O 20 proc. więcej CCC w Polsce, do tego mocna ekspansja za granicę. Ambitne plany obuwniczego giganta

- W tym roku swoje działania skupiamy na rozbudowie powierzchni handlowej - zapowiada prezes CCC, Dariusz Miłek. Tylko w Polsce ma powstać do końca roku ok. 40 tys. m2 nowej powierzchni sklepów obuwniczych, na rynkach zagranicznych ok. 60 tys. m2.

Jak zapowiada prezes CCC, na koniec roku powierzchnia handlowa sklepów CCC ma wynieść 569 tys. m2, czyli aż o 110 tys. więcej niż na początku roku. Zresztą takie tempo grupa narzuca sobie także na dwa kolejne lata - w planach spółki jest otwarcie w latach 2017-2019 ok. 300 tys. m2 powierzchni handlowej.

W Polsce w 2017 r. ma przybyć ok. 20 proc. powierzchni handlowej (ok. 40 tys. m2) – co oznacza wzrost do poziomu 255 tys. m2. Największy przyrost powierzchni, poza Polską, Grupa CCC planuje odnotować na Węgrzech, w Rosji i w Rumunii. Jak donosi spółka, od trzech lat CCC jest liderem rynku obuwniczego w regionie Europy Środkowej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria). Teraz celem jest zdobycie numeru 1 w każdym z krajów regionu.

Biorąc pod uwagę, że średnia powierzchnia jednego sklepu CCC to ok. 500 m2, to w dużym uproszczeniu ok. 40 tys. m2 więcej powierzchni handlowej w Polsce na koniec 2017 r. to tyle, co mniej więcej 80 nowych salonów. Nie oznacza to jednak, że tyle sklepów przybędzie. CCC stawia na powiększanie salonów. - Powiększamy sklepy w istniejących centrach. Pracujemy nad nowym konceptem sklepu, pokażemy go w okolicach maja – zapowiada Dariusz Miłek.

Na koniec 2016 r. sieć Grupy CCC składała się z 862 sklepów, z czego 796 stanowiły sklepy własne (w tym 436 w Polsce), a 66 - franczyzowe. W 2016 r. spółka uruchomiła sprzedaż franczyzową w Estonii. - Może w 2018 roku pojawią się pierwsze sklepy franczyzowe poza Europą – snuje plany prezes CCC.

W całym 2016 roku grupa CCC miała 3,191 mld zł przychodów (co oznacza wzrost o 38 proc. r/r), 375,6 mln zł zysku operacyjnego i 306,5 mln zł zysku netto jednostki dominującej. W 2017 r. CCC chce zwiększyć obroty o 28 proc. i przekroczyć poziom 4 mld zł przychodów.

W ciągu ostatniego roku akcje CCC podrożały o ponad 50 proc. Niemniej analitycy Domu Maklerskiego BDM obniżyli we wtorek rekomendację CCC z "akumuluj" do "redukuj". W ich opinii „wachlarz możliwych negatywnych rozczarowań jest większy aniżeli pozytywnych zaskoczeń”. Ponadto wyrażają obawy, że spółce zaszkodzi migracja klientów do internetu - CCC prowadzi sprzedaż online wyłącznie poprzez portal eobuwie.pl, niemniej przychody stamtąd stanowią tylko 10 proc. całkowitej.

- Brakuje nam własnej sprzedaży internetowej - przyznaje Dariusz Miłek. - Budujemy ją, chcemy z nią ruszyć na jesień 2018 roku - dodaje.

kurs CCCkurs CCC site:stooq.pl

Dariusz Miłek, prezes CCC, w najnowszym rankingu najbogatszych Polaków miesięcznika Forbes uplasował się na 4. miejscu. Jego majątek to blisko 5 mld zł.

Czytaj więcej: Znamy najbogatszych Polaków 2017. Przetasowanie w czołówce i imponujące awanse

Więcej o:
Komentarze (20)
O 20 proc. więcej CCC w Polsce, do tego mocna ekspansja za granicę. Ambitne plany obuwniczego giganta
Zaloguj się
  • wladgad

    Oceniono 6 razy 6

    Buty produkowane w Bangladeszu, zdaje się w Indiach. Są nawet ładne - przez pierwszy miesiąc. Jakość dramatyczna. Kupiłem w grudniu jako ładne męskie buty, obecnie to są kamasze. Miały być zimowe, a są zimne niczym zamrażalnik.

  • purenonsens

    Oceniono 6 razy 6

    Miałem kilka par butów podobnej firmy. Żadne nie utrzymały dobrego stanu nawet w ciągu jednego sezonu. Buty są dobre, ale tylko przez co najmniej 3 miesiące, potem amortyzują się w zastraszającym tempie. Po ostatniej reklamacji butów, w których podeszwy pękły na pół, zrezygnowałem z dalszych zakupów w takich salonach. Jakie są tego powody, że dzisiejsze buty są tak marnej jakości? Przede wszystkim decydują tutaj użyte materiały. I tak, tzw. „skóra ekologiczna” to pojęcie marketingowe, które zostało wymyślone prawdopodobnie po to, aby wprowadzić w błąd niezorientowanych konsumentów i tym samym zwiększyć sprzedaż. Termin „ekologiczna” pochodzi zapewne od tego, że przy produkcji tego typu materiału nie ucierpiało żadne zwierzę. Po prostu, skóra ekologiczna to skóra syntetyczna. Po drugie, buty wykonane z zamszu. Z tym też jest różnie, ponieważ zamsz też jest sztucznie otrzymywany. A poza tym nasz klimat absolutnie nie nadaje się na tego typu buty, tak samo jak kafle nie nadają się podłogi – mokro i zimno przez większą część roku. Pomijam już fakt, że zamsz to najgorsza warstwa oryginalnej skóry, ponieważ w przemyśle skórzanym oprócz wykorzystywania skóry właściwej, którą oddziela się od naskórka i warstwy podskórnej, czyli lica, wykorzystuje się tę, która stykała się z warstwą podskórną, czyli mizdra. Nie bez znaczenia ma tutaj również zwierzę, od którego pochodzi skóra. Obecnie dominują u nas jakieś egzotyczne dla nasze szerokości geograficznej zwierzęta. O skórze bydlęcej możemy zapomnieć, ponieważ stała się tak droga, że praktycznie nasz przemysł obuwniczy przestał ją wykorzystywać. Owszem, niektórzy dalej coś produkują z rodzimej skóry, ale jednak wykorzystują gatunki skór, które na buty nigdy nie powinny być przeznaczone, ponieważ buty są twarde, sztywne i nienadające się do chodzenia. Dlatego, jeżeli miałbym coś doradzić producentom obuwia, to przede wszystkim poszerzenie swojego asortymentu o buty „ekskluzywne”, nie wiem – skórzane, tj. wykonane tradycyjną metodą, wykonane ze skór najwyższej jakości. Na skórach się znam, tak więc nikt ciemnoty mi nie wciśnie!

  • Trolluj T

    Oceniono 5 razy 5

    A jakże. Polska to raj dla tego typu cwaniaków i oszustów. Wyegzekwować cokolwiek od sprzedawcy po uiszczeniu wpłaty zakrawa na cud. W tym sklepie, farbujące ciuchy obuwie to coś normalnego, co nie podlega rękojmi/gwarancji.

  • arkalionxp

    Oceniono 4 razy 4

    Buty z CCC ogólnie są bardzo niskiej jakości.Bardzo szybko się niszczą,nie są warte swojej ceny.Reklamacja to mitręga. Miałem kilka butów tej firmy i od paru lat zrezygnowałem.Nie chce robić reklamy konkurencji ale w tej samejj cenie co w CCC może kupic buty dużo lepsze i trwalsze.Wydaje mi się,ze CCC to taka cwaniacka firma która żeruje na naiwności ludzi.

  • klm747

    Oceniono 2 razy 2

    w większości to plastikowy chiński szajs...

  • daniel.jed

    Oceniono 2 razy 2

    Syfiarska firma. Buty na 2 miesiące a reklamacja odrzucona. Według nich buty powinny po zakupie stać w szafce. Może się nie rozlecą. Już nawet dzieciom przestałem tam kupować. A ceny jak za pełnogatunkowe obuwie.

  • wg70

    Oceniono 2 razy 2

    TANDETA

  • poppers68

    Oceniono 1 raz 1

    Absolutnie rynek obuwia budżetowego powinien istnieć.
    Tylko jest pewien szkopuł. Tego typu obuwie np. w Niemczego to porównywalny wydatek dla Nich rzędu ca. 50 złotych polskich ( stosunek ceny do jakości). I takie ceny w CCC powinny istnieć.
    Niestety - megalomania naszych CCC , Ryłko , Badury czy Lasockiego ( choć inaczej chcą być pozycjonowani) często poraża.
    Dlatego np na rynku niemieckim buty wyżej wymienionych marek cenowo oscylujących wokół poziomu Lloyd, Clarks , Geox, Bugatti czy Marc'Opolo po prostu wzbudziłyby uśmiech politowania Konsumenta.
    W Polsce nie - bo oprócz CCC reszta kreuje się na premium. Przyczym , premium mamy wtedy, gdy Konsument tak uzna a nie właściciel marki. A że import wygląda tak, iz w NIemczech eleganckie buty businesowe np. Lloy Germany to ceny od 68 € do 128 € to w Polsce te buty stoją na półeczkach exkluzywnych butików za 800 - 1000 pln.
    Potem mamy Badurę w cenie Hilfigera czy Joop dostępnęgo w tej cenie w Niemczech za podobną kwotę.
    Tak to wygląda. Dlatego regularnie widuję w okolicach Berlina naszych rodaków kupujących aż miło.....

  • bz_1978

    Oceniono 9 razy 1

    Przypominam, że buty w tym sklepiku pochodzą najczęściej z Indii. Jakość - coraz gorsza. Cena powinna być ok. 10-20 zł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX