Gazeta.pl Next >  Biznes >  European VR Congress 2016: Wirtualna rzeczywistość nie uratuje świata, ale pomoże dostrzec jego inną stronę

European VR Congress 2016: Wirtualna rzeczywistość nie uratuje świata, ale pomoże dostrzec jego inną stronę

A A A
European VR Congress 2016

European VR Congress 2016

Czy VR wkroczy do każdej dziedziny naszego życia? Czy zdominuje świat mediów i rozrywki? Czy jest przyszłością medycyny i architektury? Na te pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy odbywającego się w Warszawie European VR Congress 2016.

Wokół siebie widzę dziesiątki osób w dziwnych goglach. Nerwowo kręcą głowami, wykonując dziwne ruchy i gesty. Słyszę okrzyki radości, entuzjazmu, ale i przerażenia. Chwilę później sam zakładam swoje gogle i trafiam do świata wirtualnej rzeczywistości.

Nie, nie trafiłem na plan najnowszego odcinka serialu "Black Mirror", który opowiada o zniewoleniu ludzkości przez technologię. Jestem na European VR Congress. Imprezie innej niż wszystkie. I wcale nie mam ochoty wracać do "realu".

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

Witamy po drugiej stronie lustra

European VR Congress to pionierska, a zarazem największa konferencja poświęcona zagadnieniom wirtualnej rzeczywistości, która odbywa się w Polsce. Udział w niej wzięli zarówno entuzjaści nowych technologii, sprzętu, gier i aplikacji dla VR, jak również przedstawiciele firm, które zajmują się wdrażaniem rozwiązań VR w biznesie.

European VR CongressEuropean VR Congress Agora Grafika

 "Zaledwie sześć minut spędzonych w goglach VR wystarczyło, abym bez reszty zakochała się w tej technologii" - przyznaje Katarzyna Jaklewicz, Dyrektor Działu Rozwoju Cyfrowego Gazety Wyborczej oraz wielka entuzjastka VR. 

W swojej prezentacji o przewrotnym tytule "VR. Love Story" (VR. Historia miłosna) Jaklewicz zwróciła uwagę na największe korzyści związane z wykorzystaniem VR.

"VR sprawia, że niemożliwe jest możliwe. Daje nam dostęp do rzeczywistości, której już nie ma oraz rzeczywistości, której jeszcze nie ma" - podkreśliła.

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

Jej zdaniem, ogromną zaletą technologii VR jest jej naturalność oraz intuicyjność, jak również fakt, ze dziś niemal każdy może być twórcą treści VR np. poprzez coraz popularniejsze kamery 360 stopni, a następnie publikować je np. na YouTubie.

Podobnego zdania jest Kelli Peter, która zajmuje się m.in. produkcją treści VR dla sieci Discovery Communications. Filmy 360 stopni cieszą się wśród widzów Discovery coraz większą popularnością. Trudno się dziwić. Dzięki VR możemy zanurzyć się w oceanie, trafić do amazońskiej dżungli czy wziąć udział w emocjonującym spływie kajakowym.

"Doświadczenie VR w niczym nie przypomina tradycyjnego oglądania telewizji na płaskim, dwuwymiarowym ekranie" - podkreśla Peter.

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

Nowy wymiar rozrywki i sztuki

European VR Congress to nie tylko ciekawe prezentacje, ale mnóstwo atrakcji, które czekają na uczestników w kuluarach. To tu mogą oni przejść od teorii do praktyki i zanurzyć się w świecie VR - wcielić się w bohatera jednej z popularnych gier VR, udać się na wirtualny spacer po Warszawie czy też poznać tajniki budowy ludzkiego ciała.

Uczestnicy mogli przetestować większość popularnych platform VR, a wśród nich Oculus Rifta, HTC Vive, PlayStation VR, Samsung Gear VR czy Microsoft HoloLens.

To właśnie ostatnie z tych urządzeń, które w Polsce było dotychczas dostępne jedynie dla wybranych, cieszyło się bodaj największą popularnością. Sam miałem okazję bawić się goglami HoloLens po raz pierwszy, i muszę przyznać, że sprzęt ten w niczym nie przypomina większości konkurencyjnych platform. Co wcale nie jest jego wadą.

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

"Podstawowa różnica polega na tym, że HoloLens nie zamyka nas w wirtualnej rzeczywistości. Pozwala nam natomiast manipulować obiektami w VR w rzeczywistości realnej" - wyjaśnia mi Paweł Ruszlewski, Chief Designer Officer w Senfino.

Innym fantastycznym przeżyciem była dla mnie wirtualna podróż w świat słynnych obrazów Zdzisława Beksińskiego, możliwa dzięki aplikacji De Profundis stworzonej przez polskie studio 11th Dimension. Takie projekty jak De Profundis, to doskonały sposób na to, aby prezentować sztukę w zupełnie nowej, oryginalnej odsłonie.

Podróży przez twórczość Beksińskiego towarzyszy tu niezwykła, klimatyczna muzyka oraz dźwięki otoczenia, czyniące doświadczenie jeszcze bardziej realistycznym.

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

VR zmienia świat

VR, to nie tylko gry, filmy w 360 stopniach czy wirtualna wycieczka na afrykańską sawannę. To technologia, która może znaleźć zastosowanie niemal w każdej branży - od turystyki, przez motoryzację, budownictwo, a skończywszy na architekturze

Przykład? Kupno mieszkania. Dziś, wymarzone "M" kupujemy "w ciemno". Owszem, możemy spojrzeć na plan architektoniczny czy wizualizację 3D. To jednak wciąż tylko namiastka tego, co tak czeka nas, gdy otworzymy drzwi do naszego mieszkania. 

Tu z pomocą przychodzi nam właśnie VR. Dzięki technologii, która już teraz jest dostępna niemal na wyciągnięcie ręki, możemy odbyć wirtualną wycieczkę po naszym domu w momencie, w którym wciąż jest on jedynie wizją w umyśle architekta.

European VR Congress 2016European VR Congress 2016 fot. Daniel Maikowski

Do zainteresowania się technologią VR, świat biznesu stara się przekonać między innymi Piotr Baczyński z warszawskiego studia Immersion.

"Pierwszą branżą, która na poważnie zainteresowała się wykorzystaniem VR w biznesie, była właśnie branża nieruchomości"  - podkreśla Baczyński.

"Jeden z naszych polskich klientów w ten sposób sprzedawał swoje nieruchomości w Korei Południowej. Jego klienci nie musieli pojawić się w Polsce. Dzięki, goglom VR mogli obejrzeć budynek ze wszystkich stron, nie opuszczając swojego biura" - dodaje.

VR zmienia również świat nauki. Immersion stworzyło m.in. aplikację, która pozwala na wirtualną podróż po wnętrzu oka osoby chorującej na jaskrę. To doskonały materiał szkoleniowy dla studentów medycyny, który mogą przyswajać wiedzę w zupełnie nowy sposób. Aplikacja pozwalała również spojrzeć na świat oczami chorej osoby. To z kolei przykład budowania świadomości społecznej i uwrażliwiania nas na potrzeby innych.

European VR CongressEuropean VR Congress fot. Daniel Maikowski

VR wciąż ekskluzywne?

Uczestnicy European VR Congress zwrócili również uwagę na bariery, które stoją na drodze do ekspansji VR. Największą z nich jest ograniczona liczba platform oraz ich cena. Takie urządzenia jak Vive czy Oculus, są drogie. Z kolei tańsze platformy, jak choćby Google Cardboard, dają nam jedynie niepełne doświadczenie VR.

Innym problemem są oczywiste ograniczenia związane z goglami VR. Urządzenia te są często cięższe, a przy dłuższej zabawie - po prostu niewygodne. Oszukują również nasz błędnik, co sprawia, że dla wielu osób przygoda z VR kończy się prawie tak szybko, jak zaczyna. Jest jeszcze kwestia kabli i dodatkowych czujników.

Z tego powodu firmy zajmujące się rozwiązaniami VR coraz głośniej mówią o potrzebie znalezienie alternatywy dla standardowych gogli. Urządzenia wygodniejszego i zdecydowanie bardziej mobilnego. Rynek VR rozwija się dziś w takim tempie, że stworzenie takiej alternatywy wydaje się kwestią kilku najbliższych lat.

"Bariera cenowa również prędzej czy później zniknie. Podobnie jak w przypadku wielu innych technologii, które kiedyś były dostępne dla wybranych, a dziś nie wyobrażamy sobie bez nich życia" - podkreśla Piotr Baczyński. 

Więcej informacji na temat tegorocznej edycji European VR Congress można znaleźć na oficjalnej stronie imprezy www.vrcongress.pl.

Zobacz także WIDEO: Chernobyl VR Project 

Komentarze (3)
European VR Congress 2016: Wirtualna rzeczywistość nie uratuje świata, ale pomoże dostrzec jego inną stronę
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz 1

    Ech, przypomina mi się świat sprzed 24-20 lat, wtedy też się jaraliśmy wirtualną rzeczywistością. oczywiście "my" czyli ówczesne geeki, bo to był świat gdzie tylko 1-2% ludzi się tym interesowało, a nie 20-30% jak dziś (choć media zdają się uważać, że interesuje się 90-99% populacji, ale to już temat na osobny wpis...)

    Wirtualna rzeczywistość to będzie niezła kasa, niezłe gry i tak dalej. Ale jednak przyszłością naszego świata jest poszerzona rzeczywistość. Szczególnie połączenie wirtualnych asystentów, SI, fajnej graficzki i stworzenie tak zwanego "chowańca" (lub jak tam go nazwą). Mam nadzieję, że ktoś wyciągnie mój wpis za 5-10 lat i zobaczy, że pisywałem o tym pierwszy ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane