Nowa ustawa wycina firmy pożyczkowe. W 3 miesiące zniknęło 13 marek

Jak wynika z danych Związku Firm Pożyczkowych, od momentu wejścia w życie w marcu br. nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim, z rynku zniknęło już 13 marek. Kolejnych 8 nie stosuje się do nowych przepisów, m.in. nie obniżyło cen pożyczek do obowiązujących limitów. Z rejestru firm pożyczkowych prowadzonego przez ZFP wypadła co szósta instytucja.

Wynik 13 marek firm pożyczkowych, które od marca do czerwca zawiesiło lub zakończyło działalność, może być i tak zaniżony. Związek Firm Pożyczkowych w swoim rejestrze nie ujmuje firm, które podejrzewa o „pseudopożyczkowy” charakter działalności. Gromadzi informacje wyłącznie o instytucjach działających w formie spółek kapitałowych, nie badając natomiast jednoosobowych przedsiębiorców czy spółek cywilnych.

Tymczasem to właśnie wiele takich „inicjatyw pożyczkowych” nie jest w stanie udźwignąć wysokich kosztów dostosowania się do nowych regulacji. „Działalność pożyczkowa była przez nie dotychczas świadczona głównie jako uzupełniająca do usług pośrednictwa finansowego, agencji opłat i punktów usługowych” - czytamy w informacji prasowej ZFP.

RAFAŁ MALKO

Znowelizowana ustawa o kredycie konsumenckim, która weszła w życie w marcu, zobowiązuje firmy pożyczkowe do posiadania co najmniej 200 tys. zł kapitału własnego (z udokumentowanych źródeł, nie z kredytów, pożyczek czy obligacji). Pożyczkodawcy mogą działać wyłącznie w ramach spółki akcyjnej lub z ograniczoną odpowiedzialnością. We władzach spółki mogą zasiadać wyłącznie osoby niekaralne m.in. za przestępstwa skarbowe czy przeciwko wiarygodności dokumentów. Ustawa daje też Komisji Nadzoru Finansowego prawo do wszczęcia postępowania przeciw podejrzanej firmie pożyczkowej.

Nowe zasady dotyczą także pozaodsetkowych kosztów pożyczek. Nie mogą one teraz wynieść 25 proc. kwoty pożyczki, niezależnie od długości okresu spłaty, plus 2,5 proc. za każdy miesiąc umowy. Zatem np. przy pożyczce na 1 miesiąc na 1 000 zł maksymalny koszt może wynieść 275 zł (250 zł „części stałej” + 25 zł za 1 miesiąc), do tego pożyczkodawca może pobrać odsetki - ale maksymalne 10 proc.  w skali roku, czyli dla opisywanego przykładu „zaledwie” 8,33 zł.

- Po regulacji rynek dojrzał i wyraźnie widać, że grupa przedsiębiorców, która na nim pozostała poważnie potraktowała nowe wymogi prawne. Najsłabsze ekonomicznie firmy musiały zakończyć działalność. Taka właśnie była intencja regulatora – komentuje Jarosław Ryba, prezes zarządu Związku Firm Pożyczkowych.

Pytanie jednak, czy te instytucje faktycznie zakończyły działalność, czy zostały wypchnięte do „pożyczkowej szarej strefy”, którą ciężko ogarnąć nadzorem? 

Więcej o:
Komentarze (38)
Nowa ustawa wycina firmy pożyczkowe. W 3 miesiące zniknęło 13 marek
Zaloguj się
  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 18 razy 18

    "Kolejnych 8 nie stosuje się do nowych przepisów, m.in. nie obniżyło cen pożyczek do obowiązujących limitów." - co to ma k.... znaczyc. Kary powinny ich zniszczyc, a szefowie powinni poniesc odpowiedzialnosc karna za swiadome lamanie prawa.

  • feurig59

    Oceniono 18 razy 12

    Chwała za to rządzącym. To dobrze, że tych gnoi wycinają w pień.
    Tylko po to trzeba niszczyć państwo? Chyba nie.

  • ulanzalasem

    Oceniono 2 razy 2

    Pytane czy nie wykoszono po prosty mniejszej konkurenci z rynku ? Poza tym jak to...chwilówki, parabanki w Polsce, w katolickiej Polsce mamy lichwę ? Przecież te firmy sumując koszty pożyczają na 200, 400, 700% jak nie więcej!
    A nie można ustalić, że prowadząc jakąkolwiek działalność (bo to już działalność) NIE można mięć łącznych kosztów udzielania pożyczki ponad np. X. To X to może być 50, 100, 150% ? Nie ważne czy oszuści nazwą to oprocentowaniem, opłatą za przygotowanie, ubezpieczeniem itd. mamy pewną wartość %, której łączna suma ich wymysłów nie może przekroczyć danego poziomu. Poza tym skoro jest BIK dla banków to powinien być dla firm pożyczkowych i tak samo...klient, który nie spłaca chociażby czegoś w jednym miejscu nie dostanie nic w drugim.
    No, ale to lichwa na najbiedniejszych, najmniej zaradnych i to do tego już i tak najbardziej zadłużonych (a na pewno w stosunku do dochodów).

  • piotr76

    Oceniono 4 razy 2

    Że też ludzie (nawet Ci potrzebujący) łapią się na tych chwilo-pijców. Na pohybel lichwie XXI w.

  • ergosumek

    Oceniono 4 razy 2

    Rząd Szydło wziął sie za lichwiarzy?
    Tuskowi i Kopacz nic nie przeszkadzało.

  • lukamipisze

    Oceniono 2 razy 2

    bardzo dobrze!
    niech znikają!
    jak widac mieli bardzo złe podejscie!

  • beobachter11

    Oceniono 3 razy 1

    Sam nie mam zobowiązań wobec nikogo , ale lichwę trzeba wypalać gorącym żelazem !! Czekam kiedy wezmą się za mafię SUPLEMENTY DIETY sprzedawane wyłącznie w aptekach ( stanowiących zaufanie chorego) , a tu wyrób medyczny nic nie wnoszący do terapii !!! Wyjazd z tym gównem z aptek!!! Tak jak w państwach zachodnich w Rossmanie itp. OK ! , ale nie w aptece , a wprowadził to niejaki minister SLD Łapiński ....ot co , żeby mieć na kampanię wyborczą sld tyle....

  • adalberto3

    Oceniono 3 razy 1

    Mam nadzieję, że wkrótce tego typu działalność będzie nielegalna i odpowiednio karana. Kredytami niech zajmują się banki, niewielkie sumy można uzyskać w lombardach, pozostają jeszcze urzędy socjalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX