Polska właśnie zadłuża się w Chinach. Rząd sprzedaje dziś pierwsze w historii naszego kraju obligacje w juanach

Rafał Hirsch
Emisję obligacji na rynku chińskim zapowiadano już kilka miesięcy temu. Polska pożyczy w ten sposób 3 miliardy juanów, czyli około 1,7 mld złotych.

Polska jest pierwszym krajem z Europy i drugim na świecie, który emituje swoje obligacje na rynku chińskim. Pierwsza kilka miesięcy temu była Korea Południowa.

Polskie obligacje dla Chińczyków są trzyletnie. Ministerstwo finansów pierwotnie zaproponowało inwestorom, aby rentowność tych papierów wynosiła od 3,2% do 3,7% rocznie. Udało się je sprzedać z rentownością 3,4 procent.

Po co sprzedawać obligacje akurat Chińczykom, skoro wcześniej tego nie robiliśmy? Po pierwsze to duży rynek, który do niedawna był zamknięty dla inwestorów z zewnątrz.

Po drugie resrot finansów zrobił z pieniędzmi od chińskich inwestorów bardzo ciekawą operację. Wpływy w juanach wymienił na euro. Wymiana ta dotyczyła nie tylko waluty, ale też oprocentowania. W strefie euro mamy ujemne stopy procentowe. W efekcie dług zaciągnięty w Chinach jest oprocentowany "po europejsku", czyli ujemnie. Dokładniej to -0,173 procent rocznie. 

Komunikat MF o emisji obligacji w ChinachKomunikat MF o emisji obligacji w Chinach źródło: Ministerstwo Finansów

Ponadto, zdaniem ekonomistów oprócz zwykłych powodów fiskalnych wchodzi tu w grę też swego rodzaju promocja Polski w Chinach

Dług Skarbu Państwa na koniec czerwca wynosił 899 mld PLN. Z tego 307 mln PLN to pieniądze pożyczone w walutach obcych: ponad 220 mld PLN w euro, blisko 60 mld USD w dolarach i nieco ponad 11 mld PLN we frankach szwajcarskich.

Zadłużenie Skarbu Państwa w podziale na walutyZadłużenie Skarbu Państwa w podziale na waluty dane: Ministerstwo Finansów

W przeszłości Polska miała dług także w funtach brytyjskich, a przed wprowadzeniem euro także w markach niemieckich. Zadłużenie w juanach trafi nam się pierwszy raz. 

Polska w tym roku pożyczyła już na rynkach globalnych 2,5 mld EUR (emisje 10-letnia i 20-letnia w styczniu i kwietniu) i 1,75 mld USD (emisja dziesięcioletnia w marcu). 

W tym roku spłaciliśmy też obligacje za 2,3 mld EUR i 350 mln CHF. W listopadzie rząd musi wykupić obligacje za 25 mld jenów japońskich.

Więcej o:
Komentarze (128)
Polska właśnie zadłuża się w Chinach. Rząd sprzedaje dziś pierwsze w historii naszego kraju obligacje w juanach
Zaloguj się
  • pedromatero

    Oceniono 175 razy 53

    Wreszcie jakieś zmiany w polityce ekonomicznej a nie ciągłe robienie tego czego chciałby Eurobank (czytaj. Deutsche Bank) lub okradanie obywateli jak za czasów PO (miliardy z II-go filaru)!!!

  • xl12

    Oceniono 15 razy 15

    A w Polsce obligacje trzyletnie maja zmienne oprocentowanie 2,10%. Trzeba było Polakom zaoferować 3,40% to byście sprzedali więcej niż w Chinach.

  • panalist

    Oceniono 11 razy 11

    "Polska właśnie zadłużyła się w Chinach. Dlaczego?". Odpowiedz jest dość prosta, bo Chińczycy mają nadwyżki a Polacy 500+ i "dobra zmianę".

  • rroarr1979

    Oceniono 9 razy 9

    No i co z tego, że wymienili wpływy w juanach na euro i że euro jest oprocentowane inaczej? Wymienili na euro, wydali je, a i tak juany będą musieli oddać Chinom razem z oprocentowaniem >3%. Potrzebowali euro do obsługi zadłużenia w euro, więc po zamianie je od razu wydali i nie ma znaczenia tu stopa EURIBOR.
    Czy też może chodzi Wam o to, że zakupili swapa walutowo-procentowego? Możecie w takim razie opisać, jaka jest konstrukcja tego swapa? Jeśli kupili swapa, żeby zabezpieczyć oprocentowanie i kurs juana w stosunku do euro, to wydaje mi się, że będą potrzebowali jeszcze jednego instrumentu, żeby zabezpieczyć się od zmiany kursu euro, bo przychody podatkowe skarbu państwa są w PLN. Możecie uszczegółowić artykuł i napisać więcej o tej zamianie? Bo operacja faktycznie bardzo ciekawa, kosztowna i ogólnie wydająca się bez sensu.

  • herbalworld

    Oceniono 8 razy 8

    Już przeżyłem to co się teraz dzieje.Było to za rządów Gierka.Polska rosła w siłę, ludzie byli coraz bogatsi, Polska była 10 potęgą gospodarczą itp. dyrdymały.Czym to się skończyło, to każdy dobrze wie.Teraz jest tak samo.Dług to niedługo będzie bilion złotych.Oficjalnie liczony, a tak naprawdę to 4biliony.Czy można kogoś nazwać bogatym jeśli wszystko co posiada jest kupione na kredyt, czyli naprawdę należy do banku?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 7 razy 7

    I skończy się jak z frankowiczami...

  • zalep

    Oceniono 7 razy 7

    Za klika lat zasiedlą nasze ziemie w ramach niespłaconych kwot.

  • pascvale

    Oceniono 5 razy 5

    Dobra zmiana, wkrótce styropianowi zostanie Zimbabwe, tam się dopiero obłowią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX