To ma być rekordowy rok PGE Narodowego. Stadion zarobił dużo, ale nie wiadomo ile

- Stadion PGE Narodowy zakończy 2016 r. z bardzo dobrym wynikiem finansowym - informuje Jakub Opara, prezes spółki PL.2012+, operatora obiektu. Szczegółowe liczby poznamy jednak w 2017 r.

Opara mówi, że PGE Narodowy w 2016 r. będzie na operacyjnym plusie, i osiągnie wynik znacząco lepszy niż w 2015 r. Rok temu spółka PL.2012+ wygenerowała przychody na poziomie 48 mln zł i zysk 2,1 mln zł, był to pierwszy rok z dodatnim wynikiem operacyjnym. Szczegółowe rezultaty za 2016 r. zostaną jednak opublikowane w 2017 roku, po zakończeniu audytu biegłego rewidenta.

- Mimo wyłączenia obiektu na dwa miesiące w związku z organizacją prestiżowego szczytu NATO, udało nam się wygenerować przychody powyżej założonego budżetu na 2016 rok – chwali się Opara. - Po trudnych latach rozruchu w 2012 i 2013 roku gdzie stadion notował straty, wreszcie PGE Narodowy jest na dużym plusie i nie trzeba do niego dokładać – dodaje prezes.

Poza lipcowym szczytem NATO, w 2016 r. na PGE Narodowym odbyło się 10 dużych wydarzeń sportowych, m.in. mecze polskiej reprezentacji, maraton i mityng lekkoatletyczny. kwietniowe Grand Prix w żużlu obejrzało 70 tys. kibiców – to rekord frekwencji w historii „czarnego sportu”.

- Wyceniliśmy także licencję na komercyjne wykorzystanie wizerunku PGE Narodowego. W tym roku nasza arena pojawiła się w grach, książkach i kampaniach reklamowych znanych marek - poinformował Opara.

Narodowy inwestuje

PL.2012+ ma ambitne projekty na kolejne lata. - Chcemy zapewnić naszym gościom możliwości aktywnego spędzenia czasu nie tylko na terenie naszego obiektu, ale również na błoniach PGE Narodowego. Chcemy również wspierać działalność amatorskich organizacji sportowych działających w otoczeniu naszego obiektu  – mówi prezes PL.2012+.

W planie inwestycji są m.in. strefy treningowe dla rolek, street workout i deskorolek, trasy spacerowe, boiska streetball, strefy zabaw, strefa aktywności dla seniorów, strefy piknikowe czy targi śniadaniowe.

- Dopinamy też kalendarz przyszłorocznych wydarzeń. Poza potwierdzonymi już imprezami, takimi jak mecze polskiej reprezentacji w eliminacjach Mistrzostw Świata, PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland, czy koncertami Coldplay i Depeche Mode, mogę zdradzić, że prawdopodobnie pojawią się także inne dyscypliny sportowe. Pracujemy też nad autorskimi formatami wydarzeń - ujawnił prezes PL.2012+.

Więcej o:
Komentarze (39)
To ma być rekordowy rok PGE Narodowego. Stadion zarobił dużo, ale nie wiadomo ile
Zaloguj się
  • a_poza_tym_sadze_ze_unia

    Oceniono 8 razy 8

    Gość bez doświadczenia- historyk, były urzędnik, były radny (całe 5.000 głosów poparcia!) zarabia setki tysięcy złotych rocznie (przepraszam, jeśli z tymi setkami tysięcy kłamię - bo wg informacji o zarobkach poprzedników - może tu być mowa o milionach). Mierny, ale wierny.

    Jak można spojrzeć w lustro kradnąc pieniądze podatników? i jeszcze opowiadać takie dyrdymały.

    Wg informacji samego Pana Opary całkowity koszt utrzymania stadionu miesięcznie to 3,6 mln.
    Tak więc na rok jest to 43,2 mln.

    W bieżącym roku stadion wyciągnął 8 mln z dotacji PGE (przelewanie z lewej do prawej kieszeni) oraz wg nieoficjalnych informacji 26 mln kosztowało wynajęcie stadionu na 2 miesiące na szczyt NATO (przelewanie z lewej do prawej kieszeni - finansowało to MON). Dobra marża - produkt kosztuje nas 7,2 mln (utrzymanie stadionu na 2 miesiące), a bierzemy za niego 26 mln.

    Pytanie ile stadion zarobił pieniędzy prywatnych? Podejrzewam że nie więcej niż kilka mln.

    Jak to nazwać jak nie łganie w oczy szaremu człowiekowi?

    Problemem jest to, że tak słaby człowiek zarządza tym stadionem. Stadion (pewnie jest to inna spółka) nadal pozostaje nierozliczony i w konflikcie z konsorcjum, które go budowało. Dobrego menedżera poznać byłoby po tym, że byłby z całych sił zaangażowany w jak najbardziej pozytywne dla podatnika rozwiązanie tego sporu, tak aby jak najmniej kolejnych milionów zostało spalonych. Ale Pan Opara sam przyznał, że dla niego ten spór jest zbyt skomplikowany. Tak więc sobie podlicza faktury wystawiane na rzecz spółek państwowych.

    Moja propozycja jest taka, żeby zwiększyć dotację do 80 mln rocznie, a MON niech w przyszłości płaci za imprezy nie dziesiątki, a setki milionów. Wtedy to będzie stadion na miarę naszych możliwości, który otworzy oczy niedowiarkom!

  • known2own

    Oceniono 3 razy 3

    Państwowy "sponsor" i państwowe imprezy. Dla zachowania twarzy trwa przekładanie naszych pieniędzy z kieszeni do kieszeni, a każdy po drodze jeszcze uszczknie swoje 5% "prowizji".

  • allegroaz

    Oceniono 3 razy 3

    Najpierw trzeba odliczyć 8 mln zł rocznie która państwowa spółka PGE płaci za nazwę stadionu, tzn. które my płacimy w rachunkach za prąd.

  • arend_dickmann

    Oceniono 9 razy 3

    Nie ma żadnego zysku. PGE - państwowa firma finansuje stadion. Ten zysk to tylko na papierze.
    Druga sprawa to ile stadion kosztował i za ile lat się zwróci (jeśli kiedykolwiek zacznie naprawdę zarabiać na siebie).
    Żyjemy w naprawdę biednym kraju, zarabiamy 3 razy mniej niż na zachodzie, a budujemy sobie stadiony za miliony, a nawet za miliardy złotych.

  • alojzy132

    Oceniono 2 razy 2

    rządowe zlecenia i juz radość.

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 2

    A może by tak jakiś audycik udostępnić, my byśmy dali radę to przeanalizować i obliczyć ile to wypada na dorosłego obywatela?

  • zazwyczaj_nieomylny

    Oceniono 2 razy 2

    Wliczając koszty budowy zysk pojawi się, gdy nas już nie będzie, a i stadionu pewnie też.

  • John Boeing

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystko pakują na "narodowy", każda imprezę, niby zysk jest, ale odliczając nazwę to pewnie jak była strata to dalej jest

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX