;

Prezydent Wenezueli mówi o "wojnie chlebowej" i aresztuje piekarzy. Za ciastka

Wojna chlebowa w Wenezueli

Wojna chlebowa w Wenezueli (fot. Fernando Llano/AP)

W wenezuelskim Caracas aresztowano czterech piekarzy. Ich wykroczenie polegało na tym, że piekli ciastka zamiast chleba.

Socjalistyczny rząd Wenezueli z prezydentem Nicolasem Maduro na czele wypowiedział wojnę piekarzom. Według nowej ustawy przynajmniej 90 proc. mąki musi być przeznaczone na produkcję bochenków chleba. Ustawa miała być remedium na niedostatki podstawowych produktów spowodowane trwającym od trzech lat kryzysem.

W zeszłym tygodniu wysłano do ponad 700 piekarni w stolicy urzędników i żołnierzy, którzy mieli skontrolować stosowanie nowego prawa – podaje Reuters. Według oświadczenia aresztowano dwóch piekarzy, którzy przeznaczali zbyt duże ilości mąki na produkcję słodkich bułek i croissantów. Dwóch kolejnych wypiekało brownie z mąki, której minęła data ważności.– Stojący za "wojną chlebową" będą musieli zapłacić – ostrzegł Maduro. – I niech potem nie mówią, że nastąpiły represje polityczne.

Stowarzyszenie piekarzy Fevipan zamierza spotkać się z prezydentem. Ich zdaniem piekarnie nie utrzymają się, jeśli będą musiały zrezygnować z droższych produktów. Oskarżają też rząd o niedobory mąki.

Oficjalne ceny produktów żywnościowych za opakowanie, ustanowione przez instytucję zwaną Sundade (Zarząd do spraw Ochrony Praw Społeczno-Ekonomicznych Ludności), są od pięciu do nawet stu razy niższe od cen obowiązujących na bazarach.

A wszystkiemu winne... ceny ropy

Wenezuelski ekonomista Luis Vicente Leon wyjaśnia działanie mechanizmów spekulacyjnych w swym kraju, który ma największe na świecie rezerwy ropy naftowej, przede wszystkim spadkiem cen i zapotrzebowania na surowiec na rynkach światowych.

To sprawia - według niego - że ceny produktów żywnościowych i wielu innych na czarnym rynku są dziś w Wenezueli średnio 50 do 60 razy wyższe od oficjalnych.

Opozycja oskarża prezydenta Maduro o prowadzenie nierozważnej i wyniszczającej kraj polityki gospodarczej, która wywołała szalejącą inflację i niedobory żywności oraz innych podstawowych artykułów.

Według ośrodka sondażowego Datanalisis zmiany rządu chce 80 proc. Wenezuelczyków.

Zobacz też, jakich błędów unikać w budowaniu własnego biznesu. O swoich doświadczeniach opowiadają m.in. prof. Andrzej Blikle i projektantka mody Joanna Klimas:

Zobacz także
Komentarze (33)
Prezydent Wenezueli mówi o "wojnie chlebowej" i aresztuje piekarzy. Za ciastka
Zaloguj się
  • marberlin

    Oceniono 22 razy 20

    Piekarze wykleci.

  • Oceniono 22 razy 10

    Skad my to znamy!? Towarzysze to sa imperialistyczni agenci ktorych dzialania maja na celu podwazenie naszej rewolucji. Ta rewolucja bedzie zwyciestwem nad prawicowym karlem ktory niszczy nasze zdobycze!
    Na razie zdobycza bedzie kawalek chleba! A jutro proletariacka wspolnota!

  • trybunaluda

    Oceniono 4 razy 2

    u nas na legalu robi sie parowki z trocin

  • adam-aga

    Oceniono 1 raz 1

    A w Polsce pod dyktatorskimi rządami PiS-u gospodarka ma się doskonale. Wskaźniki makroekonomiczne świetne, najlepsze w EU. Bezrobocie mimo najazdu Ukraińców najniższe od lat 90. Premiera Morawieckiego zaproszono na szczyt G-20. Opozycjo, totalno-radykalna; jak tu żyć, jak tu żyć?. A Grzechu i Pierdu -Pierdu kłócą się który z nich będzie jechał na białej kobyle prowadząc lemingi na barykady do waki z totalitaryzmem PiS-u. A który będzie obok dreptał służąc wodzowi jako stołek do wsiadania na kobyłę. I jak tu żyć opozycjo?

  • krunghtep01

    Oceniono 1 raz 1

    Glupactwo ludzi ma tu jak widac duzy wplyw na zaopatrzenie.Po cholere komu trzydziesci bagietek ?????? Moge sie zalozyc ze w kazdym kraju po puszczeniu ploty zabrakloby chleba.U nas tez byly takie szaly zakupowe za 'komuny' Moge sie zalozyc o wielkie pieniadze ze propaganda [za pieniadze USA] tak nakreca spoleczenstwo by jak najbardziej 'nabruzdzic' antyamerykanskiemu rzadowi.

  • antoniferdynand

    Oceniono 3 razy 1

    Mnie wciąż zaskakuje to społeczeństwo, które od wielu lat ma możliwość zmiany systemu ekonomicznego a tego nie robi. To nie są demoludy, któreprzed 1989 r. miały z tyłu czołgi z Moskwy. To nie jest Kuba w której armia od dekad dba o swoje wpływy. To nie Korea Północna w której dyktator i jego obozy koncentracyjne to rzeczywistość. Tutaj mamy słabego przywódcę, słabe państwo, słaby aparat a kraj wciąż dryfuje w przepaść...

  • cezar61

    Oceniono 1 raz 1

    W socjalizmie zawsze wszystkiego brakuje.

  • cehaem

    Oceniono 1 raz 1

    >niedobory żywności oraz innych podstawowych artykułów.

    Podstawowe produkty sa dotowane i dostepne w panstwowych sklepach. Tzn. powinne byc, ale ich nie ma, bo opozycyjni "biznesmeni" masowo szmugluja je do Kolumbii. gdzie sa sprzedawane za dolary.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje