;

Koszty pracy w Polsce rosną najszybciej od pięciu lat. Zwłaszcza tam, gdzie pensje wypłaca państwo

Rafał Hirsch
101. posiedzenie zarządu województwa

101. posiedzenie zarządu województwa (fot. Mikołaj Kuras/Urząd Marszałkowski)

Według najnowszych danych Eurostatu godzinowe koszty pracy w czwartym kwartale urosły w Polsce o 5,4 procent. To najszybszy wzrost od 2011 roku. Największy wzrost notuje administracja państwowa, ZUS i armia.

Koszty pracy to pensje plus obowiązkowe narzuty na płace, czyli składki. Eurostat mierzy te koszty dzieląc je przez przepracowane godziny. To co otrzymujemy, to średnie godzinowe koszty pracy. Idą one w górę tylko wtedy, kiedy pensje rosną bardziej niż nasz czas pracy.

W całej polskiej gospodarce pod koniec 2016 były one o 5,4 procent wyższe niż rok wcześniej. To wzrost najszybszy od trzeciego kwartału 2011, kiedy mieliśmy wzrost o 6 procent.

Godzinowe koszty pracy w PolsceGodzinowe koszty pracy w Polsce dane: Eurostat

Wtedy jednak mieliśmy też znacznie wyższą inflację – ludzie więcej zarabiali, ale też szybciej rosły ceny w sklepach. Pomijając inflację, czyli w ujęciu realnym koszty pracy ostatnio tak szybko jak pod koniec 2016 rosły u nas w 2008 roku.

Wzrost o 5,4 procent to średnia z całej gospodarki, natomiast w poszczególnych branżach mamy dość spore różnice.

Wzrost godzinowych kosztów pracy w polskiej gospodarce w czwartym kwartale 2016Wzrost godzinowych kosztów pracy w polskiej gospodarce w czwartym kwartale 2016 dane: Eurostat

W przemyśle przetwórczym koszty pracy rosną tylko o 6,1 procent i to wynik najlepszy od 2014. W górnictwie mamy wręcz spadek i to aż o 11 procent. Z kolei działy kwalifikowane jako "administracja publiczna, obronność i obowiązkowe" ubezpieczenia społeczne (czyli ZUS) zanotowały wzrost aż o 13,1 procent – największy od początku 2009 roku. Wzrost kosztów pracy o 9,7 procent w ochronie zdrowia jest najszybszy od trzeciego kwartału 2009.

Generalnie w sektorze tak zwanych usług nierynkowych (administracja, obronność, zdrowie, edukacja, ubezpieczenia społeczne) godzinowe koszty pracy wzrosły o blisko 8 procent - najbardziej od ośmiu lat. 

Wzrost kosztów o ponad 9 procent w branży hotelowej to skok największy od 2008 roku, a w mediach i telekomunikacji – największy od 2006 roku.

Z drugiej strony wyraźnie poniżej średniej rosną godzinowe koszty pracy w transporcie, edukacji i w handlu.

Według Eurostatu w całej Unii Europejskiej godzinowe koszty pracy wzrosły o 1,7 procent. 

Największy wzrost – o 12,3 procent zanotowano w Rumunii. Polska ze swoim wzrostem o 5,4 procent jest na ósmym miejscu. W Grecji i Austrii koszty pracy minimalnie spadły.

Pomimo coraz szybszego wzrostu poziom kosztów pracy w Polsce nadal jest znacznie niższy niż na Zachodzie. W 2015 w Polsce pracodawcy za godzinę pracy płacili średnio 8,6 euro, w Niemczech było to w tym samym czasie 32,2 euro, a w Danii nawet 41,3 euro.

Zobacz także
Komentarze (26)
Koszty pracy w Polsce rosną najszybciej od pięciu lat. Zwłaszcza tam, gdzie pensje wypłaca państwo
Zaloguj się
  • karamustafafa

    Oceniono 15 razy 11

    Pensja minimalna rośnie to w budżetówce są podwyżki, bo razem z trzynastką i premiami/nagrodami nie mnożna zarabiać mniej niż pensja minimalna. Stąd wyższe koszty pracy, nie ma się co dziwić.

  • mirek76pl

    Oceniono 6 razy 4

    Za to koszty emerytur rosna najwolniej od 2 lat, bo roczna waloryzacja przecietnej emerytury juz 2 raz pod rzad wynosi 5 zl.

  • ba-ad

    Oceniono 1 raz 1

    PISDZIELCY ROBIĄ Z LUDZI IDIOTÓW OBCIĄĆ IM PENSJE

  • mateo7773

    Oceniono 1 raz 1

    W administracji państwowej nie było podwyżek od 6-7 lat. Z trzema wyjątkami. Pierwszy wyjątek to wzrost płacy minimalnej. Drugi wyjątek to nowi pracownicy przychodzący na miejsce emerytów. Tutaj szczególnie duże różnice dotyczą osób na tzw. "kontraktach". Trzeci wyjątek (w pewnym sensie wariant drugiego wyjątku) to nowe kadry kierownicze po wyborach.

  • maras63

    Oceniono 5 razy 1

    Od lat wiedziałem, że w Gazecie pracują najlepsi. Pewnie za rządów PO. gdyby gwałtownie wzrosło bezrobocie, autor powyższego tekstu napisałby, że coraz większa liczba Polaków dysponuje większą ilością wolnego czasu.:-))

  • ks-t

    Oceniono 1 raz 1

    W budżetówce to raczej "praca". Z szacunkiem dla jakiejś grupy ciężko pracujących, praca w urzędach i agencjach nie spełnia podstawowych kryteriów normalnej organizacji. Widzą to ci którzy pracują w korpo albo w innych firmach prywatnych.

  • maksak

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli poza wojskiem najlepiej maja nieroby i pasożyci.

  • wan20_3

    Oceniono 19 razy 1

    Z tym wzrostem w budżetówce to wygląda na to, że Misiewicze i różne kacze Dyzmy, pociotki i kolesie przejęli ten wzrost. Normalny pracownik nie ma udziału w tej za przeproszeniem dobrej zmianie.

  • agzum

    Oceniono 13 razy 1

    Wzrost wynagrodzeń mógłby ktoś nieopacznie skojarzyć z czymś pozytywnym, więc ... wzrostu kosztów pracy brzmi znacznie lepiej. I tak jeszcze przez 2,5 roku. Oj Rafał, Rafał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje