Rzeka pieniędzy płynie do budżetu z VAT. Wzrost aż o 40 proc. przez rok

Jak donosi Puls Biznesu, w lutym dochody z VAT wyniosły 11,6 mld zł. To blisko dwa razy więcej niż rok temu w lutym. Przez dwa pierwsze miesiące 2017 r. do budżetu trafiło z tytułu VAT o 40 proc. więcej pieniędzy niż przed rokiem.

W styczniu dochody budżetu państwa z tytułu podatku VAT wyniosły blisko 22 mld zł, co oznaczało wzrost rok do roku na poziomie ponad 25 proc. Jak podaje Puls Biznesu, w lutym dynamika wzrostu dochodów była jeszcze wyższa, zebrane 11,6 mld zł to blisko dwa razy więcej niż przed rokiem. Łącznie w styczniu i lutym br. VAT dołożył do budżetu o 40 proc. więcej niż rok temu o tej porze.

Jak tłumaczy cytowany przez Puls Biznesu Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista mBanku, imponująca dynamika to efekt przyspieszonego zwrotu VAT w grudniu. Do polskich firm „awansem” płynęły zwroty za styczeń i luty. Ten zabieg pozwolił przenieść część deficytu z 2017 r. na poprzedni rok, tym samym dając pewien luz tegorocznego budżetowi.  

Poprawa wpływów z VAT po części jest też efektem zmiany systemu wpłat VAT z kwartalnych na miesięczne. Od początku roku możliwość kwartalnych rozliczeń mają tylko małe firmy - czyli takie, których sprzedaż, wraz z kwotą podatku, nie przekroczyła w 2016 r. kwoty 5 157 000 zł (równowartość 1,2 mln euro). Jak szacowano w zeszłym roku w Ocenie Skutków Regulacji dla nowelizacji ustawy o VAT, likwidacja deklaracji kwartalnych dla dużych podatników miała przynieść jednorazowy skutek przesunięcia dochodów w czasie z tego tytułu w wysokości ok. 800 mln zł.

Wzrost dochodów z VAT to także efekt bardzo mocno rosnącej konsumpcji. W styczniu sprzedaż detaliczna wzrosła o 11,4 proc. w skali roku.

Ministerstwo Finansów założyło w ustawie budżetowej na 2017 r., że wpływy z VAT w całym roku wyniosą 143,5 mld zł. Po dwóch miesiącach plan jest wykonany w ponad 23 proc. Jak informuje jednak Puls Biznesu, w Ministerstwie Finansów jeszcze nie strzelają korki od szampanów. - Nawet po skorygowaniu o zjawiska jednorazowe wzrost jest imponujący, ale żeby się przekonać, czy trend jest trwały, potrzeba jeszcze kilku miesięcy – donosi rozmówca Pulsu Biznesu.

Czytaj też: Fiskus chwali się wynikami kontroli skarbowej w 2016 r.

A teraz zobacz WIDEO: M. Morawiecki: Należy wzmocnić Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, banki powinny płacić więcej

M. Morawiecki: Należy wzmocnić Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, banki powinny płacić więcej

Więcej o:
Komentarze (192)
Rzeka pieniędzy płynie do budżetu z VAT. Wzrost aż o 40 proc. przez rok
Zaloguj się
  • xfish

    Oceniono 47 razy 17

    Ludzie odłużcie na chwilę na bok waszą nienawiść do PiS. Czy to, że wpływy do budżetu z VAT są większe to źle czy dobrze? Czy wzrost konsumpcji o ponad 11% to źle czy dobrze? Cieszcie się! Nie ważne czyja to zasługa. Ważne, że to dobrze dla POLSKI ! Oczywiście przy naiwnym założeniu, że bardziej cieszą was sukcesy Polski niż porażki znienawidzonej partii.

  • psychiatra_po

    Oceniono 58 razy 12

    he he he...A ponoć w marcu pisowskie państwo miało upaść z braku pieniędzy.

  • mjs05

    Oceniono 11 razy 9

    W kwietniu będzie rekordowo mało, bo ci co płacili kwartalnie, zapłacą tylko za jeden miesiąc.

  • sympatyklewicy

    Oceniono 47 razy 9

    Rzeka pieniędzy płynie do budżetu z VAT. Wzrost aż o 40 proc. przez rok
    ************************************
    Jednym słowem Dobra Zmiana, a GW wczoraj pisała że nic z VAT-u nie wpływa.

  • wrednyspammer

    Oceniono 11 razy 7

    Tytuł jest co najmniej mylący. Chociaż w treści jest o tym mowa, większość raczej nie zrozumie, że rzeka jest taka sama jak rok temu. Po prostu VAT podlegający zwrotowi, zwrócono w grudniu a nie w styczniu. Czyli w styczniu mamy większy dochód, pomimo znikomej zmiany przychodu.
    Innymi słowy, jeżeli w jeżeli spłacę ratę za mieszkanie w grudniu, to nie mam się co chwalić, że w styczniu nagle więcej zarobiłem.

  • red.beast

    Oceniono 6 razy 6

    na nowe audi i bmw ktorym drzewa wyskakuja na ulice

  • andrzej2310

    Oceniono 5 razy 5

    Państwo przetrzymuje VAT od przedsiębiorców, nie oddając nadpłaty. Od stycznia 2017 cała budowlanka wystawia faktury z odwrotnym obciążeniem (podwykonawcy) co oznacza, że dziesiątki tysięcy małych firm będzie czekało wiele miesięcy na zwrot nadpłaty VAT. Część z tych firm utraci płynność finansową i zbankrutuje, bo nie podoła finansować państwa...

  • jluc

    Oceniono 9 razy 5

    to manipulacja ksiegowa! w grudniu mieliśmy najnizsze wpływy z VAT od kilkunastu lat, a ściagalność VAT w człym 2016 roku niższa niż wczesniej! a PIS tak sie starał uszczelniac i ścigać itd... w całym 2017 r. może byc katastrofa...

  • tedj

    Oceniono 5 razy 5

    Pisdusie, błagam, zanim zaczniecie znów wychwalać dobrą zmianę po przeczytaniu tytułu tej informacji, przeczytajcie cały tekst. Nie róbcie z siebie większych baranów niż jesteście.
    Żeby pomóc wam zrozumieć skąd się wziął ten "sukces" rządu, cytat z artykułu.

    "Jak tłumaczy cytowany przez Puls Biznesu Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista mBanku, imponująca dynamika to efekt przyspieszonego zwrotu VAT w grudniu. Do polskich firm „awansem” płynęły zwroty za styczeń i luty. Ten zabieg pozwolił przenieść część deficytu z 2017 r. na poprzedni rok, tym samym dając pewien luz tegorocznego budżetowi. "
    ----------
    W ubiegłym roku, po uszczelnieniu VATu wpływy z tego podatku wzrosły o ...2,6%! To jest nawet mniej, niż i tak niski wzrost PKB (2,8%). I to pomimo tego,że inwestycje spadły (inwestycje nie są vatogenne), a wzrosła konsumpcja, która powinna napędzać wzrost VATu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX