Będzie strajk na Lotnisku Chopina? Załoga chce podwyżek dla wszystkich. Dyrekcja się nie zgadza

Blisko 93 proc. pracowników Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (PPL), którzy wzięli udział w trwającym od lutego referendum strajkowym, opowiedziało się za strajkiem. Związkowcy oczekują podwyżek dla wszystkich pracowników. PPL zarządza warszawskim Lotniskiem Chopina oraz portem lotniczym w Zielonej Górze.

Jak wynika z informacji przekazanych PAP przez Mariusza Szpikowskiego, dyrektora PPL, spośród 821 osób, które wzięły udział w referendum strajkowym zorganizowanym przez związkowców, 762 było za, a 54 osoby przeciw.

Pracowników pytano, czy byliby za strajkiem gdyby PPL nie spełnił żądań polegających na podwyżce pensji zasadniczej o 8 proc. od początku 2017 r. i utrzymania poziomu wynagrodzeń do 2022 r. To są warunki związkowców w trwającym od poprzedniego roku sporu zbiorowego.

- Na pewno nie spełnię żądania, żeby dać wszystkim pracownikom wzrost wynagrodzeń. W tym roku mam przeznaczoną pulę 5 mln zł na podwyżki wynagrodzeń. I o tym rozmawiam z przedstawicielami związków zawodowych - powiedział Szpikowski.

Jak informuje, średnie wynagrodzenie w PPL wynosi ok. 9 tys. zł brutto. - Mamy pracowników administracyjnych, specjalistów, którzy zarabiają ok. 13 tys. zł, mamy pracowników Służby Ochrony Lotniska, w służbie utrzymania lotniska, którzy zarabiają mniej niż 4 tys. zł. Mamy też ludzi, którzy na tych samych stanowiskach, za tą samą pracę mają w zarobkach rozrzut od 40 do 100 proc. nawet. Na skutek tego, że w przeszłości rozdawano podwyżki. A zatem na pytanie, czy wszyscy powinni dostać podwyżki, jest odpowiedź oczywiście „nie” - mówi Szpikowski.

- Nadal liczymy na rozmowę z dyrektorem i próbę zakończenia konfliktu bez posuwania się do tego rozwiązania ostatecznego. Strajk jest ostatecznością – mówi PAP Marek Żuk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Lotnictwa Cywilnego. To właśnie ten związek, obok  NSZZ "Solidarność 80" i Związku Zawodowego Pracowników Portu Lotniczego Warszawa Okęcie, był inicjatorem referendum. Jak informuje Żuk, strajk wymaga odpowiedniego przygotowania i poinformowania o nim m.in. linii lotniczych.

Z deklaracji dyrektora PPL wynika, że nie ma ryzyka utraty pracy, niemniej nie zamierza dawać gwarancji na 5 lat. Ponadto Szpikowski mówi, że chce wypracować system podwyżek dla niektórych pracowników. – W pierwszej kolejności określamy kompetencje, jakie są wymagane dla danych stanowisk pracy. I ci pracownicy, którzy zarabiają poniżej swoich kompetencji, dostają podwyżki. A ci, co zarabiają powyżej swoich kompetencji, to im nie skorygujemy wynagrodzenia w żaden sposób, ale damy czas na to, żeby mogli się podszkolić – powiedział Szpikowski.

Czytaj też: Wielki strajk na berlińskich lotniskach. Postulaty związkowców bardzo nam coś przypominają

Lotnisko Chopina obsługuje ok. 38 proc. ruchu pasażerskiego w Polsce. Szacuje się, że w 2017 r. port obsłuży nawet 14 mln pasażerów. Byłby to rekord, w ubiegłym roku lotnisko obsłużyło o ponad 1 mln pasażerów mniej.

Czytaj też: LOT w ofensywie. Więcej lotów z Warszawy do USA, nowe kierunki wakacyjne

Więcej o:
Komentarze (7)
Będzie strajk na Lotnisku Chopina? Załoga chce podwyżek dla wszystkich. Dyrekcja się nie zgadza
Zaloguj się
  • smiki48

    Oceniono 6 razy 2

    Ja chetnie podejmę pracę na lotnisku za 8 tys. zł Kwalifikacje mam lepsze niż duża część pracowników zatrudnionych na lotnisku. Mam tylko jedną wadę. Nie mam garba i nikt nie chce mnie po znajomości zatrudnić.

  • pminko

    Oceniono 1 raz 1

    Chcą podwyżek?
    No to się wybuduje nowe lotnisko,
    na wsi, gdzie będą pracować za połowę stawki

  • krishna00

    0

    Polecam przerzucenie się na czytnik i ebooki.

  • bezsenny.morfeusz

    0

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Niestety nasze, czytelników.
    Ustawa jest efektem wieloletniego lobbingu. Za poprzedniej ekipy się nie udało, teraz próbują znowu.
    A kto? Na pewno nie ci którzy są przedstawiani jako beneficjenci czyli małe księgarnie. Dla nich ta ustawa nic nie zmieni. Zyskają przede wszystkim sieci takie jak empik czy matras oraz (w mniejszym stopniu) wydawcy.
    Stracą czytelnicy.

  • slade1972

    Oceniono 2 razy 0

    Redaktorze nie gwiazdorz - zjedz Snicersa!

  • andmas

    Oceniono 1 raz -1

    DOBRA ZMIANA CHCE KULTUROWO WRAZ Z KK COFNĄĆ NAS DO ŚREDNIOWIECZA ,PRODUKCJA CIEMNEGO LUDU W TOKU ...

  • fakej

    Oceniono 3 razy -3

    Jestem za podwyżkami ale tylko dla tych, którzy sensownie uzasadnią potrzebę dodatkowych pieniędzy. Większość ludzi i tak wydaje na głupoty to co zarabia, więc po co im więcej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX