Wskazany przez Trumpa na ambasadora USA przy UE: Euro może upaść w ciągu 12-18 miesięcy

Robert Kędzierski
Ted Malloch, wskazany przez USA na ambasadora przy Unii Europejskiej, udzielił wywiadu BBC. Wieszczy w nim możliwość szybkiego upadku euro. Nie widzi też nic złego w Brexicie.

Prezydent Donald Trump wyznaczył na ambasadora USA przy Unii Europejskiej profesora Teda Mallocha. Polityk zdążył już udzielić wywiadu BBC. Z europejskiego punktu widzenia wiele jego wypowiedzi można uznać za kontrowersyjne. 

Czytaj też: Przedsiębiorcy w strachu. Nie wiadomo co przyniesie Brexit. 

Pełen Brexit i własne porozumienie Wielkiej Brytanii z USA

Malloch stwierdził, że optuje za "pełnym Brexitem" Wielkiej Brytanii. Zdaniem  przyszłego ambasadora umożliwiłoby to "zerwanie z biurokracją Brukseli". Amerykański polityk idzie dalej - twierdzi, że w ciągu 90 dni Wielka Brytania może wypracować własne, "obustronnie korzystne" porozumienie gospodarcze z USA. 

Brytyjski dziennikarz zwrócił Mallochowi uwagę, że według władz UE Wielka Brytania nie ma prawa podejmować żadnych negocjacji dotyczących własnych, niezależnych relacji gospodarczych, dopóki jest w Unii. A pozostanie w niej jeszcze co najmniej dwa lata. Malloch nazwał to absurdem. 

Za zamkniętymi drzwiami będzie się działa cała masa rzeczy. [...] Czy będą to rozmowy oficjalne, czy Unia Europejska będzie w nie zaangażowana? Oczywiście, że nie.

- stwierdził. 

Dodał też, że śmierć porozumienia pomiędzy USA a resztą Unii - TTIP - jest w tej chwili bezspornym faktem. Dopytywany czy jego kraj kiedyś dojdzie do porozumienia handlowego z Unią odparł:

Nie jestem pewien, czy będzie jeszcze Unia Europejska, z którą można by taką umowę podpisać. Być może dojdzie do osobnych negocjacji z różnymi europejskimi krajami. 

Malloch sprecyzował, że przewiduje rozpad Unii w obecnej formie, jej mocne przedefiniowanie. 

Upadek euro możliwy

Przedstawiciel administracji USA jest również sceptyczny wobec przyszłości euro. Spodziewa się, że w ciągu 12-18 miesięcy waluta może upaść. 

Ted Malloch nie jest jeszcze oficjalnym ambasadorem USA przy Unii Europejskiej, jednak agencje podają, że Donald Trump wskazał go na to stanowisko. 

Więcej o:
Komentarze (395)
Ambasador USA przy UE o euro i Brexicie. Jego prognozy mogą szokować
Zaloguj się
  • ks-t

    Oceniono 1 raz 1

    Zjednoczona Europa to najlepsze co nam mogło się przytrafić. Niejako wbrew naszej woli bo przecież my to orły i mocarze. Niestety PIS marzy o wyjściu z Unii a najlepiej jakby to oni nas wyrzucili, bo będą mieli przechlapane na wsi.

  • antipasti60

    Oceniono 1 raz -1

    Jak donosi nasz informator,pan Bolek Ted Malloch to nikt inny tylko niejaki Tadek Maluch, który w latach osiemdziesiątych w Juracie miał budkę z hamburgerami.Razem grali w totolotka, panu Bolkowi szczęście sprzyjało.Tadkowi było to nie w smak: pożegnał się z p.Bolkiem słowami ''jeszcze ci pokażę, ty w k..."
    I pokazał.

  • aniag-1978

    Oceniono 3 razy -1

    asimek
    Gdyby UE miała naprawdę silne podstawy nie musiałaby się przejmować słowami tego Amerykanina.
    Europa w polityce światowej to margines. Zawdzięcza to socjalizmowi i systematycznemu niszczeniu własnej, chrześcijańskiej cywilizacji. Ten kontynent to skansen (powoli zajmowany przez islam). To, że UE się rozpadnie było oczywiste od dawna i nie wina w tym Putina czy Trampa, tylko Merkel, Hollanda i innych europejskich "mężów stanu". Wystarczałoby jej EWG i Schengen. Ten zbiurokratyzowany model nie miał nigdy żadnych szans powodzenia, bo Europejczycy nigdy nie będą jednym narodem - to Utopia. A utopie zawsze są kosztowne i kończą się tragicznie. To, że UE się rozpadnie jest oczywiste, a na fakty nie ma się co obrażać. Należy sobie tylko życzyć, by stało się to na drodze pokojowej.
    ------------
    Święte słowa. Niestety dominująca od dekad lewacka ideologia powoduje moralne gnicie Europy zachodniej a tak zwana "liberalna demokracja" to zwykły oksymoron. Obecnie w zachodniej EU dominuje terror agresywnej mniejszości muzułmańskiej oraz równie agresywnego lobby pedalskiego. To wszystko podlane jest sosem z absurdalnej i chorej politycznej poprawności, narzucającej idee "otwartego i bezgranicznie tolerancyjnego społeczeństwa" i nakazującej ukrywać prawdę o przestępstwach islamskiej dziczy. Lewactwo dąży do wykorzenienia Europy z jej historii, kultury i religii na rzecz stworzenie bezideowej masy, którą będzie można łatwiej sterować takim szmaciarzom jak Soros! UE już dawno odeszła do wartości, które przyświecały jej powstaniu i zmienia się w 'Związek socjalistycznych republik brukselskich". Ten chory trend trzeba powstrzymać.

  • Oceniono 6 razy -2

    Zjednoczona europa, w której my pełnimy rolę pucybutów, podziękuję już za współpracę i polexit poproszę.

  • plastikpiokio

    Oceniono 5 razy 1

    my mamy swirow w rządzie ---ale taki jaki trafił się amerykanom to cymes pierwszej wody -----narobi smrodu na swiecie ----tylko oby nie z wybuchow broni jądrowej.

  • ryanmdusa

    Oceniono 5 razy 3

    Ted Malloch ma racje, jego punkt widzenia nie został tutaj przedstawiony logicznie. USA jest ekonomicznie samowystarczalne, nie musi niczego importować. Ekonomia Niemiec jest zależna od eksportu, wewnętrzny rynek, podobnie jak w Japonii jest słaby, niewystarczający do wspierania obecnych standardów życia. Eksport do USA wkrótce zostanie mocno ograniczony. Jeszcze w tym roku będzie największym producentem ropy naftowej, netto eksporterem, gaz ziemny już jest produkowany z wielkimi nadwyżkami. To właśnie z tego powodu Europa zostanie zalana ekonomicznymi imigrantami z krajów arabskich, co spowoduje ekonomiczne napięcia w społeczeństwach Europy i jej rozpad.

  • ally300

    Oceniono 2 razy 0

    To brzmi jak żart. Prawdopodobny ambasador amerykański przy UE cieszy się z Brexitu, mówi o umowie handlowej WB-USA, przewiduje upadek euro, a nawet uznaje za możliwy rozpad UE. To jest trochę tak, jakby ambasadorem w Watykanie został jakiś wojujący ateista, uważający religię za zabobon.
    Jedno jest pewne - USA wcale nie zależy na dobrych relacjach ze zjednoczoną Europą. Komunikat brzmi - wy nic nie znaczycie, ta wasza UE jest nic niewarta.
    Ech, a jest dokładnie na odwrót. Prawdziwy może być tylko Brexit i zbliżenie WB-USA, choć jeśli Brytyjczycy mieliby trochę rozumu, to by się z tego jakoś wyplątali, bo odejście od UE nie będzie dla nich korzystne.
    Euro nie jest idealne, ale korzyści z jego istnienia są ogromne dla biznesu w całej Europie. A sama UE oznacza wielkie swobody dla Europejczyków. Można pojechać, gdzie się chce, pracować, gdzie się chce i tak dalej. Gdyby nie zdarzył się najazd milionów nielegalnych imigrantów w 2015 roku, UE by nie była ani trochę zagrożona.
    A największy paradoks jest taki, że to USA potrzebuje UE, a nie na odwrót. Trump zupełnie tego nie widzi, zresztą nie tylko on...

  • wol777

    Oceniono 3 razy 1

    Ambasador tak samo walnięty jak jego szef . UE to duża siła a lepiej rozmawia się ze słabeuszem . Dlatego oszołom za oceanu wykombinował sobie że należy osłabić partnerów z Europy . Dureń myśli że jest pępkiem świata i sam rozwiąże wszystkie problemy .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX