Komentarze (92)
Żeby dostać taką maskotkę, musisz wydać na zakupy w Biedronce nawet 2400 zł. Na chińskim Allegro kupisz ją za 25 zł
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • rejestracjanowegokonta

    Oceniono 12 razy 0

    Piszecie jak by to tylko Biedy dotyczyło. Tak samo wyglądają promocje wszędzie. Zbierasz bez końca durne punkty, żeby dostać coś bezwartościowego. Ale ludzie to kupują i interes się kręci. I tyle.

  • pitkura

    0

    Nie wprowadzajcie czytelników w błąd - na Aliexpress kosztują 8-9 $ sprawdziłem wczoraj!

  • dedward

    0

    Polska wersja tej strony jest fatalna.. Aby wejść na normalną angielską wersję kliknijcie Go to Global Site (English) w prawym górnym rogu a później usuńcie z linku podanego tutaj pl. i wejdźcie na stronę.
    Dużym plusem jest kurs dolara przy płatności przez przelewy24, jest na prawdę korzystny (można sprawdzić w necie).

  • this.man

    Oceniono 8 razy 0

    Czy ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi autorowi tekstu? Bo czy Biedronka kantuje? Nie, skoro na Aliexpress cena to 30 zł a w Biedronce 50 zł to w czym problem? Doliczyć transport, marżę (niewygórowaną), VAT i wszystko gra. A że promocja do doopy? Jak się komuś nie podoba, zamiast pisać o niczym, zawsze można wydać pieniądze u konkurencji.

  • hens

    Oceniono 2 razy 0

    W lach 50tych XX wieku w Łodzi PSS wprowadził w sklepach zeszyty............i każdy okoliczny klient miał swoją stronę.
    Na Wigilię zawsze były prezenty lub zniżki do 50% na niektóre produkty.

  • nikifor666

    Oceniono 4 razy 0

    I dokladnie o syndrom brakujacej zlotowki chodzi.

    Kazdej jednej sieci zalezy na zwiekszaniu sredniego paragonu, w marketach najlatwiej robic to przez sprzedaz "zestawow" typu "4szt za 5zl" lib wlasnie przez bony/kupony/naklejki.

    I tak mistrzem sa bony. Najpierw zakupy za np 100zl, dostajesz bon na 20 aaaale do wykorzystania TYLKO przy nastepnych zakupach za minimum 50/100/200zl. Czyli obietnica kolejnej wizyty (zwiekszenie liczby klientow) i wydania kolejny raz jakiejs zadanej kwoty (sredni paragon).

  • pilot.tv

    Oceniono 2 razy 0

    Pisalem o tym pare dni temu. Jakies tantiemy dostane? Poza tym zadne "chinskie Allegro" tylko Aliexpres. Oni maja sprzedaz hurtowa (50, 100, 1000szt) jak i sprzedaż pojedynczych sztuk. Chinskie to jest allegro ze swoimi cenami i brakiem reklamacji oraz swoim Paybackiem. O platnosciach innych jak PayU nie wspomne. Na Aliexpress zaplacisz w kazdy cywilizowany sposob. Do tego Super Deals, kupony, 24/7 pomoc techniczna i te ceny ;)

  • Dariusz Koszkul

    Oceniono 2 razy 0

    na polskim portalu aukcyjnym ceny od 23-35 pln za sztuke. lepiej kupic tam maskotke dla dzieciaka a po zakupy isc do tańszego sklepu. lepiej na tym wyjdziemy.

  • nostradrianus

    Oceniono 4 razy 0

    W Niemczech na Esso zainteresował mnie kiedyś telefon stacjonarny z wyświetlaczem za 100EUR. Wziąłem ulotkę i co się okazało. Musiałbym 3 lata tankować tylko u nich za 100EUR miesięcznie by do tego telefonu musieć jeszcze dopłacić 30EUR. Nie wspominając że na eBayu można było go już za 50 kupić. Z takiej promocji to chyba tirowcy mieli tupolew

  • kloceklego

    Oceniono 2 razy 0

    Czy autor urodził się wczoraj? Niech sobie sprawdzi wszelkie programy lojalnościowe. Nie macir o czym pisać. Po tym tekście pewnie nikt już zakupów w biedronce nie zrobi. Bezapelacyjnie.

  • Łukasz Er

    Oceniono 4 razy 0

    Cel tego typu akcji jest tylko jeden - zebranie jak największej ilości danych (tzw. big data) o klientach i jego zakupach. Za jakąś maskotkę ludzie dzielą się informacją jak często kupują alkohol, papierosy, słodycze, podpaski czy kondony. Sklep wie czy wyjeżdżasz na urlop, czy masz kobietę, czy masz dzieci, czy się zdrowo odżywiasz, czy poruszasz się po Polsce, czy może prowadzisz osiadły tryb życia. Wszystko to za maskotkę wartą 30 złotych. Ciekawe czy sąsiadowi podalibyście takie dane za 30 złotych :)

  • monika.libra36

    Oceniono 6 razy 0

    W naszym kraju jesteśmy skłonni kupić ciężarówkę żeby dostać budzik :)

  • parafiraza

    0

    Teoretycznie dostawanie coś za coś niby darmo, a w praktyce ekonomia kłania się po sam pas.

  • kriso135

    Oceniono 2 razy 0

    Akcja wymyślona dla czytelników GW-na. Oni we wszystko wierzą.

  • Ignacy Pogorzelski

    0

    Prawie wszystko się zgadza, ale wystarczy wydać 800 zł czyli 20 razy zrobić zakupy po 40 zł i aby w zakupach było chociaż jedna marchewka lub jabłko i za taki zakup otrzymuje się 3 nalepki.

  • facebook-lazysundayperfumes

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie zwyczajnie lubią reklamę telewizyjną, zbierać można ale po co? W sieciach jest zwyczajnie drogo. Zamiast w sieci R*** można tanio kupować oryginalne perfumy w małych, niezależnych perfumeriach, które owszem, mają bardzo ograniczoną ofertę ale to tylko ze względu na to, że maja ogromną konkurencję, by więc móc cokolwiek proponować muszą najpierw zdobyć produkt w świetnej cenie, by być konkurencyjnymi do innych. A zresztą ludzie na koniec i tak wyśmieją i pójdą kupić do Ro**, Su**, Do** czy Se** :P

  • kamilkamas84

    Oceniono 6 razy 0

    Po pierwsze tytuł jest typową polprawda. Nic nie musisz, a przy odrobinie starań dostaniesz zabawkę za zakupy o wartości ok 800-1000 zł. Druga sprawa to legalność zakupów na chińskim allegro i czas oczekiwania. Ale ok, niech będzie, Biedronke taka maskotka kosztuje 25 zł. Czyli do zakupów za 1000 zł Biedronka daje rabat 25 zł tj.2,5 %. Ostatnio plakaliscie, że dyskonty jadą na marży 3% i nie wytrzymają podatku handlowego. Dlatego wytlumaczcie mi jakiej promocji się spodziewaliscie?

  • Tomek Wl

    Oceniono 1 raz -1

    Ja nie wiem... reklamy biedry nie macie, że taki żal z tymi świerzakami? NIe wiem który to już raz poruszacie "absurd" maskotki z biedronki? Ale złapaliście temat, no ja pierniczę. Watergate przy tym to nędzna namiastka skandalu! Który z szanownych redaktoruf szykuje się już po Pulitzera za Świerzakgate? Dajcie sobie spokój. Zajmijcie się czymś poważnym.

  • joana.11111

    Oceniono 3 razy -1

    A ja zbieram naklejki bo i tak systematycznie robię zakupy w Biedronce i jak już tam jadę , to wydaję 50-100 zł. więc co mi zależy otrzymać jeszcze Świeżaka. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza. W każdej sieci są jakieś akcje promocyjne i klienci są już w tej kwestii wyedukowani, nawet babcie!

  • marudna.maruda

    Oceniono 1 raz -1

    Odczepcie się od szkół. Szkoły to nie jadłodajnie. Rodzina dziecko karmi (jak wyliczają czasami na forach, szkoła działa tylko przez połowę roku). Co zmieni kromka chleba, zjedzona z zupą wobec nabytych w lidlu czy biedronce bułeczek chrupiących przez dwie godziny, a zjadanych w polskich domach tonami?

  • w_pis-du

    Oceniono 1 raz -1

    Świeżaki nie dla idiotów.

  • Karolina Pietrzyk

    Oceniono 3 razy -1

    GAZETA.PL czy wy na prawde nie macie o czym pisac? Wstyd. Coraz czesciej czytajac Wasze artykuly lapie sie za glowe.

    Co do powyższego, Zakupy chcąc nie chcąc trzeba robic, PRZY OKAZJI mozemy zdobyc pluszaka, nic nie tracimy - a wy piszecie o kwocie 2400zl. Strata pieniedzy to kupno tego co wy polecacie, za 25zl. Bo jednak dodatkowa gotowke z kieszeni trzeba wydac, jesli jest ktos kto chce sobie takiego sprawic.

  • bydziols

    Oceniono 1 raz -1

    A jeśli za 40 zł kupię owoc i kilka produktów specjalnych to czasem nie dostane więcej niż 4 naklejki?

  • komendantkisiel

    Oceniono 1 raz -1

    syndrom brakującej złotówki to nowy "efekt zająca" Kasi Cichopek

  • archieil

    Oceniono 1 raz -1

    Nie umiecie liczyć.

    W najlepszym wypadku można dostać tego pluszaka za jakieś 300zł kupując duperele po 5 zł, a jak się uprzeć to i za 30 zeta się uda bo pojedynczy zakup za 1zł w zasadzie jeszcze daje się wykonać.

  • pan_wafel_wielki

    Oceniono 5 razy -1

    Dajcież spokój. Problem polega tylko na tym, że cena tej zabawki jest relatywnie wysoka, a to znaczy, że promocja została źle skalkulowana. Można się wściekać, że drogo, że Biedronka, że bla bla bla. Ale zastanówcie się po prostu. Firma postanawia nagrodzić swoich lojalnych klientów, ma do tego prawo, ale nie ma obowiązku. Czy ktoś zacznie robić zakupy w Biedronce dlatego, że są tam "takzajefajoskie" pluszydła? Śmiem wątpić. A Wy robicie z tego aferę. Sklep (czy sieć) wcale nie ma obowiązku robić takich promocji, a robi. To źle? Problem polega na tym, że my chcemy obecnie wszystko, już i teraz. Dyskonty się ścigają wzajemnie w promocjach, a jak któryś zrobi mniej udaną akcję, to się na nim psy wiesza. OPAMIĘTANIA ŻYCZĘ!

  • diw_iw

    Oceniono 1 raz -1

    Oho, czyli wybiorcza oisze na zamowienie lidla tym razem. Sprzedajne ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX