Rosja rozdaje za darmo ziemię na Syberii. Jest już 20 mln chętnych

Obywatele rosyjscy mogą starać się o hektar ziemi na Dalekim Wschodzie. Rozdawnictwo gruntów ma odmłodzić słabo zaludnione regiony Federacji Rosyjskiej.

Darmowe działki znajdują się na Kamczatce, w Kraju Nadmorskim, Kraju Chabarowskim, obwodzie magadańskim, obwodzie amurskim, obwodzie sachalińskim, Jakucji, Żydowskim Obwodzie Autonomicznym oraz w Czukockim Okręgu Autonomicznym.

Warunkiem przyznania hektara ziemi jest jej wykorzystanie w celach zgodnych z prawem. Sprzedaż, darowizna czy dzierżawa będą możliwe dopiero po pięciu latach użytkowania.

Syberia, RosjaSyberia, Rosja Fot. Shutterstock

20 mln chętnych do przeprowadzki na Wschód

W czerwcu 2016 roku ruszył pilotażowy program rozdawania ziemi, skierowany do lokalnych mieszkańców. Najpierw obejmował on wybrane obszary, następnie wszystkie wspomniane regiony. Od 1 lutego darmowe działki na Dalekim Wschodzie Rosji są dostępne wszystkim obywatelom tego kraju. 

Aleksander Gałuszka, minister rozwoju Dalekiego Wschodu powiedział, że w badaniach 14 proc. ankietowanych Rosjan zadeklarowało chęć udziału w programie. To około 20 mln osób.

- Nawet biorąc pod uwagę 6,2 miliona ludzi na Dalekim Wschodzie, to bardzo duża grupa osób - zauważył Aleksander Gałuszka w rozmowie z agencją prasową Interfax.

Wyludniający się Daleki Wschód

Program przydziału działek jest jednym z wielu wśród inicjatyw mających na celu pobudzenie gospodarki na Dalekim Wschodzie Rosji. Ma on pomóc m.in. w dokończeniu budowy Kosmodromu Wostocznyj , który ma uniezależnić Rosję od znajdującego się na terytorium Kazachstanu Kosmodromu Bajkonur. Do rozwoju rosyjskiego Dalekiego Wschodu mają przyczynić się też chińskie firmy, których pewna liczba ma przenieść się na te tereny.

Daleki Wschód Rosji zmaga się z poważnymi problemami demograficznymi. Od upadku Związku Radzieckiego liczba mieszkańców wschodnich regionów Rosji zmniejszyła się z 21 do około 18,5 mln. Młodzi ludzie masowo stamtąd wyjeżdżają, w efekcie ludność bardzo się postarzała.

Więcej o:
Komentarze (150)
Rosja rozdaje za darmo ziemię na Syberii. Jest już 20 mln chętnych
Zaloguj się
  • krscp

    Oceniono 10 razy -6

    Radio Erewań w latach 80. podało, że na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają samochody. Potem się dopiero okazało, że nie samochody tylko rowery, nie na Placu Czerwonym tylko koło Dworca Warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną ;)

    I pewnie tak samo tym razem będzie.

  • stachkaz47

    Oceniono 12 razy -4

    Racja p. PUTIN
    Ludziom trzeba dawać wędkę a nie rybę.

  • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d

    Oceniono 9 razy -3

    Rosja w ten sposób zabezpiecza Syberię przed chińską inwazją. Do tej pory ta ziemia była państwowa - czyli niczyja w odczuciu społecznym. Teraz będzie należeć do obywateli i rząd Rosji może liczyć że w razie chińskiej inwazji owi obywatele będą mieli motywacje by walczyć o swoje.

  • slade1972

    Oceniono 11 razy -3

    I trudno się dziwić jak złodziei będzie sądził niejaki Tórleja to jeszcze będzie musiał rząd dopłacić do interesu!

  • kac

    Oceniono 9 razy -3

    Za co się nie wezmą, to to ... I z innymi strategicznymi strategicznymi ich projektami też tak będzie, aż do smutnego końca. Łatwo podnieść rękę w parlamencie i przepchnąć kolanem ustawę jak ma się sejm, senat, notariusza itp.
    Trudniej gdy trzeba coś faktycznie dokonać, cóż, świat powiedział zapowiedziom sprawdzam... i wtopa. Nie ostatnia.

  • honkers

    Oceniono 2 razy -2

    Do tego transport gratis kibitką...

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 2 razy -2

    Był już taki jeden co darmową robotę rozdawał na Syberii. Swoim i obcym.
    Kto się utrzyma z hektara ziemi, pokołchoźny złodziej to może tak?

  • antobojar

    Oceniono 8 razy -2

    Boże, dzięki ci za sankcje.. mówią Rosjanie..
    Dwa lata temu, po wprowadzeni przez Rosję sankcji na zachodnią żywność, dużym problemem było kupienie sera..
    Dzisiaj, powstało kilka tysięcy serowarni, a sklepy zawalone są znakomitym, ekologiczny, rosyjskim serem..
    a to tylko jeden przykład..
    Rosja jest największym producentem.. i eksporterem zboża na świecie.. a o tym, jak łatwo to przetłumaczyć na chlewnie, kurniki i obory powie wam każdy rolnik.. ( no może z wyjątkiem tych z PSL-u i PiS-u.. ha ha)..
    No i jeszcze ten świeży zakaz Putina, zabraniający kultywacji, produkcji, handlu i składowania jakichkolwiek genetycznie zmodyfikowanych organizmów.. GMO..
    a tymczasem.. Poroszenko sprzedał kolejne 11 000 000 hektarów ukraińskiego czarnoziemu zachodnim korporacjom biotechnologicznym.. czyt. Monsanto/Bayer ha ha.. Jeżeli Polska nie odetnie się kordonem sanitarny od Ukrainy, zawalona zostanie tanią żywnością GMO..
    Smacznego, chorobliwi rusofobi..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX