Ograniczenia dla młodych kierowców na razie nie wejdą w życie. Cepik 2 opóźniony. Nikt nie wie o ile

Robert Kędzierski
Niektóre media informowały pod koniec października, że już 1 stycznia 2017 roku wejdą w życie nowe przepisy ograniczające uprawnienia młodych kierowców. Sprawdziliśmy: nie trzeba się spieszyć z robieniem prawa jazdy.

1 stycznia 2017 roku, zgodnie z uchwałą z lipca 2015 roku, mają wejść w życie nowe przepisy ograniczające uprawnienia młodych kierowców. Osoby, które otrzymają prawo jazdy wydane po granicznej dacie miałyby obowiązek poruszać się pojazdem oznakowanym listkiem. Nie mogłyby przekraczać 50 km/h w mieście (nawet jeśli znaki zezwalałyby na szybszą jazdę) i 80 km/m w terenie niezabudowanym. Młodzi kierowcy musieliby też przejść dodatkowe szkolenia i bacznie strzec się popełniania wykroczeń.  

Czytaj też: WORD-y przynoszą zyski. Bo kierowcy oblewają... >>> 

Informacje te podawały niektóre media, a nawet rządowa strona systemu. Cepik 2 to nowa wersja System Informatycznego Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, która jest bazą informacji nt. kierowców,  np. o liczbie ich punktów czy uprawnieniach. Patrol policji, który zatrzymuje kierowców do kontroli, widzi w bazie, czy osoba o danym numerze PESEL ma uprawnienia do prowadzenia auta.

W nowej wersji Cepiku danych będzie znacznie więcej. Dojdą np. te o ograniczeniach młodych kierowców. Cepik 2.0 miał działać od stycznia 2017 i tego samego dnia miały wejść w życie nowe przepisy. 

Termin wejścia w życie nowych przepisów został ustalony na 1 stycznia 2017 roku.

- czytamy na stronie cepik.gov.pl. 

Ustaliliśmy jednak, że nie ma potrzeby w pośpiechu zapisywać się na kurs czy egzamin. Nie trzeba ścigać się z czasem, bo nowe przepisy z całą pewnością nie zaczną obowiązywać w styczniu.  

Zaplanowane na 1 stycznia 2017 r. wejście w życie przepisów ustawy o kierujących pojazdami dotyczących nadzoru nad młodymi kierowcami, w tym okresu próbnego, jest uzależnione od wejścia w życie projektu CEPIK 2.0. W przypadku przesunięcia jego uruchomienia także wejście w życie okresu próbnego i innych przepisów ustawy o kierujących pojazdami zostanie przesunięte. Za wdrożenie projektu CEPIK 2.0 odpowiedzialne jest Ministerstwo Cyfryzacji

- wyjaśniła nam Elżbieta Kisil, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Wejście w życie regulacji jest uzależnione od uruchomienia systemu Cepik 2.

Tymczasem Piotr Woźny z Ministerstwa Cyfryzacji podkreślał, że styczniowy termin nie będzie dotrzymany.  

Nasza ocena stanu tego projektu jest taka, że niemożliwym jest uruchomienie tego systemu 1 stycznia 2017 r., jeśli chcemy dbać o prawidłową komunikację pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w procesie wydawania dokumentów.

- mówił już we wrześniu. 

Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji w rozmowie z nami podtrzymali to stanowisko.                   

Nikt nie wie kiedy Cepik 2 będzie gotowy

Prace nad nowym systemem informatycznym nadal trwają. Jeszcze latem była szansa, że prace nad Cepikiem 2.0 zostaną jednak ukończone. System planowano nawet wdrożyć w przerwie między świętami a nowym rokiem. Ostatecznie okazało się jednak, że system wymaga zbyt wielu prac. 

Dziś nie wiadomo nawet kiedy Cepik 2 będzie gotowy. Być może będzie to rok 2018, w grę wchodzi jednak i późniejszy termin. 

Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia nas, że wkrótce poda konkretną datę uruchomienia Cepiku 2. Urzędnicy obiecują, że podany termin ma być to całkowicie realny i nie będzie już przesuwany. 
 

Więcej o:
Komentarze (46)
Przepisy dla młodych kierowców nie wejdą w życie w styczniu 2017. Cepik 2 opóźniony. Nikt nie wie o ile
Zaloguj się
  • hefajstos1

    Oceniono 11 razy -5

    Trzeba zatrudnić więcej Misiewiczów.

  • 1-mark-adams

    Oceniono 8 razy -2

    Ustawodawcy widzą młodych kierowców na swój obraz i podobieństwo, czyli jako de bi li. Stąd te pomysły.

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 13 razy -7

    Wystarczyło 10 miesięcy PiEowskim Misiewiczom aby nic nie działało. Gdziekolwiek sie nie spojrzy bałagan, chaos i burdel. Oto sukcesy PiS. A gospodarka leci w dół w kierunku recesji.

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 13 razy -7

    Trole oczywiście krzyczą wina Tuska. A co ma krzyczeć ta złodziejska PiSowska watacha która położyła wszystko. Inwestycje lezą, informatyzacja leży. Jednymie Misiewicze kradna a trole za 1,50 piszą te brednie.

  • zartiepl

    Oceniono 2 razy 0

    Będzie bezpiecznie jak cholera, gdy co chwilę trzeba będzie wyprzedzać wlokącego się "listka". Autor tego pomysłu niewątpliwie w dzieciństwie został zbyt mocno uderzony w głowę.

  • emzaprawa

    Oceniono 5 razy -1

    Niech się bierze do roboty zamiast wspierać razem z Błaszczakiem, Jakim ogolone onrowskie łby w walce z szajsbukiem. Z Tuska mam przynajmniej kilka niezłych dróg, z tych nierobów tylko burdel i śmiech przez łzy. Co oni robili w opozycji, gdzie te ich ustawy. Banda oszustów, hipokrytów i bigotów.

  • blasphemy

    Oceniono 2 razy -2

    Pomijając GWnianą stronniczość artykułu (nie MC położyło ten projekt) to co znaczy zdanie " że podany termin ma być to całkowicie realny"

  • jedyny_rozsadny

    Oceniono 6 razy 0

    No dobra cepik cepikiem, ale co za kretyn wymyślił te ograniczenia. Wprowadzenie 2 różnych ograniczeń na tych samych drogach dla dużej liczby pojazdów tylko zmniejszy bezpieczeństwo bo kierowcy będą zmotywowani do częstszego wyprzedzania. W mieście to może ma małe znaczenie, bo podwyższone ograniczenie przeważnie jest na drogach o wielu pasach ruchu, ale poza zabudowanym to oznacza przede wszystkim masę jednojezdniowych dróg krajowych. Mamy w Polsce też jednojezdniowe ekspresówki, gdzie różnica w dozwolonych prędkościach będzie jeszcze większa. Tak, wiem, nikt nikomu nie każe wyprzedzać, ale psychologia robi swoje.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 8 razy -6

    jak widać DURNA zmiana DAJE radę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX