LOT w ofensywie. Więcej lotów z Warszawy do USA, nowe kierunki wakacyjne

11 nowych tras, między innymi do Los Angeles, Newark, Astany czy Podgoricy uruchomi w tym roku z warszawskiego Lotniska Chopina LOT. Port lotniczy na Okęciu szacuje, że w 2017 r. obsłuży 14 mln pasażerów.

Sześć z jedenastu nowych tras w ruchu regularnym uruchomią Polskie Linie Lotnicze LOT. Polski przewoźnik już pod koniec lutego zainaugurował rejsy (sześć razy w tygodniu) na centralne lotnisko Kijów - Żuliany na Ukrainie. Kwiecień będzie miesiącem "amerykańskim" - 3 kwietnia linia ruszy z lotami do Los Angeles, a 28 kwietnia – do Newark. Oba kierunki - cztery razy w tygodniu - będą obsługiwane flagowym samolotem LOT-u - Boeingiem 787 Dreamlinerem.

Od 8 maja LOT zacznie latać też do kazachskiej Astany, 13 maja do Podgoricy w Czarnogórze, a dzień później zainaugurowany zostanie kierunek do Puli w Chorwacji. Połączenia do Puli i Podgoricy będą wykonywane tylko w sezonie letnim.

LOT przejął też od marca połączenia na trasie Warszawa - Zielona Góra, dotychczas obsługiwanej przez linię Sprint Air.

Swoje premiery z Lotniska Chopina będzie miał też niskokosztowy Wizz Air. Od 27 marca samoloty węgierskiej linii będą latać do duńskiego Billund, a od 31 marca – do Santander w Hiszpanii. 30 czerwca ruszą połączenia do Bratysławy na Słowacji oraz do francuskiego Lyonu. Dwa dni później, 2 lipca, Wizz Air pierwszy raz poleci do Lamezia Terme na południu Włoch, w regionie Kalabria.

Na ponad 70 trasach operować będzie też co najmniej 15 przewoźników czarterowych.

– Nowe połączenia potwierdzają nasze możliwości i nasz potencjał - mówi Mariusz Szpikowski, dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” i Lotniska Chopina. – W dalszym ciągu będziemy budować naszą pozycję, jako centrum przesiadkowego dla pasażerów z zagranicy, zwłaszcza z państw sąsiednich.

14 mln pasażerów w 2017 roku?

Jak szacuje Lotnisko Chopina, w 2017 r. obsłuży nawet 14 mln pasażerów. Byłby to rekord, w ubiegłym roku port obsłużył o ponad 1 mln pasażerów mniej. Powoli wyczerpuje się przepustowość portu na Okęciu, dlatego planowana jest jego rozbudowa.

Lotnisko Chopina obsługuje ok. 38 proc. ruchu pasażerskiego w Polsce. Blisko połowę ruchu lotniczego generuje na Okęciu PLL LOT, ale z warszawskiego portu latają też m.in.: Lufthansa, British Airways, Air France, KLM czy Emirates.

Więcej o:
Komentarze (89)
LOT w ofensywie. Więcej lotów z Warszawy do USA, nowe kierunki wakacyjne
Zaloguj się
  • cmok_wawelski

    Oceniono 10 razy -6

    B787 to niedpowiedni dlaLOT samolot. Kosztuje drugie tyle co B767 a bierze tyle samo ludzi. Za leasing 787 LOT placi 1 mln USD /mies.
    B767 bylby o polowe tanszy. Serwis B767 byl w Warszawie. B787 - jest w Londynie.
    B787 nadaje sie na b. dalekie trasy typu wlasnie LA czy Tokyo. Problem w tym, ze LOT ma za malo sprzetu i zalog zeby podbijac swiat wiec te loty co trzeci dzien sa zawsze problematyczne bo wystarczy usterka techniczna B787 w Toronto dzisiaj i jutro przelot do Tokyo jest odwolany lub znacznie opozniony.
    Ta linia boryka sie z problemem 'za krotkiej kolderki'. A splacajac o wiele za drogi jak na swoje mozliwosci sprzet probuje udwawac 'swiatowego gracza'. Latajac tu czy tam co 3-ci dzien - nie moze na miejscu miec swojej obslugi. Wynajete firmy robia to bezosobowo, byle jak wiec jak cos sie w grafiku posypie - nie ma z kim rozmawiac, nikt nic niewie i nie ma checi wiedziec.

    Takie 'hura-reklamy' jak ten tekst GW powyzej sa dalekie od rzetelnej informacji.

  • oszrany

    Oceniono 7 razy -5

    Lot ma ceny granatem od rzeczywistosci oderwane.

  • chihotszot

    Oceniono 6 razy -4

    Lotnisko Chopina to gnój ,smród i ubóstwo, bezczelna i chamska obsługa, totalny bałagan i strata czasu. Wolę dać zarobić Niemcom latając przez Frankfurt niż przesiadać się w Warszawie.

  • andywawa1958

    Oceniono 3 razy -3

    bo do newark wyemigrowały żydki z greenpointu😂

  • ajejku

    Oceniono 3 razy -3

    Ciekawe kiedy będziemy musieli znów pokryć stratyt LOTU

  • cmok_wawelski

    Oceniono 5 razy -3

    Wlasnie kupilem bilet z Newark NJ do WAW. Byl w cenie Lufthansy, skusil mnie brak przesiadki w Niemczech, bo w lotach atlantyckich to tam 'przekracza sie granice Unii' ale i trzeba zdazyc do kompletnie innego (odleglego) terminala na samolot do Warszawy.
    A tu na bilecie niespodzianka:
    LO011 i LO012
    'Flight operated by AEROLINEAS DOMINICANAS - DOMINAIR'.
    nie da sie znalezc zadnych informacji n/t dominikanskich linii Dominar, poza tym, ze juz nie istnieja.
    Zamiast Dominar, lepsza nazwa bylaby moze Prima Aprilis?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX