Właściciel koncernu Alibaba: "Podróbki są dziś lepsze od oryginalnych rzeczy"

"Chińskie podróbki są dzisiaj lepsze od oryginałów" - uważa
Jack Ma, założyciel giganta e-handlu Alibaba Group Holding.

Globalne koncerny od wielu lat korzystały z taniej produkcji w Chinach i innych krajach niskokosztowych. Pozwalało im to osiągać większe zyski. Jak wyjaśnia Jack Ma, w ostatnim czasie chińscy producenci stali się sprytniejsi i korzystając z pośrednictwa internetu, w tym platformy Alibaba, starają się sprzedawać towary bezpośrednio konsumentom. Jack Ma dodaje, że jego firma jest najlepsza na świecie w zwalczaniu podróbek, ale zadanie to nie jest łatwe.

- Problemem jest to, że podróbki mają dzisiaj lepszą jakość, lepsze ceny niż oryginalne produkty, prawdziwe marki - powiedział cytowany przez Bloomberga Ma w chińskim Hangzhou.

- To nowe modele biznesowe. To są dokładne te same fabryki, te same surowce, ale nie korzystają z marek.

Wypowiedź Ma jest nieodpowiednia

Wypowiedź szefa Alibaba Group Holding spotkała się z negatywnym odzewem środowiska, które walczy z wizerunkiem chińskich producentów za granicą.
- Jest nieodpowiednie dla osoby o statusie, jaki osiągnął Jack Ma, powiedzieć coś takiego - mówi Cao Lei, dyrektor Chińskiego Centrum Badań E-Commerce w Hangzhou.
Jego zdaniem, to co mówi założyciel Alibaby może być prawdą w pojedynczych przypadkach, ale nie należy uogólniać zjawiska.

Strona internetowa alibaba.comStrona internetowa alibaba.com Fot: Redakcja

2 tys. pracowników walczy z podróbkami

Jack Ma chce, by w ciągu dekady jego spółka ponad połowę przychodów generowała poza Chinami. W sytuacji spowolnienia chińskiej gospodarki walka z podróbkami staje się jeszcze ważniejsza. Problemem tym zajmuje się około 2 tys. pracowników Alibaba Group Holding.
Współpraca Alibaby z chińskimi organami ścigania doprowadziła w 2015 roku do aresztowania 300 osób, zniszczenia 46 miejsc, w których produkowano podróbki, a także konfiskatę produktów o wartości 125 milionów dolarów.

"Chcemy współpracować z markowymi firmami" wyjaśnia Ma

Jak twierdzi Jack Ma, problemu podróbek nie można rozwiązać w 100 procentach, ponieważ to walka z ludzkim instynktem.
- Możemy go jednak rozwiązać lepiej niż jakikolwiek rząd, jakakolwiek organizacja, ktokolwiek na świecie - dodaje.

2 miliardy klientów Alibaby w 2036 roku

Alibaba obsługuje więcej klientów niż Amazon i eBay łacznie. Oczekuje się, że w tym roku będzie ich 423 mln, głównie poprzez serwisy Tmall.com i Taobao Marketplace. Do 2036 roku ma być ich 2 mld. 

Więcej o:
Komentarze (44)
Właściciel koncernu Alibaba: "Podróbki są dziś lepsze od
Zaloguj się
  • fides64

    Oceniono 1 raz -1

    Dokładnie tak samo było z Japońskimi podróbkami. Potem już wszyscy kupowali japońskie bo najlepsze.

  • daga_1

    Oceniono 5 razy -1

    Pamiętam ubranka chińskie dla dzieci w latach 80-tych. Piękne i bardzo dobre jakościowo. A tenisówki, nie miały sobie równych.

  • rejestracjanowegokonta

    0

    a ja uważam, że ziemia jest płaska.

  • wichura

    0

    A kto powiedział, że ciuch z markową metką, ale Made in China (India, Vietnam, Bangladesh, Malaysia etc.) wciąż jest oryginałem? To kwestia mocno umowna.
    Podróbki mogą być lepsze od oryginałów, to fakt. Dlaczego? Bo wielkie koncerny starają się jeszcze zminimalizować koszty produkcji - robociznę mają już najtańszą, więc będą szukać tańszych materiałów. A potem koszt x 50 = cena detaliczna. Producent podróbek ma zapewne zbliżone koszty osobowe, może mieć niższe infrastrukturalne (starsze maszyny), nie musi aż tak oszczędzać na materiale. Jeśli koszty będzie miał np. 120% kosztów produkcji markowych, to oferując towar za 35-50% ceny "oryginału", wciąż ma 20-krotne przebicie.

  • ricci15

    0

    Powiedział prawdę, jakość oryginalnych produktów jak np. Tomy Hilfigera,Polo, Hugo Boss itp. jest skandaliczna, zwykłe naciągactwo za duże pieniądze, robione w Bangladeszu, Pakistanie czy Chinach

  • parazyd

    0

    "Podróbki są dziś lepsze od oryginalnych rzeczy"
    Coś w tym jest, gangsterzy tez wydają się odrobinę bardziej uczciwi od polityków i prawników.

  • rikol

    0

    L ouis Vu itton i Ar mani szyją w Chinach. W tej samej fabryce po godzinach z tego samego materiału szyje się podróbki. Jaka jest różnica? Otóż zysk nie trafia do L V czy Arm aniego. Poza tym to są te same produkty. Co za problem zamówić więcej materiałów? Produkcja torebki L V to jakieś 50 dolarów.

  • nabbuko

    Oceniono 4 razy 0

    "- Jest nieodpowiednie dla osoby o statusie, jaki osiągnął Jack Ma, powiedzieć coś takiego "
    czy wy w ogóle chodziliście na lekcje polskiego? jak wam nie wstyd, matołki, publikować takie zdania??? To, że google tak przetłumaczył, to jeszcze nie znaczy, że wszystko jest poprawnie... SIęgacie dna, nieuki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX