Polacy zakładają najgorsze lokaty w historii. A będzie jeszcze gorzej

Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, w grudniu ub.r. średnie oprocentowanie lokat bankowych wynosiło zaledwie 1,49 proc. To najniższy poziom w historii badań. Co gorsza, nie widać perspektyw na poprawę sytuacji. Wręcz przeciwnie...

Jeszcze gorsze dane podaje porównywarka finansowa Comperia.pl. Według jej narzędzia Comperia Analytics, obecnie średnie oprocentowanie lokat 3-miesięcznych czy rocznych wynosi 1,33 proc., a półrocznych 1,19 proc.

To oczywiście dane średnie dla całego rynku, aktywnie poszukując najlepszych ofert można zarobić nieco więcej. Niemniej, poziom 3 proc. przekraczają tylko promocyjne lokaty na kilka miesięcy, a i depozytów na przynajmniej 2 proc. jest jak na lekarstwo.

Zresztą właśnie ścinanie odsetek na lokatach czy kontach oszczędnościowych była jedną z głównych reakcji banków na wprowadzony rok temu podatek bankowy. Jak wynika z danych NBP, w zeszłym roku (bez grudnia) z tytułu odsetek od oszczędności, banki wypłaciły klientom 14,5 mld zł. To aż o 1,3 mld zł mniej niż rok wcześniej. Choć stopy procentowe w kraju przez cały rok pozostawały niezmienne, banki obniżyły oprocentowanie lokat przeciętnie o 0,2 p.p.

Będzie jeszcze gorzej

Jarosław Sadowski z firmy Expander zwraca uwagę, że od połowy 2014 r. niskie oprocentowanie lokat rekompensowała nam deflacja. Oznaczało to, że poza odsetkami zarabialiśmy też, przynajmniej teoretycznie, na spadających cenach. Do Polski wróciła jednak inflacja – w grudniu ub.r. ceny były o 0,8 proc. wyższe niż rok wcześniej. To oznacza, że na niektórych lokatach w ujęciu rzeczywistym (czyli przy uwzględnieniu inflacji) już wkrótce będziemy tracić.

- Według projekcji NBP inflacja w tym roku wyniesie 1,30 proc. Po uwzględnieniu takiego wzrostu cen i podatku od odsetek oprocentowanie lokaty powinno wynosić przynajmniej 1,61 proc., aby oszczędzający nie poniósł straty. Jeśli natomiast chciałby realnie zyskać 1 proc. to oprocentowanie lokaty musiałoby wynieść aż 2,86 proc.. – zauważa Sadowski.

W styczniu prezes NBP Adam Glapiński przewidywał jeszcze wyższą inflację niż 1,30 proc. Prognozował, że inflacja dotknie w 2017 r.  dolnego przedziału odchyleń od celu inflacyjnego – czyli 1,50 proc. (cel inflacyjny to 2,50 proc. z możliwością odchyleń +/- 1 p.p.). - Zupełnie nie widzę możliwości podwyższenia stóp w tym roku – mówił także Glapiński.

Tym samym nie będzie presji na banki do podwyższania oprocentowania lokat. Te same z siebie przecież nie będą płacić więcej niż trzeba. Popyt na kredyty nie jest oszałamiający, więc banki nie potrzebują walczyć między sobą żeby przyciągnąć oszczędności Polaków. A na horyzoncie jest więcej ewentualnych dalszych obciążeń banków (które będą w jakiś sposób przerzucane na klientów) - choćby wisząca nad nimi jak miecz Damoklesa ustawa frankowa.

To oznacza brak nadziei na choćby przyzwoite zyski dla „zwykłych” Kowalskich. Jedyną receptą na jakiekolwiek w miarę niezłe zyski to poszukiwanie promocji na rynku i „przerzucanie” swoich oszczędności między tymi hojniejszymi bankami. Albo podjęcie ryzyka i inwestycje np. w fundusze czy na giełdzie.

Więcej o:
Komentarze (30)
Polacy zakładają najgorsze lokaty w historii. A będzie jeszcze gorzej
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 26 razy 18

    Ja myślę że wystarczy inwestycja w euro. Bo za rok dwa takiego "gospodarowania", złotówka MUSI polecieć na zbity pysk. Podobnie dolar pod troskliwa opieką obecnego prezydenta.

  • kertog123

    Oceniono 19 razy 13

    prosta sprawa - podatek bankowy sam sie nie sfinansuje, wiec ktoś na te 500+ musi sie złożyć. Na tysiące nowych miejsc pracy dla PISiewiczów w PKO BP i PEKAO własnie odkupionym od Włochów też musi sie kasa znaleźć

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 20 razy 8

    podziekujcie pis za podatek bankowy...
    a btw kie oprocentowani tylko w tkz polskich bankach min pko bo u innych jest ponad 2

  • spokojswiety

    Oceniono 6 razy 4

    Niedługo najbezpieczniejszą lokatą będzie skarpeta. Fundusze inwestycyjne, akcje i inne egzotyczne inwestycje to loteria podobna do totolotka. Można w złoto ale tutaj też jest spora loteria, zresztą już moment zakupu złota to ogromna strata, która może ale nie musi się zrekompensować. Najlepszą lokatą długoterminową są nieruchomości kupowane na własność.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 5 razy 3

    Ja inwestuję w CZK. I w CHF.

  • zz1026

    Oceniono 3 razy 1

    lokata na 1% a kredyt na 30%

  • range.b

    Oceniono 1 raz 1

    nieru c h o m o ś c i .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX