Nie wiedzą, co przyniesie Brexit. Przedsiębiorcy rozważają ucieczkę z Wysp

Brytyjscy przedsiębiorcy starają się zachowywać spokój, jednak tak naprawdę obawiają się skutków Brexitu. Większość z nich analizuje scenariusze przewidujące przeniesienie biznesu poza Wyspy Brytyjskie - ocenia CNN.

Trzy miesiące po głosowaniu w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię wciąż nie wiadomo, jak będzie przebiegała ta operacja. Brytyjscy przedsiębiorcy szykują się więc na różne scenariusze.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez KPMG, aż 76 proc. szefów dużych firm rozważa przeniesienie za granicę swoich central lub przynajmniej części działalności. Większość z nich podkreśla też, że warunki prowadzenia biznesu w Wielkiej Brytanii pogorszą się z powodu Brexitu.

Optymistycznych informacji trudno też się doszukać w wynikach badania przeprowadzonego przez firmę doradczą PricewaterhouseCoopers i Konfederację Brytyjskiego Przemysłu (CBI).Spośród 115 ankietowanych firm z sektora usług finansowych 53 proc. uznało, że decyzja o opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię jest dla nich niekorzystna. Przeciwne zdanie wyraziło tylko 12 proc. ankietowanych.

Z badania wynika także, że po raz trzeci z rzędu obniżył się wskaźnik ogólnego optymizmu w tej branży. To najdłuższa taka seria od czasu globalnego kryzysu finansowego.

Z oficjalnych danych wynika, że niemal 5,5 tys. brytyjskich firm finansowych działa w oparciu o zasadę jednolitego paszportu. Oznacza to, że zgoda na prowadzenie działalności wydana przez organ nadzoru w jednym kraju wystarcza, by świadczyć usługi na terenie całej UE. Jedyną wymaganą formalnością jest wtedy zawiadomienie lokalnych organów nadzoru (w Polsce jest to Komisja Nadzoru Finansowego) o takim zamiarze.

Jeśli Brexit spowoduje, że brytyjskie firmy stracą ten przywilej, będzie to dla nich istotnym utrudnieniem. A czy tak się stanie? - Wciąż nie ma jasności, jakie zasady Brexitu zostaną wynegocjowane z UE. Ale wielu naszych klientów rozważa różne scenariusze, w tym przeniesienie biznesu do innego kraju - mówi cytowany przez CNN Andrew Kail z brytyjskiego oddziału PwC. 

Więcej o:
Komentarze (62)
Nie wiedzą, co przyniesie Brexit. Przedsiębiorcy rozważają ucieczkę z Wysp
Zaloguj się
  • xynat

    Oceniono 17 razy 13

    Teraz powtórzone zostanie referendum o wyjściu Szkocji z Wielkiej Brytanii. Zważywszy na to, że większość Szkotów wolała pozostać w UE to łatwo się zorientować jaki będzie wynik referendum o odłączeniu Szkocji od WB. Podobnie będzie w Irlandii Północnej. Ci połączą się z Irlandią i s powrotem wrócą do Unii a Szkoci będą musieli przejść przez proces akcesji, który będzie formalnością bo przecież od dawna spełnianą wszystkie Unijne wymogi. I tak oto Wielka Brytania skurczy się do rozmiarów Małej Brytanii (Anglia i Walia) na krańcach Europy. Nie wykluczone że zaraz potem posypie się brytyjska Wspólnota Narodów, bo Kanada, Australia czy Nowa Zelandia właśnie poprzez Brytanie ma dostęp do UE. Zobaczymy czy dawne kolonie wybiorą lojalność wobec dawnego suwerena czy jednak indywidualną współpracę ze zjednoczoną Europę.

  • i-tyle

    Oceniono 21 razy 9

    Mieszanie populistów wykorzystujących trudne czasy, by plątać w głowach swoimi nacjonalizmami, "racjami stanu", mających różne, dziwne i niejasne powiązania z wrogami normalności, pluralizmu, wykorzystywanie internetu do siania sprytnej propagandy, to jest największy problem. Brytole, w szczególności te ciotki-klotki marzące o Imperium Brytyjskim, ale też "prawdziwi brytyjscy mężczyźni" i takie tam cudactwo, nawet nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji "swojej" "decyzji". Forumowe pieski Putina się cieszą z rozpadu Unii, ale żeby dorośli ludzie, Polacy, po doświadczeniach zaborów czy komuny dalej chcieli tworzyć blok ideologiczny z Rosją, to nawet Janowi z Czarnolasu by się to w głowie nie zmieściło.

  • facebook-lazysundayperfumes

    Oceniono 2 razy 2

    Za to w po-pisowej Polsce padły setki tysięcy film, natomiast nieliczne nowe polskie firmy otwierają się już jako brytyjskie i w UK, bo z Polską i polskimi systemami opresyjnymi nie chcą mieć nic do czynienia!

  • mjs05

    Oceniono 4 razy 2

    Mam tylko nadzieję, że Komisja Europejska pokaże jaja nie pójdzie na ustępstwa. O WB należało walczyć, ale obecnie jest to już przede wszystkim konkurent, z którym trzeba rywalizować o kapitał.

  • barbariaz

    Oceniono 9 razy 1

    Szanowne PiS-matołki - umowy bilateralne, czyli dwustronne muszą być zgodne z prawem unijnym, w tym również z Traktatem Lizbońskim, umowy dwustronne, to mogą sobie podpisywać z Ukrainą, Mołdawią itp.

    swobody przepływu towarów
    swobody przepływu usług
    swobody przepływu osób
    swobody przepływu kapitału
    Na mocy umowy dot. Europejskiego Obszaru Gospodarczego obywatele wszystkich państw należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego mogą się swobodnie przemieszczać, osiedlać i nabywać nieruchomości na ich terenie. W zamian EOG łoży na unijny Fundusz Spójności. Kraje EOG przyjęły do swojego ustawodawstwa dużą część szczegółowych przepisów wspólnotowych (nie dotyczy to jednak m.in. polityki rolnej czy walutowej). Ważną cechą EOG jest to, iż realizuje swoją działalność na poziomie pierwszego i trzeciego etapu integracji, strefy wolnego handlu i Wspólnego Rynku, wyłączając drugi etap, unię celną.

    Te wszystkie podróże Theresy May, do różnych państw UE, to tylko mydlenie oczu obywatelom UK, ponieważ z góry wiadomo, że nic nie ugra poza tym, że zaoszczędzi jakieś 13 mld funtów rocznie, tyle bowiem wpłaca do unijnej kasy (a wraca do niej około 6 mld w formie dotacji, czyli mniej więcej połowa). Już wiadomo, że te oszczędności na nieiwel się zdadzą, że skutki będą bardziej bolesne, wzrosną podatki, ceny, wartość nieruchomości, , rolnictwo straci dopłatyale jeszcze ważniejsze są koszty polityczne - brak wpływu na politykę unijną, secesja Szkocji i Irlandii Połnocnej. Zresztą, tak naprawdę UK wcale nie zamierzało wystepowować z UE, chodziło jedynie o to, żeby przebić Farage' a i jego UKIP, Cameron go przebił i wybory wygrał, bedąc przekonanym, że większość i tak zagłosuje za pozostaniem w UE, zagrał chłopina va banque i się przeliczył. Teraz największe brytyjskie mózgi kombinują, co zrobić, żeby w UE zostać.
    Najbardziej mi się podobają polskie debile, którę chcą wyjścia Polski z UE, twierdząc, że po wyjściu bedze krajem mlekiem i miodem płynącym, samowystarczalnym rajem. Obecnie Polska jest najwiekszym beneficjentem dotacji w UE - wpłacamy 3,3 mld rocznie, a otrzymujemy 12, 8 mld. I, co -debile - dacie radę bez tej kasy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX