Budżet państwa pobił rekord. Jego dochody w lipcu były najwyższe w historii. Ale nie były to dochody z podatków

Rafał Hirsch
Rząd już planuje budżet na przyszły rok (z dużym deficytem), a tymczasem w budżecie tegorocznym dzieją się bardzo ciekawe rzeczy. Oto pięć historii, które widać w danych budżetowych za lipiec.

Po pierwsze w lipcu budżet miał nadwyżkę. Nie zdarza się to często – w ciągu ostatnich trzech lat miesięcy z nadwyżkami było zaledwie siedem. W lipcu 2016 nadwyżka wyniosła 4,3 mld PLN. 

Deficyty i nadwyżki budżetowe w kolejnych miesiącachDeficyty i nadwyżki budżetowe w kolejnych miesiącach dane: Ministerstwo Finansów

Ale nadwyżka nie oznacza, że nagle coś się zmieniło w polskich finansach publicznych. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że to zasługa jednorazowych wpływów z zysku Narodowego Banku Polskiego i z aukcji częstotliwości LTE

Po drugie, nawet jeśli wpływy w lipcu były jednorazowe, to jednak pieniądz jest pieniądz. Dzięki tym jednorazówkom dochody budżetowe państwa pobiły rekord Polski. Wyniosły aż 36,95 mld PLN. Poprzedni rekord – ze stycznia tego roku – był na poziomie 30,7 mld PLN.

Dochody budżetoweDochody budżetowe dane: Ministerstwo Finansów

Po trzecie, w końcu ruszyły się w górę wpływy z podatku bankowego. Od jego uruchomienia były one z miesiąca na miesiąc coraz mniejsze. A w lipcu proszę bardzo: 349 milionów złotych. To więcej niż w czerwcu i więcej niż w maju

 

Dochody z podatku bankowegoDochody z podatku bankowego dane: Ministerstwo Finansów

Po czwarte, wpływy z najważniejszego dla budżetu podatku VAT były o 5 procent większe niż rok temu. Z jednej strony to dobrze, że większe, ale z drugiej strony w czerwcu ten przyrost wynosił 15 procent, a w maju 16,5 procent.

Ale bardziej mnie niepokoi akcyza, która od dwóch miesięcy w ogóle nie rośnie. W czerwcu wpływy były o 1,3 procent niższe niż rok wcześniej, a w lipcu o 0,2 procent niższe. To są spadki minimalne, ale jednak przy wciąż całkiem niezłym wzroście gospodarczym dochody z tego podatku też powinny rosnąć, a nie stać w miejscu. Zatrzymanie się wpływów z akcyzy dobrze widać na wykresie z dochodami dwunastomiesięcznymi.

Dochody z akcyzy do budżetu państwaDochody z akcyzy do budżetu państwa dane: Ministerstwo Finansów

Po piąte, niestety powoli ale systematycznie rosną nam koszty obsługi długu publicznego. To po części efekt słabszego złotego – odsetki od obligacji w euro czy dolarach kosztują państwo więcej. Trochę szkoda tego pięknego trendu z lat 2014-2015 kiedy dzięki coraz niższym stopom procentowym udało się ograniczyć koszt obsługi długu o 12 miliardów złotych. Od listopada 2015 ten koszt (liczony jako skumulowane wydatki za minione 12 miesięcy) urósł już o 3 mld PLN.

Koszty obsługi długu publicznegoKoszty obsługi długu publicznego dane: Ministerstwo Finansów

 

Więcej o:
Komentarze (172)
Budżet państwa pobił rekord. Jego dochody w lipcu były najwyższe w historii. Ale nie były to dochody z podatków
Zaloguj się
  • socjolog12

    Oceniono 208 razy 50

    To ja już nic nie rozumiem... miała być katastrofa pod rządami PiSu, a jest... dobrze.
    Gazeto, napisz, co teraz mamy myśleć.

  • citaobscura

    Oceniono 106 razy 26

    * * * * * *
    wystarczy nie kraść i nie pozwalać na kradzież (np. VAT)

    :-)

  • rtd5rtd

    Oceniono 14 razy 12

    Grecja, Portugalia etc.... life fast die young

  • Bolko Gapiński

    Oceniono 5 razy 5

    No i co z tego, partia Pidzielstwa chce ukraść kasę z OFE więc przygotujcie się na najgrosze!

  • adolfiutin11

    Oceniono 6 razy 4

    nie podniecać sie. Gdyby nie wpłata LTE i wpłata z NBP byłaby bryndza........... Od stycznia Rząd pożyczył już 59 mld zł :(

  • nikon52

    Oceniono 3 razy 3

    Co do akcyzy to sprawa jest prosta jak metr sznurka w kieszeni. Papierosy drogie jak cholera to ludzie kombinują i kupują z innych źródeł. Alkohol może nie tak rażąco drogi ale tani też nie jest,więc ludziska tez kombinują. Paliwa może nieco tańsze niż w ubiegłych latach ale w sumie do zarobków drogie, więc ludziska znów kombinują. No i wpływy z akcyzy stoją w miejscu. Bo muszą stać i dłuuuuuugo jeszcze tak będzie.

  • grovnic

    Oceniono 12 razy 2

    hmmm - przeczytalem ten artykul I mam mieszane uczucia - z jednej strony prezentuje sie kase z LTE i NBP jako zrodlo pozytywnych wskaznikow, a chwile potem jakby z miejsca marudzi sie, ze wzrosty zwizane z VAT sa nizsze niz w poprzednich miesiacach ( nadal wzrost!), o dochodach z podatku bankowego mowi sie jak o oczywistej oczywistosci, ktora nie nalezy zawracac sobie w ogole glowy...bardzi nie lubie obecnie "rzadzacych" - bo to imho stado nepotycznych chamow i prostakow, ale tutaj to chyba pozytywna informacja dla naszego kraju- myle sie?

  • auxlux

    Oceniono 7 razy 1

    Widzę, że dobra zmiana zaczęła się już w połowie 2013, brawo PiS :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX