyny.
    Po prostu cukiereczek ...
    Od 8 lat nie mogę kupić w/w MPZ.
    Na moim targowisku ludowym w Serocku (tradycyjnie: środa, pt / sob, Nd) wszyscy wiozą treść z Bronisz.
    Nikt tu nie handluje owocami lokalnych rolników.
    U mnie na wsi Polskiej lokalni rolnicy prowadzą placówki handlowe na wzór żydowkich sklepów.
    Do roli się już nie garną.
    Ani ich dzieci czy wnuki. Jest 500+.
    W sklepie lokalnym, narodowo wiejskim lokalnym słyszymy "Polska dla Polaków"
    Jest zakup "na zeszyt".
    Sklepikarz wszak wie bardzo dobrze kiedy do "wieśniaka - ziomala" nadejdzie emerytura z KGB, MSWiA, Milicji Obywatelskie, POLICJI, Straży Pożarnej, WSI , hutnika czy górnika ...

  • miksztal2354

    0

    A wystarczy tylko jeden kartofel.

  • plastikpiokio

    0

    piszecie że ziemniaki to sama trucizna ---więc jak ?????

  • k-100

    0

    średnio więc z hektara z unii zbiera się plony za kwotę 6250 zł a średnia cena skupu ziemniaka wynosi niecałe 0,80 zł Jako syn rolnika mogę powiedzieć że czas wprowadzić dziesięcinę albo jakiś inny podatek obrotowy wieś musi sama się utrzymać a nie być cały czas dotowana dotowana.

  • login-xyz

    Oceniono 2 razy 0

    Trzeba powiedziec prawde, nasze "pyry" sa najlepsze na swiecie a nigdzie nie jadlem takich dobrych frytek MCD, jak w Polsce.

    Juz dawno temu mowilem, ze kartofel to nasza potega ale ja nie mowilem o prezesie, ja mowilem o ziemniaczkach. Pamietajcie, wszyscy na swiecie kochaja frytki, czipsy i oczywiscie puree.. Nawet w Azji a Chiny to ogromny rynek zbytu, dzieci tam juz nie chca ryzu jesc. :) A jedliscie kiedys szwajcarskie "Rösti"? :) Kibicuje Polskim Rolnikom! ;)

  • login-xyz

    0

    Bo pan Pawel Salek sie pomylil, "nikt do Arabii Saudyjskiej nie moze miec pretensji, ze ma rope, tak jak do nas nikt nie moze miec pretensji, ze mamy kartofle.. :)

  • popis.pasozyty

    Oceniono 2 razy 0

    Potęgą to może i jesteśmy ale ziemniaki w większości ohydne, niesmaczne i nawozu więcej niż skrobii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX