Dobra wiadomość dla Polaków pracujących w Niemczech. Płaca minimalna rośnie

Daniel Maikowski
Płaca minimalna w Niemczech wzrośnie od 1 stycznia 2017 r. z 8,50 do 8,84 euro za godzinę, czyli do ok. 38 zł - postanowił w rząd w Berlinie.

Gabinet Angeli Merkel przychylił się do propozycji komisji złożonej z przedstawicieli pracodawców oraz pracowników i podjął decyzję o podniesieniu minimalnej godzinowej stawki o 34 eurocenty (około 4 proc.). To pierwsza podwyżka płacy minimalnej od 2015 roku, gdy zaczęła ona obowiązywać w Niemczech.

Szef komisji Jan Zilus zaznaczył, że podwyżka jest zgodna z ostatnimi porozumieniami płacowymi zawieranymi w poszczególnych sektorach niemieckiej gospodarki, a sama decyzja została podjęta jednomyślnie.

Nie wszyscy są zadowoleni

Serwis Deutche Welle sugeruje, że wpływ na decyzję rządu Angeli Merkel miało m.in. rekordowo niskie bezrobocie, które - zgodnie z danymi Federalnego Urzędu Pracy - we wrześniu br. wynosiło w Niemczech 6,1 proc. Niska stopa bezrobocia jest dla 4 mln najsłabiej opłacanych pracowników kartą przetargową w negocjacjach z pracodawcami.

Szef związku zawodowego pracowników sektora publicznego Verdi, Frank Bsirske, uważa, że zapowiedziana przez kanclerz Angelę Merkel podwyżka jest zbyt niska. Związkowcy domagali się zaokrąglenia stawki do 9 euro.

Podwyżka płacy minimalnej dotyczy dorosłych pracowników, z wyjątkiem stażystów oraz osób, których staż pracy wynosi mniej niż trzy miesiące.

Niektóre grupy zawodowe, w tym dostawcy gazet, pracownicy branży mięsnej i rolnej oraz zatrudnieni w przemyśle tekstylnym we wschodnich Niemczech, nie są objęci systemem płacy minimalnej. Od 2018 roku zostaną zlikwidowane wszystkie wyjątki

Na podwyżce skorzysta również wielu pracujących w Niemczech Polaków. Z danych GUS z września br. wynika, że na terytorium naszego zachodniego sąsiada przebywa obecnie około 655 tysięcy Polaków.

Specjalna komisja

Płaca minimalna obowiązuje w Niemczech od stycznia 2015 r. Specjalna komisja, do której należą również niezależni eksperci, co dwa lata bada czy zasadne jest jej podniesienie. Punktem orientacyjnym dla komisji jest indeks Federalnego Urzędu Statystycznego, uwzględniający zawierane w Niemczech układy zbiorowe.

Wprowadzenie płacy minimalnej było jednym z głównych haseł SPD w kampanii przed wyborami do parlamentu jesienią 2013 roku. Po utworzeniu koalicyjnego rządu CDU/CSU-SPD, socjaldemokraci przeforsowali ten projekt pomimo sprzeciwu chadeków, którzy obawiali się niekorzystnego wpływu płacy minimalnej na rynek pracy.

Więcej o:
Komentarze (42)
Dobra wiadomość dla Polaków pracujących w Niemczech. Płaca minimalna wzrośnie
Zaloguj się
  • rob-au

    Oceniono 8 razy -4

    Nie rozumiem podniecenia tą wiadomością skoro w Australii o mniejszej gospodarce płaca minimalna za godzinę dla zatrudnionych na stałe to USD 17.70 (53,85 zł) a dla zatrudnionych tymczasowo USD 22,12 (67,05 zł) i prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie podniesiona

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 16 razy -4

    Jednym słowem w Niemczech płaca minimalna to taka kwota jak u nas zdebilnila PiSowska niudazcna banda chce uznawać jako bogactwo i opodatkowywać wyższymi stawkami. Teraz macie czarno na białym czym jest banda PiS która dorwała się do władzy i zajmuje się dorabianiem PiSiewiczow.

  • rojberek

    Oceniono 5 razy -3

    "Dobra wiadomość dla Polaków pracujących w Niemczech. Płaca minimalna rośnie" - hmmm... a jak taką minimalną pensję polskim kierowcom jeżdżącym w Niemczech, czy Francji, chce się wprowadzić, to lament, że to nie jest dobra wiadomość. To może Polacy się w końcu zdecydują?

  • zbycho52

    Oceniono 3 razy -3

    Po co to przeliczac na zlotowki,przeciez w Niemczech nikt w tej walucie nie zarabia.To jest okolo 1500 euro brutto,czyli zamalo ,zeby godnie zyc,a za duzo,zeby umrzec z glodu.

  • Wiktor Nowak

    Oceniono 2 razy -2

    Niemcy podnoszą płace a janusze z ciulandii nie śpią bo rozmyślają nad losem swojego feuda... znaczy się pracodawcy. Taka różnica, szkop nie łasi się do pańskiej nogi w oczekiwaniu na resztki tylko rozmawia z kapitalistą jak równy z równym. Zrzesza się w związki, nie pluje na swoją klasę społeczną, zamiast pieprzyć o ojczyźnie na co dzień ją buduje... słowem jest obywatelem. Coś czego słowianie z mentalnoścą niewolniczą nigdy nie zrozumieją. Ci tylko potrafią się okładać kijami z godłem państwowym, chodzić do kościoła i robić za pół-darmo na swoich panów.

  • mniklasp

    Oceniono 1 raz -1

    Wiadomo ze Polacy pracuja na minimalnej stawce, jezeli maja sie cieszyc. Oczywsicie trudno sie dziwic poniewaz wyparli Niemcow ktorzy nie beda pracowac nawet za 12 euro .Mysle ze ich interesuje minimum 15 co jest raptem tylko 2400 miesiecznie co na przyklad w Kaliforni , gdzie mieszkam , zarabia kasjerka w supermarkecie. Polacy w Niemczech to jak pamietam Portugalczycy , Hiszpanie i Wlosci w Szwajcarii w latach 70 tych. Tania sila roboacza na budowach i na liniach montazowych i w restauracjach pomywali naczynia. Nigdy nie wiedzialem ze jest Polakow za 600 tys. Niuemcy musz czuc cholerna satysfakcje zatrudniajac polskich niewolnikow , pracowali u bauera w czasie II wojny i pracuja u bauera dzisiaj. Poacy nie maja ani honoru ani ambicji . Wstyd.

  • stupid_writer

    Oceniono 7 razy -1

    No i co na to Morawiecki, jak dlugo jeszcze mlodzi zechca pracowac w naszych "obozach pracy"?

  • e-menda77

    Oceniono 9 razy -1

    Na pewno nie jest to dobra wiadomość dla polskich firm przewozowych.

  • kniazwitold

    Oceniono 15 razy -1

    38 pln na godzine to ponad 6 tysięcy miesięcznie - tyle zarabia niemiecka biedota - a nasz faszystowski minister finansow planuje zarobki powyzej 6 tusięcy miesiecznie uznac za bardzo wysokie i obłożyc karnym podatkiem... takie debilizmy tylko w pisuarze jarosława k (lat 67).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX