Do tej pory wystarczyli strażnicy z bronią. Ale drony zupełnie zmieniły świat. Trzeba się przed nimi bronić

Firma Dedrona, producent sprzętu zabezpieczającego przed szpiegowaniem za pomocą dronów, zebrała 15 mln dolarów w drugiej rundzie finansowania prowadzonej przez Felicis Ventures i prezesa Cisco Johna Chambersa. To pokazuje, że zabezpieczenie przed dronami zaczyna mieć coraz większe znaczenie i wymierną, rynkową wartość.

System oferowany przez Dedrone ma zabezpieczać przestrzeń powietrzną przed niepożądanym pojawianiem się dronów. Sieć anten z odpowiednim oprogramowaniem pozwala wcześnie wykryć bezzałogowe statki powietrzne pojawiające się w wyznaczonej przestrzeni.

Dyrektor i współzałożyciel firmy Jörg Lamprecht zwrócił uwagę, że podobają mu się obiecywane korzyści związane z dronami, jak fotografia powietrzna, szybkie przesyłki czy bezpieczne inspekcje stanu wysokich budynków – podaje The Crunch. Pamięta też jednak o tym, że przez drony zwiększa się ryzyko szpiegostwa przemysłowego, kontrabandy, szmuglowania narkotyków czy wypadków spowodowanych przez amatorów.

– Centra danych są bardzo wrażliwe – podaje przykład. – Większość posiada część systemów chłodzenia na dachach. Jeśli dron się na nich rozbije, może zniszczyć dane w kilka sekund. Może tego dokonać nawet amator ze statkiem za 500 dolarów. Do tej pory wystarczyli strażnicy z bronią na ziemi. Teraz trzeba również patrzeć w niebo.

Parrot AR.Drone 2.0 Elite EditionParrot AR.Drone 2.0 Elite Edition Fot.ardrone2.parrot.com/

– Drony pozwoliły ludziom dotrzeć do miejsc, w których jeszcze nigdy nie byli i obejść instalacje tradycyjnych zabezpieczeń. Użycie przez Dedrone czujników i samo-uczących się maszyn pozwoli przedsiębiorstwom odzyskać kontrolę nad przestworzami – oświadczył John Chambers.

Produkt oferowany przez Dedrone dostępny jest na rynku zaledwie od roku. W 2016 r. firmie udało się zabezpieczyć 200 instalacji, w tym dwie debaty prezydenckie w USA, więzienie w hrabstwie Suffolk w Nowym Jorku, rodzinę królewską Kataru i Światowe Forum Ekonomiczne w Davos.

– Inwestujemy w Dedrone, ponieważ wierzymy, że zabezpieczenia przeciw dronom będą w nadchodzących latach kluczowe dla biznesu i polityki – napisał w oświadczeniu założyciel i dyrektor Felicis Ventures Aydin Senkut

Więcej o:
Komentarze (26)
Do tej pory wystarczyli strażnicy z bronią. Ale drony zupełnie zmieniły świat. Trzeba się przed nimi bronić
Zaloguj się
  • adin_null_adin

    Oceniono 12 razy 8

    Przed każdym dronem powinien biec człowiek z czerwoną chorągiewką.

  • fabricated

    Oceniono 5 razy 3

    Jakieś żarty z tą firmą. Zagłuszacz dronów można złożyć za kilkaset złotych, a kupić za 3000. "Nie można" wprawdzie z czegoś takiego korzystać, ale drony spadają jak kaczki albo lądują awaryjnie poutracie sygnału sterowania i i ewentualnie GPS do powrotu.

  • ochujek

    Oceniono 7 razy 3

    Siać panikę i zarabiać. Pamiętam ostrzeżenia przed komputerowym efektem roku 2000. Cwaniacy wyciągnęli sporo kasy za "działania zabezpieczające". Tylko Kopacz zachowała zimną krew i nie kupiła za miliony felernych szczepionek przeciw pandemii. Baba z jajami, tyle że dewotka.

  • paseo

    Oceniono 2 razy 0

    To naprawdę dziwne,z ejeszcze nikt nie uzyl drona do zamachu.Wystarczy wpisac cel w odbiornik GPS ,podwiesić banke z benzyna i zapalnikiem i w droge.bez sladu.

  • drwal

    Oceniono 1 raz -1

    Pełne poparcie! Sam mam problem że mi na moje niebo ktoś zalata!

  • antrop

    Oceniono 5 razy -1

    Tysiąc dronów od Macierewicza da nam miejsce wśród liczących się potęg...

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 3 razy -1

    Dlaczego codziennie umieszczacie te same wypociny na stronie głównej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX