Gazeta.pl Next >  Biznes >  Alimentacyjny rekordzista z Podkarpacia ma aż 723 tys. zł długu

Alimentacyjny rekordzista z Podkarpacia ma aż 723 tys. zł długu

A A A
Manifestacja pod hasłem 'Dość przekrętów w sprawie alimentów', Poznań, 08.03.2015

Manifestacja pod hasłem 'Dość przekrętów w sprawie alimentów', Poznań, 08.03.2015

A całościowo wartość długów alimentacyjnych wynosi już ponad 10,1 mld zł.

Z najnowszych statystyk wynika, że zaległości alimentacyjne są w Polsce coraz poważniejszym problemem. Zgodnie z szacunkami Krajowej Rady Komorniczej i Centrum Praw Kobiet problem alimentacyjny dotyczy aż około miliona dzieci. Szacuje się, że ponad 80 proc. z nich nie otrzymuje alimentów w ogóle.

Tylko w ciągu czterech miesięcy, od września 2016 do stycznia 2017 r. liczba osób, które nie spłacają alimentów w terminie, wzrosła o niemal 17 tys. osób. Dług alimentacyjny skoczył w tym okresie o ponad 801 mln zł i w końcu stycznia jego wartość przekroczyła 10,1 mld zł.

W rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się dzisiaj niemal 300 tys. dłużników alimentacyjnych, 95 proc. z nich to mężczyźni. Najczęściej na potomstwo nie płacą ojcowie w wieku 35-44 lat (ponad 35 proc.) oraz w wieku 45-54 lat (29 proc.). Wszystkich niepłacących kobiet jest zaledwie 4,5 proc.

Najwięcej alimenciarzy zamieszkuje województwa: śląskie, mazowieckie i dolnośląskie. Rekordzistą jest 38-letni mieszkaniec Podkarpacia, który ma dług alimentacyjny przekraczający 723 tys. zł, co jest największym zobowiązaniem związanym z alimentami w historii tego rejestru.

Przepisy do zmiany

Jak wynika ze statystyk, w Polsce mamy wyjątkowo dużo przypadków, w których rodzice zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych nie wywiązują się z ich płacenia. Dlatego rząd przyjął w grudniu projekt nowelizacji ustawy, która ma ułatwić egzekwowanie alimentów oraz utrudnić uchylanie się od nich. W świetle nowych przepisów osoba, której dług alimentacyjny to równowartość przynajmniej trzech należnych świadczeń okresowych (najczęściej miesięcznych), podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Dziś w Kodeksie karnym mowa jest jedynie o "uporczywym uchylaniu się" od alimentacyjnego obowiązku, co pozwala na ominięcie prawa. Wystarczy raz na jakiś czas zapłacić dziecku niewielką sumę, np. 10 zł, by uniknąć odpowiedzialności.

Polecamy
Komentarze (84)
Alimentacyjny rekordzista z Podkarpacia ma aż 723 tys. zł długu
Zaloguj się
  • popijajac_piwo

    Oceniono 28 razy 12

    "Alimentacyjny rekordzista z Podkarpacia ma aż 723 tys. zł długu"

    To jest jakaś prowokacja. Podkarpacie to matecznik pislamu, tam nie ma rozwodów i dzieci z nieprawego łoża...

  • Oceniono 13 razy 5

    znam przypadek gdzie facetowi zarabiającemu 1800 zł sąd wymierzył alimenty w wysokości 2500 zł. Za karę, bo nie dostarczył na czas zaświadczenia o zarobkach. Niestety żeby zmniejszyć te alimenty musiałby założyć sprawę i wziąć adwokata: ale wie pan ja poniżej 2000 to na rozprawy nie chodzę... Tak że głupota jest po wszystkich stronach

  • Oceniono 3 razy 3

    10 miliardów. 10 miliardów. 10 miliardów.
    zapamiętajmy sobie tę liczbę. to jest przerażające.
    jestem mężczyzną. jest mi wstyd. polscy faceci wiszą SWOIM DZIECIOM 10 miliardów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX