"Wielka sprawa dla amerykańskiego robotnika", Donald Trump wycofuje USA z TPP

W poniedziałek 23 stycznia prezydent Donald Trump rozpoczął realizować swoje obietnice wyborcze. Na pierwszy ogień poszła, postrzegana jako przeciwwaga wobec rosnącego wpływu Chin, Transpacyficzna Umowa o Wolnym Handlu (TPP). Nowy prezydent USA podpisał bowiem dekret rozpoczynający procedurę wycofywania się z TPP.

W piątek, po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych, na stronach internetowych Białego Domu pojawił się dokument, w którym zaprezentowano najważniejsze cele jego polityki gospodarczej (prezentowane także w kampanii wyborczej). Jednym z nich była zapowiedź wypowiedzenia bądź renegocjacji międzynarodowych umów handlowych. I dziś te zapowiedzi zaczęły się materializować. Trump podpisał bowiem dekret rozpoczynający proces wycofywania się Stanów Zjednoczonych z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu, mówiąc, że to "wielka sprawa dla amerykańskiego robotnika".

Wielka umowa, wielkie nadzieje i problem Chin

TPP została podpisana w 2015 roku przez 12 krajów Azji i Pacyfiku (w tym USA, Japonia, Kanada, Malezja, Wietnam), reprezentujących 40 proc. światowej gospodarki i zamieszkiwanym przez 800 mln ludzi. Dzięki niej amerykańscy eksporterzy mili zyskać o wiele łatwiejszy dostęp do 11 rynków, w tym np. japońskiego, jednego z największych i do tej pory mocno chronionego.

Siła nowego układu miała polegać na tym, że eliminował on dwie trzecie barier celnych natychmiast po jego ratyfikacji i 99 proc. po wejściu w życie wszystkich jego zapisów. Na liberalizacji handlu mieli zyskać wszyscy partnerzy, a jedynym przegranym miały być Chiny, które nie przystąpiły do umowy.

Mimo, iż nie zyska nikt, to decyzja Trumpa jest jednak, jak pisze AP, formalnością, gdyż umowa nie została jeszcze ratyfikowana przez Senat. Powód? Niepokoje amerykańskich wyborców związane z umowami handlowymi i obawami przed utratą miejsc pracy.

Chiny natomiast budują swoje własne porozumienie, RCEP. Skład jego członków jest podobny do listy sygnatariuszy TPP. Wielostronną umowę o wolnym handlu, w której główną rolę mają odgrywać Chiny, negocjują m.in. Malezja, Singapur, Tajlandia, Australia, Indie, Japonia, Korea Południowa i Nowa Zelandia. W tym układzie nie ma miejsca dla USA.

Podatki dla firm w USA w dół?

Dziś także amerykański prezydent spotkał się z przedstawicielami tamtejszego biznesu i zapowiedział znaczne korzyści dla tych, którzy będą produkować w USA. Ten punkt także znalazł się w jego gospodarczym programie.

"Wszystko, co musicie zrobić, to zostać" - mówił Trump do zgromadzonych w Białym Domu przedsiębiorców. Zapowiedział jednocześnie, że jego administracja będzie dążyć do znacznego zmniejszenia regulacji dotyczących firm - nawet o 75 proc. lub więcej. Według PAP Trump zapewnił też, że Biały Dom chce zmniejszyć podatek korporacyjny do poziomu 15-20 proc. Obecnie wynosi on 35 proc.

Wśród przedsiębiorców, którzy pojawili się na spotkaniu byli m.in. szefowie 12 firm, w tym koncernów Tesla, Lockheed Martin, Ford czy Dell.

Więcej o:
Komentarze (76)
Donald Trump wycofuje USA z TPP, "wielka sprawą dla amerykańskiego robotnika"
Zaloguj się
  • calmy

    Oceniono 27 razy 9

    To jest zdumiewające. To jest praktycznie poddanie się bez strzału i oddanie inicjatywy Chinom (które obiecał handlowo zwalczać) i utrata rynków dla amerykańskich produktów (jeśli będą, bo chwilowo nie ma). Pozostaje izolacjonizm i nadzieja na wystarczającą chłonność własnego rynku. Ciekawa ścieżka, niewykluczone jest jednak, że 40 lat za późno. Obecnie USA są własnością chińskich banków, o czym przeciętny amerykanin nie ma pojęcia.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 22 razy 6

    Można się zamknąć w swoim domku i nic Chinom nie sprzededawać. Ale kraje azjatyckie gwiżdżą ta takie pohukiwania. To nie ona będą prosiły o dostęp do rynku amerykańskiego tylko USA do ich.

  • joankb

    Oceniono 11 razy 5

    Jeżeli to wywoła echo i firmy zaczną wycofywać produkcję do macierzystych krajów to czarno Polskę widzę. Grabie będziemy produkować?

  • dublet

    Oceniono 2 razy 2

    My przez 45 lat nie mieliśmy wolnego handlu i od tej "wielkiej sprawy" robotnik się wkurzył i pogonił "dobroczyńców"!

  • mniklasp

    Oceniono 4 razy 2

    Bardzo dobrze Trump znosi TPP. TPP byl dobry dla korporacji i dla rzadu USA (wieksze wplywy i wieksze podatki) ale zupelnie nie dobre dla amerykanskiego robotnika. Korporacje amerykanskie czerpaly zyski z niskich lub zadnych taryf i powiekszaly zysk inwestorow czyli akcjonariuszy oraz placily wieksze podatkidla rzadu zamiast podwyzszac place robotnikow. Teraz USa beda indywidulanie negocjowac z kazdym krajem taryfy i cla tak zreszta jak z Kanada i Meksykiem( Meksyk juz trzesie portkami) ich peso spada dosyc szybko . Za pare dni przyjezdza Nieto i dwoch ministrow na rozmowy o murze i rewizji NAFTA. To jest trzesienie ziemi w gospodarce swiata. Chiny nie sa przeszkoda i nie maja szans na ugranie nawet jezeli posiadaja 1. 3 biliona USA papierow , bez USA i jego rynku ich ekonomia sie zalamie. Ciekawe jak to Trump rozegra , ja sie ciesze osobiscie na zamorozenie zatrudnienia federalnych pracownikow, jako mieszkaniec tego kraju podzielam poglad ze biurokracja federalna i stanowa jest olbrzymia w USA

  • earthboundmisfit

    Oceniono 16 razy 2

    "Trump zapewnił też, że Biały Dom chce zmniejszyć podatek korporacyjny do poziomu 15-20 proc. Obecnie wynosi on 35 proc."

    Jasne, różnicą obciąży się i tak malejącą średnią klasę, bo przecież ciemny lud głosujący na Trumpa i tak nie płaci podatków.

  • czarna_brygada09

    Oceniono 1 raz 1

    To w sumie, ten koleś z ganz fryzem, zrobił dobrze Chinom, czyli jak to ujął Sikorski na wyżerce z Rostkowskim, zrobił laskę.

  • elenem

    Oceniono 1 raz 1

    Oj...mam watpliwości czy te rewolucje wyjdą Ameryce "na zdrowie." Czas pokaże.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX