Szalony styczeń w bankach. Polacy nagle rzucili się na kredyty hipoteczne

Rafał Hirsch
Biuro Informacji Kredytowej podaje, że w styczniu popyt na kredyty hipoteczne był aż o ponad 40 procent większy niż rok temu. Wszyscy chcieli załapać się na dofinansowanie z programu Mieszkanie dla Młodych.

Z danych BIK wynika, że w styczniu wnioski o kredyt hipoteczny złożyło aż 38,1 tysięcy osób. Rok temu było ich około 25 tysięcy. Jest to przyrost o ponad 50 procent.

Jednocześnie w bardzo podobnej skali wzrosła też wartość kredytów hipotecznych o które ubiegali się Polacy. BIK podaje, że poszła ona w górę o 41,5 procent, ale jest to przeliczone przez liczbę dni roboczych w miesiącu. W styczniu 2017 było o 2 dni robocze więcej niż w styczniu 2016, tak więc tak naprawdę wartość wniosków w minionym miesiącu była większa aż o 56,3 procent.

Zdaniem cytowanego przez PAP Sławomira Grzybka, dyrektora departamentu Business Inteligence za tak ogromnym skokiem popytu na kredyty stoi program Mieszkanie dla Młodych. A dokładniej wyścig klientów banków o uzyskanie dofinansowania wkładu własnego z tego programu.

Wyścig był tak zażarty i dynamiczny, że Polacy w ciągu paru tygodni zdążyli zgłosić się po całą pulę pieniędzy przeznaczoną w MdM na rok 2017. Bank Gospodarstwa Krajowego, który rozdzielał te pieniądze już pod koniec stycznia wstrzymał przyjmowanie kolejnych wniosków, bo kasa na MdM już się skończyła.

Dlatego zdaniem BIK już w lutym sytuacja wróci do normy i kolejnych tak ogromnych wzrostów popytu na kredyty nie będzie.

A WYDAWAŁO SIĘ, ŻE KASY WYSTARCZY NA DŁUŻEJ: Od stycznia szał na dopłaty rządowe do kredytów. Roczna pula wystarczy tylko na 2 miesiące

W programie Mieszkanie dla Młodych na 2017 rok zaplanowano 746 mln PLN wsparcia finansowego. Jednak w styczniu do rozdysponowania było tylko 373 mln PLN - reszta przydziału na ten rok została rozdzielona już w 2016. Na 2018 zaplanowane jest 762 mln PLN. 

Program "Mieszkanie dla młodych" (MdM) umożliwia dofinansowanie wkładu własnego dla osób do 35 lat, kupujących własne mieszkanie na rynku pierwotnym i wtórnym. Rodziny wielodzietne, wychowujące przynajmniej 3 dzieci mogą kupić mieszkanie bez ograniczeń wiekowych, a kupowane mieszkanie może być kolejnym lokum, poprawiającym warunki mieszkaniowe.

Więcej o:
Komentarze (24)
Szalony styczeń w bankach. Polacy nagle rzucili się na kredyty hipoteczne
Zaloguj się
  • gaz-wegaz

    Oceniono 13 razy 9

    A niedługo stopy procentowe w górę, raty kredytów w górę i znowu będzie kwik: złodzieje! oszukali mnie! prezydencie, ratuj!

  • remo29

    Oceniono 5 razy 3

    Najpierw jedni karmili deweloperkę z budżetu, teraz drudzy. Dobra zmiana, koń się uśmiał.

  • krosno_plete

    Oceniono 1 raz 1

    Ceny o których mówimy jeśli chodzi budownictwo mieszkaniowe w Polsce oparte są na zmowie cenowej. Jest bardzo duża nadpodaż mieszkań. W samej W-Wie jest około 40-50 tys mieszkań od zaraz do wzięcia (deweloper'ka) i jakieś 20-25 tys. na rynku wtórnym. Mieszkanie w Polsce i ich ceny są dwukrotnie przeszacowane.

  • wadim.murski

    Oceniono 3 razy 1

    tak to jest, jak się ludziom bez możliwości zamieszkania gdziekolwiek każe finansować budowę mieszkań, na które jeszcze nie zarobili i nie wiadomo, czy kiedykolwiek zarobią... zadłużają się po uszy, byle nie mieszkać z rodzicami

  • kaczewiry

    Oceniono 5 razy 1

    @l1962
    stres jak stres ale kredytobiorcy to potencjalni mordercy, psychopaci, politycy, lapowkarze, zli pracownicy, np. Pawlowicz tez ma kupe kredytow, miala tez kredyt we frankach ale zorientowala sie ze nie da sie ukrasc i przeszla na zlotowkowy, co drugi pisdziel jest zadluzony i tylko patrzy komu by tu cos popdpierdoIic

  • Sylwia Włodarczyk

    0

    Ceny mieszkań szaleją. Zwłaszcza na rynku wtórnym, co niektórzy żądają tyle co za rynek pierwotny. Skoro pula pieniędzy się kończy to i sprzedający się opamiętają, a wtedy w rozsądnej cenie będzie można kupić mieszkanie.

  • szabepio

    0

    Ha ha. Kasa sie skonczyla. Bo nigdy jej nie bylo. Ani na mdm ani na emerytury ani na 500plus ani na lecznictwo. Kasa jest na utrwalanie wladzy bandytow.

  • baby1

    0

    Żeby tylko nie było płakania, że banki ich oszukały, że wydali pieniądze, nie mają z czego spłacać kredytu i bank chce im zabrać mieszkanie.

  • l1962

    Oceniono 4 razy 0

    Czlowiek jest wolny wylacznie wtedy kiedy nie ma zadnych kredytow !!!! Ktos kto bierze kredyty latami staje sie niewolnikiem. Pracuje aby splacac, popada w depresje bo brakuje mu na splaty. Dopadaja go choroby bo zyje w stresie,ze nie bedzie mial na kolejna rate.Drzy o to aby nie stracic pracy bo jak wyzej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX