Bayer daje już 65 mld dolarów za kontrowersyjnego producenta GMO

Niemiecki koncern chemiczny i farmaceutyczny Bayer podwyższył
ofertę przejęcia amerykańskiego Monsanto do 65 mld dol. To kolejna
próba stworzenia największej firmy w segmencie chemii spożywczej.

W maju br. Bayer zaproponował Monsanto 122 dol. za akcję, co wyceniało spółkę biotechnologiczną na 62 mld dolarów, jednak Amerykanie odrzucili tę ofertę, gdyż uznali ją za finansowo „nieadekwatną”. Niemcy podbili w lipcu stawkę do 125 dol. za akcję, jednak Monsanto i z tej propozycji nie skorzystało. 

Teraz na stole leży 65 mld dolarów, czyli 127,50 dolarów za akcję. Tym razem Monsanto zaakceptowało ofertę. Bayer poinformował, że rozmowy z producentem m.in. Roundupu są zaawansowane, jednak nie ma żadnych gwarancji na finalizację transakcji. Strony pracują nad warunkami zbycia oraz zgodą organów ochrony konkurencji. Problemem może być opracowanie wspólnej strategii, jak radzić sobie z potencjalnymi przeszkodami prawnymi. 

Największa firmy w chemii spożywczej 

Wartość rynkowa firmy Bayer to 78 mld dolarów. Akcje Monsanto zdrożały od początku o 9 proc. i spółka jest wyceniana na 47 mld dolarów. 

Gdyby transakcja doszła do skutku, byłoby to największe przejęcie w tym roku, powstałoby największa na świecie spółka w dziedzinie materiału siewnego, ochrony roślin, kontrolująca 30 proc. globalnego rynku nasion i agrochemii, lider rynku w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. 

Monsanto krytykowane na całym świecie

Rolnicy sprzeciwiają się tej fuzji, ponieważ uważają, że może doprowadzić do ograniczenia oferty rynkowej oraz wzrostu cen. 

Monstanto wywołuje kontrowersje na całym świecie. Ekolodzy oskarżają spółkę m.in. o lobbing na rzecz organizmów modyfikowane genetycznie, trucie ludzi czy zanieczyszczanie środowiska. Wątpliwości wywołuje też flagowy produkt firmy, preparat glifosat stosowany w herbicydzie Roundup. Podejrzewany jest on o działanie kancerogenne.

Więcej o:
Komentarze (24)
Bayer daje już 65 mld dolarów za kontrowersyjnego producenta GMO
Zaloguj się
  • zrn001

    Oceniono 3 razy 1

    /next.gazeta.pl/next/7,151243,20536979,jak-odinstalowac-adblockera.html?utm_campaign=aab&utm_medium=webdesk&utm_source=next
    Zapomnijcie.
    Chyba że ucywilizujecie reklamy.
    Szuwaks, mydło i powidło już mam.

  • qudaq

    0

    Mają łeb! Dwa w jednym. Będą produkować zdrową niewątpliwie żywność z certyfikatem najwyższej jakości i leki, na minimalizowanie skutków tak wspanialej konsumpcji. Żyjmy dłużej, płaćmy więcej. Smacznego. I dłuższej listy bezpłatnych leków dla konsumentów zdrowej chemicznej żywności. Ciekawe, że znakomity film z Louisem de Finesem nikogo wtedy, ani dziś nie pobudził do myślenia, jaką żywność sprzedają producenci gigantów.

  • rikol

    Oceniono 8 razy 0

    koszmar. Dwaj giganci, którzy mają już ogromną władzę, połączą się. To dlatego Niemcy tak prą do TTIP, dla swoich koncernów chemicznych.

  • kuk-tusk-klan

    Oceniono 7 razy -1

    bayer = ig farben = cyklon B
    monsanto = dow chemicals = agent orange

    trafił swój na swego...

  • Pijoli Wety

    Oceniono 4 razy -2

    Bayern to Ig Farben ten sam który we współpracy z BASF podczas II wojny światowej produkował Cyklon B a teraz niby dbają o nasze zdrowie i zatrowaja rośliny żeby czasem ich zjedzenie na zdrowie nam nie wyszło.

  • mietek1910

    Oceniono 4 razy -2

    To teraz Bayer będzie najpierw zatruwał ludzi produktami GMO a potem ich "leczył" swoimi "lekami"...
    Szybko się zwróci te 65 mld baksów.

  • twstyropian

    Oceniono 3 razy -3

    wystarczy jedno ziarno modyfikowane, które wyląduje na twoim polu I Bayer przyjdzie po działkę za #prawa autorskie#. np właściciele posesji, gdzie rośnie trawa też Bayer może żądać rekompensaty - jeżeli znajdzie #swój materiał genetyczny# jest to nieprawdopodobny przekręt, tylko, że USA nie mogą zmusić Europy do płacenia za to ale Niemcy coś już kombinują - wiadomo o co chodzi -trawa rośnie wszędie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX