Chiny znowu straszą USA. Mogą przestać skupywać amerykańskie obligacje. Jest się czego bać?

Chiński wkład w amerykańskie obligacje skarbowe (US Treasuries) spadł do najniższego poziomu od 3 lat. Chiński bank centralny rezerwy walutowe przeznacza na wsparcie juana.

Największy wierzyciel Stanów Zjednoczonych miał w lipcu br. 1,22 bln dol. obligacji skarbowych, o 22 mld dolarów mniej niż miesiąc wcześniej. To największy spadek od 2013 roku – wynika z danych amerykańskiego Departamentu Skarbu.

W tym samym czasie, Japonia, drugi największy posiadacz amerykańskich obligacji skarbowych, kupiła amerykański dług za 6,9 mld dol., a wartość posiadanych przez nią obligacji USA wzrosła do 1,15 bln dol. Zaś zaangażowanie w długoterminowy dług USA Arabii Saudyjskiej spadło szósty miesiąc z rzędu, do 96,5 mld dol.

W lipcu wartość chińskich rezerw walutowych nie zmieniła się znacznie i wyniosła 3,2 biliona dolarów. To zdecydowanie mniej niż wynosiła w szczytowym 2014 roku, kiedy sięgnęła blisko 4 bln dolarów. W sierpniu br. rezerwy walutowe Chin zmniejszyły się o 16 miliardów dolarów, to najniższy poziom od 2011 roku.

Japonia depcze Chinom po piętach

Ostatnie tendencje na rynku handlu amerykańskimi papierami skarbowymi sprawiają, że po raz kolejny pojawiają się obawy, że Chiny wkrótce przestaną wykupywać amerykańskie obligacje, co ograniczy możliwość generowania długu przez USA.

Na razie pewne jest jedno - Japonia po raz kolejny jest bliska zdetronizowania Chin jako największego posiadacza amerykańskiego długu. Chiny zostały największym właścicielem amerykańskich obligacji po raz pierwszy w 2008 r. Japonia odzyskała to miano w lutym 2015 r., ale tylko na miesiąc.

Eksperci zaś uspokajają, że nie warto nadmiernie akcentować tego, kto jest największym wierzycielem USA.

- Kupno i sprzedaż amerykańskiego długu w krótkim okresie ma na celu utrzymaniu wartości naszych zasobów zagranicznej waluty, to jest sprawa najważniejsza – mówił He Weiwen z Chińskiego Stowarzyszenia Handlu Zagranicznego.

Więcej o:
Komentarze (38)
Chiny znowu straszą USA. Mogą przestać skupywać amerykańskie obligacje. Jest się czego bać?
Zaloguj się
  • lazy_bones

    Oceniono 41 razy 11

    Rano 'Tak zabija Rosja', teraz 'Chiny straszą USA'... to już chyba poziom propagandy godny Kim Ir Suna. Czekam jeszcze tylko na jakiś pean na cześć jankesów, co by ładnie domknąć trylogię.

  • 1234qwerty

    Oceniono 9 razy 7

    Zbliża się moment że ta bańka pierdyknie bo to jest chore.

  • asertywny76

    Oceniono 18 razy 6

    Autorze tego tekstu, ty jesteś głupi, czy jak?
    SkupYwać? Tak mówili u was w Świętokrzyskiem zanim przeprowadziłeś się do stolicy?

  • stachud

    Oceniono 11 razy 5

    Skupywać - ja pier....... nie "nadanżam" za tym gazetowymi redaktorami.

  • derp973

    Oceniono 5 razy 3

    Chiny mają też jedne z największych rezerw złota, podczas gdy USA ma tylko na papierze, bo banksterstwo z Wall Street wszystko rozdało pod zastaw pod swoje wałki :D Ale będzie łubudu.

    PS. Teraz wiecie dlaczego USA tak usilnie prze do wojny światowej.

  • fawad

    Oceniono 3 razy 3

    Największym wierzycielem USA są więksi i mniejsi inwestorzy z USA, któzy mają w ręku ponad 9 bilionów dolarów w obligacjach.

    - TomiK

  • gaciekesikowej

    Oceniono 9 razy 3

    japonski bankrut jest prawie największym wierzycielem US i jak tu się nie pośmiać z rana przy kawce.

  • hankrearden

    Oceniono 8 razy 2

    Generowanie dlugu w papierowych pieniadzac to juz jakas normalka dla ludzi. Nie moge sie doczekac momentu, kiedy ten system upadnie.

  • georg_w_gazecie

    Oceniono 11 razy 1

    Czyli rozpoczęła się wyprzedaż zapasów papieru toaletowego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX