Komentarze (166)
Brakuje chętnych na największy samolot świata
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • krunghtep01

    Oceniono 7 razy 1

    Latalem kilkakrotnie A-380 i jestem b.zadowolony z zachowania samolotu.Z uwagi na rozmiary turbulencje sa slabiej odczuwane,jest przestronnie,wygodne fotele.Na alekie loty b.dobry.Co Dreamlinera to mam mieszane uczucia.Uklad siedzen niekorzystny dla siedzacych przy oknie i waskie korytarze.Jesyne co mi sie podoba to nocne podswietlenie okien.Piszacy ten artykul usilnie przekonuje ze samoloty z czterema silnikami sa mniej ekonomiczne a to zupelna bzdura.A-380 jest akurat najekonomiczmiejszym samolotem [ponizej 3 litry nafty na pasaz. na 100 km] Niska sprzedaz spowodowana jest wolniejszym niz zakladano wzostem transportu miedzykontynentalnego oraz przejeciem przez linie szejkanatow duzej porcji ruchu pasazerskiego.Jako ze miedzy Europa a Azja czy Australia jest miedzyladowanie w Dubaju,Dausze czy innych portach Zatoki samoloty o zasiegu takim jak ma A-380 nie sa w tak duzej liczbie potrzebne.No i samoloty o ok. 300 miejscach latwiej zapelnic.

  • gangut

    Oceniono 5 razy 1

    "Finansowa katastrofa" czy jednak rentowny projekt? Bo obie wersje można znaleźć w artykule powyżej.

  • iks24

    Oceniono 5 razy 1

    "na placu boju pozostał jeden klient - bliskowschodnie linie Emirates, które użytkują 81 egzemplarzy"
    Czy to jest artykul sponsorowany przez Boeinga??
    Singapore Airlines: zamowiono 24; dostarczono juz 19
    Quantas: zamowiono 20; dostarczono juz 12
    Lufthansa zamowiono 14; dostarczono 14
    British Airways: zamowiono 12; dostarczono 12
    Air France zamowiono 12; dostarczono 10
    Korean Air: zamowiono 10; dostarczono 10
    Etihad: zamowiono 10; dostarczono 8

    pozostali przewoznicy: *airbus.com/presscentre/corporate-information/orders-deliveries/*

    Czy piszacy ten artykul porownuje ilosc zamowionych A380 do ilosci sprzedanych VW Golfa a moze iPhone 6??

  • student_zebrak

    Oceniono 3 razy 1

    kto to pisal? Bochenek?

  • panzerfaust39

    Oceniono 9 razy 1

    Za to nowy 747-8 sprzedaje się tak dobrze że Boeing zastanawia się nad całkowitym zakończeniem produkcji "Jumbo Jeta" BUUUUUUHAHAHAHA

  • bombama

    Oceniono 4 razy 0

    Samolot jest przewidziany na długie międzykontynentalne dystanse i ma przyszłość. Jeszcze odezwą się Chińczycy.

  • zgryzliwyzenek

    Oceniono 4 razy 0

    Szanowni redaktorzy i czytelnicy,
    Zanim będziecie powielać amerykańską czy rosyjską propagande pomniejszajacą zalety europejskiego sprzętu pomyślcie chwilę gdzie jest produkowany, kto przy nim pracuje, i ile z podatku płaconego przez producenta i jego pracowników pójdzie na polskie autostrady, koleje czy porty...

  • rw1270

    Oceniono 2 razy 0

    Jestem pewien, że to dalekodystansowe Boeingi są bardziej ekonomiczne, niż Airbusy z jednego powodu - Airbusy są wygodniejsze w klasie ekonomicznej. Boeing tak konfiguruje kadłuby, że w ulotkach dla "gawiedzi" reklamuje wygodę z mniejszą liczbą miejsc siedzeń w rzędzie, ale w faktycznych zamówieniach linie dominują konfiguracje bydłowozu z jednym siedzeniem więcej w rzędzie. Np. 787 w folderach reklamowych ma 8 miejsc w ekonomicznej, ale tylko jeden przewoźnik tak wybrał, reszta wybrała 9, LOT w dodatku w swojej mądrości wybrał węższe siedzenia niż inni (o około 1 cm), co jest jednym z powodów, dla których LOTem nie latam do Polski (chyba, że mnie byłoby stać na Premium, wtedy jak najbardziej). 777 początkowo sprzedawał się w układzie w sporej ilości jako 3-3-3, ale teraz większość nowych zamówień to bydłowozy 3-4-3 (szczęśliwie nowy max będzie kilka centymetrów szerszy). Żaden Airbus nie ma takiej "elastyczności" konfirguracji (wszystkie mają te same przekroje), dzięki czemu ma generalnie szersze miejsca, o 2-3 cm (zarówno 330/340, jaki i 380). Generalnie do swoich podróży (jeśli lecę ekonomiczną) wybieram A330/340, albo 767, w ostateczności 777 w 3-3-3 (United).

    Oskarżenia Amerykańskich linii o manipulacje są po prostu śmieszne - oni mają we flotach samoloty wszystkich typów i marek, włącznie z Airbusami (A330/340, A340). Praktycznie wszyscy prezesi amerykańskich linii mówili to samo od początku - ładny samolot, ale nadaje się tylko dla subsydiowanych przez państwo linii bliskowschodnich, czy niektórych Europejskich. Linie żyją i giną wskaźnikiem zapełnienia - jeśli lot jest poniżej siedemdziesięciu paru procent, to leci na stracie. Po analizach wyszło im, że A380 jest po prostu zbyt ryzykowny, potencjalne straty w tych dniach, gdy leci zbyt mało pasażerów są zbyt wielkie. Lepiej wysłać na stale mniejszy 777/787, czy teraz też A350 zapełniony i kilku pasażerów odprawić z kwitkiem (ostatnie miejsca kosztują majątek, więc zawsze można kilku tanich wypchnąć i dać im kupon za 200 dolarów na otarcie łez), niż generować stałe straty A380 z wolnymi fotelami.

  • machaj.norbert

    0

    Nie dziwię się przewoźnikom. W czasach ataków terrorystycznych wielki samolot może stanowić atrakcyjny cel dla zamachowców.

  • Maciek Marchewczyk

    Oceniono 10 razy 0

    Bezmyślne, bezkrytyczne przepisywanie artykułów... nawet nie tendencyjność, tendencyjny tu jest Bloomberg, pytanie zresztą z kiedy ten artykuł, opisuje sytuację dość dawną, a teraz i tak liczniki na zero przed targami w Anglii. Tam się sporo wyklaruje, a A380 i tak ma przyszłość pewną, nie teraz, to za kilka lat.

    Nie tendencyjność, banalny bezmyślny proamerykanizm, równie banalna niekompetencja... takie to polskie dziennikarstwo.

  • moja_jest_racja

    Oceniono 4 razy 0

    niedlugo przeprojektuja je na bombowce to beda sie sprzedawaly.

  • student_zebrak

    Oceniono 4 razy 0

    htt ps://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Airbus_A380_orders_and_deliveries
    QANTAS juzswoje 747 zezlomowal.

  • y.woodoo

    Oceniono 4 razy 0

    Ci najbogatsi pasazerowie wola jeszcze mniejsze samoloty ale ich wlasne lub wynajety. No i ten serwis jaki tam moga miec.

  • invest_pl

    Oceniono 3 razy -1

    szowinizm rynkowy i tyle! Concorde też nie chcieli kupić a sami nie potrafili wyprodukowac naddźwiękowca. Kennedy nakazał budowę i d... z tego wyszła. Śmieszne te amerykany

  • vladexpat

    Oceniono 1 raz -1

    W czasach, gdy na niebie królują linie budżetowe a za chwilę nie zdziwię się, jeżeli w samolotach wprowadzą płatne toalety A380 jest po prostu zbyt luksusowy. Gdyby zamiast kilkudziesięciu miejsc pierwszej klasy i barów z wyrafinowanymi drinkami dorzucić kilkaset foteli klasy super ekonomicznej to samoloty z powodzeniem mogłyby obsługiwać przeloty na trasach euro-azjatyckich. A bogacze i tak wolą latać prywatnymi learjetami czy bombardierami.

  • xegar

    Oceniono 5 razy -1

    Airbus to JEST latająca katastrofa, ze względu na chory sposób sterowania, który uczy pilotów złych nawyków i wymaga zrozumienia kilku trybów pracy komputera sterującego parametrami, który inaczej interpretuje położenie joysticków dla każdego z nich. Brak znajomości tychże spowodował katastrofę AF447 i kilkanaście innych incydentów, które mogły się źle skończyć. Samoloty konkurencji są pilotowane w sposób bardziej naturalny, nawet jeśli wykorzystują system fly-by-wire. Gdybym mógł wybierać, unikałbym Airbusa.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 3 razy -1

    nie piszcie BZDUR że Being miał nosa itd... każdy z nich ma samoloty w kazdej klasie (oprócz A380), Airbus także ma mniejsze samoloty, które są kupowane

    Boeing także dostaje subsydia, wiec nie piperzcie o jakimś braku równowagi

  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 5 razy -1

    Amerykanie mieli racje i od poczatku z bardzo dobrym skutkiem zainwestowali w B787 Dreamliner mja tyle zamowien ze nienadarzaja z produkcja w najnowoczesniejszej fabryce w Charleston S.C
    Maja ponad 1000 zamowien , a Dreamliner okazal sie strzalem w 10 tke
    Od poczatku mowil ze jeszcze wiekszy samolot od Jambo B747 , bedzie niewypalem i tak sie stalo
    i projekt A380 niepowstalby bez pomocy panstw i pieniedzy podatikow o czym Boeing od poczatku mowil glosno
    Subsydia z kasy podatnikow na A380 szly szerokim strumieniem na projekt od poczatku uznany za porazke finnasowa a wiazalo sie z tym wiele czynnikow ,chocby bardzo malo lotnisk ktore tego kolosa na glinianych nogach mogly przyjac
    Ale mysl o "potedze" i zdrowy rozsadek przycmiewalo zaslepinym wladzom Arbuza i rzadom Niemiec i Francji LOL
    I coz takiego oni zrobili ? skopiowali Jambo Jeta B747 , wydluzajac jedynie gorna podloge skopiowali projek ktory powstal niemal 40 lat temu przez Amerykanow
    Gdyby mialo to byc oplacalne Boeing zrobilby to duzo duzo wczesniej a jednak poszedl w innym kierunku i analizy specjalistow z Boeinga okazaly sie trafne i Dreamliner okazal sie SUKCESEM a A380 kompletna klapa .

    www.marketwatch.com/story/qatar-airways-drops-airbus-a320neo-order-2016-06-03

  • senseiek

    Oceniono 3 razy -1

    Airbus powinien zrobic swoja wlasna linie lotnicza i dla samego siebie produkowac swoje samoloty. Do tego kupic dzialki w dobrych lokalizacjach, np. nad morzem w afryce, azji mniejszej, azji, australii, i zbudowac tam hotele... Ich samoloty dowozily by ich klientow do ich wlasnych hoteli..

  • romantic3

    Oceniono 13 razy -1

    Z całym szacunkiem autor tego artykułu nie zna się na lotniczym biznesie. Opinia Bloomberg jest tendencyjna i doskonale zbieżna z polityką Boeinga, który obecnie prowadzi bardzo intensywną kampanię mającą przekonać dotychczasowych i potencjalnych klientów A380, że lepszą alternatywą będzie największy planowany B777. Są to jednak samoloty innej klasy. Najnowszy JumboJet Boeing 747-8 opracowany z myślą o konkurowaniu z A380 praktycznie w ogóle się nie sprzedaje w wersji pasażerskiej. Stąd czarny PR ze strony Amerykanów mający zepsuć wizerunek sztandarowego projektu Airbusa.

  • ko_menta_tors

    Oceniono 6 razy -2

    No tak... to też przyczynek do dyskusji z Balcerowiczem...
    Dlaczego amerykańscy przewoźnicy nie kupili ani jednego A380? Czy to nie "wolny rynek" wg Boeinga? a raczej wolnoamerykanka...
    Więc nie pie...y, że wolny rynek wyreguluje... może p.Gadomskiego, prasową tubę Balcerowicza,

  • Oceniono 4 razy -2

    jeszcze gorszym niewypałem jest 747-8 od Boeinga.
    Praktycznie nikt go nie chce.
    Tylko wersja cargo jakoś jeszcze zipie.
    Czas jumbo jetow i wielkich 4 silnikowych maszyn minął.

  • fakej

    Oceniono 4 razy -2

    Ani A380 ani 787 nie ogarną połączenia z Gdańska do Wellington ze względu na rachityczny zasięg, więc generalnie można nimi co najwyżej nawozić pole na rancho w Texasie.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 12 razy -2

    wola mniejsze tam gdzie ruch jest relatywnie mały, tam gdzie jest duży wolą A380

    swoją droga to ciekawe kiedy Ryan czy inny przewoźnik obudzi sie i skalkuluje koszty przewozu duzych ilości pasażerów na niektórych liniach?

    według mnie własnie A380 bardziej pasuje na podniebny autobus niz na transatlantyk - bo jest ekonomiczny

  • edimerc

    Oceniono 5 razy -3

    Wszystkie najnowsze samoloty z B748 łącznie mają podobne zużycie paliwa na pasażera. Zasadnicza różnica wynika z liczby silników, których A380 ma 2x więcej. A to dwa razy większe koszty zakupu, serwisowania, remontów. I tylko z tego powodu nie sprzedaje się także najnowsza wersja Jumbo, który ma niektóre parametry nawet lepsze od A380.
    Totalna finansowa porażka Concorda nic Francuzów nie nauczyła. Wystarczy spektakularna katastrofa, w której zginie pół tysiąca ludzi (statystycznie jest to pewne) i nawet Emirates wycofają zamówienia.

  • jot-23

    Oceniono 10 razy -6

    Tak a'propos Airbusa: koncern pochodzi w linii prostej z fuzji pewnych znanych firm lotniczych: Messersshmitt, Bölkow und Blohm, Dornier, Junkers i calej reszty, hehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX