Komentarze (121)
Nowa Zelandia jest naprawdę zdesperowana, aby ściągać pracowników. Opłaci przelot i pobyt kandydatom z całego świata
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • melemoth

    Oceniono 14 razy 2

    "Musimy sięgać po zagranicznych pracowników, ponieważ zbyt wielu mieszkańców jest pod wpływem narkotyków lub z powodu lenistwa nie chce pracować - zasugerował nawet we wrześniu ówczesny premier kraju, John Key. "- I mieszkaj sobie bezpiecznie koło leniwego ćpuna,któremu zabraknie wieczorem "paru drobnych" na "jointa".

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 1 raz 1

    Czy to objawienie napisane sposobem cudu będzie tutaj wisiało jeszcze jako objawienie gospodarcze na głównej stronie przez cały rok? Jeszcze napiszcie "PILNE" :p

  • kreesdebarg

    Oceniono 1 raz 1

    a mało to fachowców na pontonach płynie? wysłać tylko statek na powitanie i już parę tysięcy pracowników mieć będą

  • the_michal

    Oceniono 1 raz 1

    ale, że aż 100 osób tak naraz? Chyba nie znajdą

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 3 razy 1

    Namawiają, namawiają i namówili. Piszę się.

  • siemaszko1

    Oceniono 5 razy 1

    bierzcie 40 mln. ukrainców

  • gokle

    Oceniono 5 razy 1

    W Europie jest nadwyzka z Bliskiego Wschodu. Jedyny problem w tym, ze im sie robic nie chce.

  • pierre_doleto

    Oceniono 3 razy 1

    O qu..., az 100 ludzi.!
    Potop.

  • wolnoscipokoj

    0

    Rzeczywistość jest taka, że nowozelandccy specjalisci uciekaja do innych krajow, bo okres zimowy z niemal codziennym deszczem jest naprawde dolujacy. Pracuje w Stanach z trzema nowozelandczykami i pokazane im wideo skomentowali, ze nie pokazuje ono pozostalych 364 dni w roku, kiedy pada deszcz. W istocie suma opadow rocznych w NZ wynosi ok. 1000 mm z czego wiekszosc przypada na niekonczace sie siapiace deszcze w okresie zimowym. Polskiej suma opadow 600 mm, z ktorych 2/3 to letnie polrocze, w wiekszosci gwaltowne opady burzowe, po ktorych wychodzi slonce.

  • Andrii B

    Oceniono 2 razy 0

    z chęcią pojechał bym, gdybym wiedział lepiej angielski i bądź bardziej większe doświadczenie.
    no i w ogolę spróbować trzeba, może przynajmniej zobaczę nowej Zelandii :)

  • Marek Lipski

    Oceniono 4 razy 0

    Mikołaj informuje i to rzetelnie a komentujący szaleją zamiast pracować i zarabiać.Ja jestem freelancer i dzIękuję za wpis.

  • Alicja Nowak

    Oceniono 8 razy 0

    kto to pisze, strasznie zdesperowana nowa zelandia - przyjma 100 osob hahaha

  • jozef.ok

    Oceniono 1 raz -1

    No proszę:"lenie i narkomani".
    A u nas lenie walczą o "marychę"....

  • cezar61

    Oceniono 1 raz -1

    Zawód: dyrektor kreatywny.

  • ra9

    Oceniono 3 razy -1

    Ale ściemniacie. Odgrzewacie temat z leniami i narkotykami i łączycie z zapotrzebowaniem na 100 tęgich głów? Niebywałe. Jeśli tyle mają leni i narkomanów do utylizacji to nie mają żadnego problemu. Tych stu pewnie ma spacyfikować milion ćpunów?

  • Carl Nedesh

    Oceniono 3 razy -1

    Banka peknie jak w 2000 roku to bedzie inna spiewka,a to tylko kwestia czasu,ciekawe ilu z was pamieta histerie przed i po tamtym krachu ?

  • mozart

    Oceniono 15 razy -1

    P: Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają Mercedesy?
    O: Prawda, ale z małymi poprawkami: nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie Mercedesy tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.

  • foreks

    Oceniono 5 razy -1

    Kretyni, kazdy na swiecie chce i placi programistom, deweloperom, analitykom CRM etc. W Pl racy koelsie biora po 20k na reke i rekruterzy plaszcza sie jak pajace przed nimi. NZ nie robi łaski.

  • wunderwaffen

    Oceniono 13 razy -1

    DO PRACY? NAIWNI! ;)))

    Wystarczywszy aby tak jak w Niemczech i Skandynawii, zapewnili pieniądze bez pracy, darmowe mieszkania i chętne Białe suki a cały Bliski Wschód i cała Afryka będzie płynęła do nich wpław. Miliony afrykańskich lekarzy (ginekologów) i bliskowschodnich finansistów (bazarowych handlarzy) zapełni ich kwitnący dotychczas kraj...;)

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 27 razy -1

    "Nowa Zelandia jest naprawdę zdesperowana aby ściągać pracowników. Opłaci przelot i pobyt kandydatom z całego świata"

    Sprowadzić z RFN i z Afryki brązowych i czarnych wysoko kwalifikowanych fachowców.
    Merkel jeszcze dopłaci za koszta podróży.

  • jedenzero84

    Oceniono 4 razy -2

    niech uchodźców zabiorą do siebie :)

  • kunwyscigowy

    Oceniono 10 razy -2

    Nikt tam nie pojedzie !!! po dobrej zmianie tłumy ze Skandynawii, Zach Europy, Stanów i Kanady. Profesorowie, lekarze, naukowcy, ekonomiści i najlepsi fachowcy z każdej dziedziny chcą pracować w Wielkiej Katolickiej Polsce!!!
    Wszystkie loty do nas wykupione co najmniej na rok! Rejsy statkami pasażerskimi, otwierają się nowe linie!
    Co bardziej zawzięci płyną kajakami i to nie tylko przez Bałtyk ale i przez Atlantyk!

    Nikt na tą Nową Zelandię Nawet nie splunie!!! Amen - tak nam dopomóż Jarosław i św Rydz!!!

  • icek20

    Oceniono 4 razy -2

    Ty cos to napisal Mikolaj-idiota jestes. trzeba wiedziec co mowia i dlaczego poszukuja pracownikow napweno nie polakow w tureckich sweterkach i wasami.

  • imw

    Oceniono 4 razy -2

    Autor artykułu musi być bardzo zdesperowany ;))

  • mariuszdd

    Oceniono 10 razy -2

    Tuz przed nastaniem reżimu PIS,były artykuły w GW na całą stronę
    " Jest praca ! W wielkiej firmie,zatrudnią 50 osób !!!"
    A Firma mieści sie na jakimś zadupiu i otwiera przepakowanie.
    Patrycja Pędzi dostawała orgazmu pisząc artykuły pełne miłości do PO i o wielkich perspektywach polskiego przemysłu !
    To były wspaniałe czasy !

  • lodzermensz1

    Oceniono 16 razy -2

    Wszystkim młodym radzę - spierniczajcie do Nowej Zelandii. W sieci można znaleźć stronę tamtejszego urzędu imigracyjnego. Jeśli masz dwadzieścia kilka lat, wyższe wykształcenie, znasz angielski i twoją specjalnością jest informatyka, biotechnologia i inne sensowne zawody - jedź.
    Z dala od tego marnego klona putinowskiej Rosji, jaki szykuje nam tutaj PIS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX